Alimenty. Lublinianin twierdzi, że przy ich obliczaniu sąd pomylił kwotę netto z brutto
Małżeństwo przestało się dogadywać po wyprowadzce dzieci, co doprowadziło do rozwodu. Alimenty, w wysokości 1500 złotych, musi płacić pan Alan z Puław i nie stać go przez to na leczenie. Twierdzi, że sądy popełniły błąd i zgłasza się ze swoją sprawą do Ministerstwa Sprawiedliwości.