Dane z Chin wsparły giełdy

Na wczorajszej sesji w USA indeksy na Wall Street odnotowały największe jednodniowe spadki w tym roku. Indeks Dow Jones zniżkował o 1,14%, S&P 500 o 1,06%, a technologiczny Nasdaq stracił 1,26%.

Michał Fronc
Źródło zdjęć: © TMS Brokers

Walory IBM (-2,9%) najsilniej straciły na wartości spośród wszystkich spółek wchodzących w skład indeksu DJIA, ciągnąc jednocześnie w dół dużą część innych firm technologicznych. Wprawdzie IBM opublikował wynik finansowy za czwarty kwartał lepszy od oczekiwań, jednak rozczarował w kwestii przychodów. Z kolei wzrost odnotowały akcje Bank of America (+1,04%) po tym jak opublikował on swój rezultat finansowy. Pomimo straty netto na akcję w wysokości 60 centów (oczekiwano straty 52 centów) bank ten oświadczył, że problemy z działalnością kredytową zaczynają się stabilizować. Dziś przed sesją w USA poznamy wynik za czwarty kwartał banku Goldman Sachs, a po sesji American Express.

Kluczową informacją, która w dużej mierze zdeterminowała losy dzisiejszej sesji azjatyckiej był odczyt dynamiki chińskiego PKB. Wzrost gospodarczy w tym kraju wyniósł w czwartym kwartale 10,7% r/r, natomiast poprzedni odczyt został zrewidowany w górę do poziomu 9,1% r/r. Informacja ta została odebrana pozytywnie przez główne rynki w regionie. Giełda w Szanghaju zyskała 0,22%, koreański indeks KOSPI wzrósł o 0,45%, a giełda w Tokio zwyżkowała o 1,22%. Japońskiemu rynkowi pomogły notowania spółek technologicznych, którym sprzyjał stabilizujący się kurs jena względem dolara. Jednak silniejsze wzrosty azjatyckich indeksów zostały ograniczone przez obawy o dalsze zaostrzanie polityki monetarnej przez chińskie władze.

Po wczorajszej przecenie na części europejskich parkietów dzisiejszą sesję giełdy Starego Kontynentu rozpoczęły w większości od wzrostów na czele z akcjami banków. W początkowej fazie notowań wsparciem dla indeksów były optymistyczne dane z chińskiej gospodarki. Podobnie jak wczoraj oczekiwać można, że istotny wpływ na losy sesji będą miały dzisiejsze publikacje wyników kwartalnych z amerykańskich spółek.

Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Pięć lat przed emeryturą stracił pracę. Tyle dostaje od ZUS
Pięć lat przed emeryturą stracił pracę. Tyle dostaje od ZUS
Plaga wykroczeń pod Olsztynem. Pokazali pierwsze dane
Plaga wykroczeń pod Olsztynem. Pokazali pierwsze dane
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥