Obawy o Grecję ciążyły wspólnej walucie, w związku z czym kurs EURUSD spadł z 1,306 na rozpoczęciu sesji do 1,2989 (dzienne minimum). W dalszej części dnia nastąpiła korekta do 1,303. W czasie sesji azjatyckiej dolar ponownie zaczął zyskiwać w relacji do innych głównych walut. Był to efekt powrotu obaw, że Fed wkrótce zacznie ograniczać skup aktywów, ale również danych z Chin, które potwierdzają spowolnienie tej gospodarki. Kurs EURUSD przełamał wsparcie na 1,2985 i dzisiaj rano znajduje się blisko 1,296. Dzisiaj kluczowe dla rynku będą dane z USA (w tym indeks ADP, który może być dobrym prognostykiem dla piątkowych danych o zatrudnieniu). Istotne poziomy to 1,294 i 1,2985. We wtorek złoty tracił do głównych walut pod wpływem słabszego nastroju na światowym rynkach, EURPLN wspiął się z 4,31 do 4,33 a USDPLN z 3,30 do 3,33. Osłabienie wspólnej waluty w czasie sesji azjatyckiej dało impuls do dalszej przeceny złotego. Na otwarciu dnia kurs EURPLN znajduje się powyżej 4,34, a USDPLN nieco powyżej 3,35. Nastroje
na rynku pozostają dość wrażliwe i pierwsze godziny handlu mogą upłynąć pod znakiem dalszej przeceny krajowej waluty z testem 4,35 za euro. Dzisiaj uwaga skoncentruje się na RPP. Redukcja stóp jest oczekiwana, więc kluczowy dla rynku będzie komentarz Rady, który może ustalić trend na najbliższe sesje. Krajowy rynek stopy procentowej umacniał się pod wpływem oczekiwań na dzisiejszą obniżkę stóp procentowych przez RPP. Obligacje umocniły się o od 5 pb na krótkim końcu do 19 pb na długim. Rentowność 10- letniego benchmarku obniżyła się do 4,11%, czyli najniższego poziomu od dwóch tygodni. Spread 2-10 zawęził się aż o 14 pb i również spadł do najniższego poziomu od dwóch tygodni (117 pb). Krzywa IRS przesunęła się w dół o 11-16 pb. Stawki FRA także spadły, najmocniej 9x12 – o 9 pb do 2,75%. WIBORy były stabilne, jedynie stawka 1M spadła o 1pb.
Wiceminister finansów Wojciech Kowalczyk poinformował wczoraj, że dochody budżetowe w czerwcu były na lekko optymistycznym poziomie, a wiceminister Hanna Majszczyk dodała, że deficyt budżetu po czerwcu był niższy niż po maju. Jednakże, czerwcowa poprawa w obu tych kategoriach mogła wynikać z przekazania zysku NBP w wysokości 5,3 mld PLN do budżetu, a nie z poprawy wpływów z podatków. Premier Donald Tusk powiedział, że w przyszłym tygodniu najprawdopodobniej opublikowany zostanie komunikat w sprawie nowelizacji tegorocznego budżetu.