Trwa ładowanie...
d4a91t9

Drogo w przedszkolach! Rząd z nas zakpił!

Nawet 80 zł miesięcznie mogłaby zaoszczędzić rodzina z małym dzieckiem, gdyby rząd obniżył opłaty w przedszkolach.
Share
Drogo w przedszkolach! Rząd z nas zakpił!
Źródło: newspix.pl, Fot: Michał Stawowiak
d4a91t9

To się nazywa polityka prorodzinna! Najpierw rząd z pompą ogłosił, że opłaty w publicznych przedszkolach już od września tego roku będą niższe. A potem, po cichu projekt przepisów, który miał ulżyć portfelom rodziców, odkłada na półkę. Teraz zapewnia: będzie taniej, ale dopiero od września 2014 roku.

Obiecanki–cacanki!

Dziś tylko pięć godzin dziennie pobytu jest za darmo - zwykle rodzice nie płacą za opiekę nad dziećmi od godz. 8 do godz. 13. Potem, za każdą dodatkową godzinę trzeba płacić. Ich wysokość ustalają władze miast i gmin. I tak np. w Warszawie opłata ta wynosi 3 zł za każdą rozpoczętą godzinę, podobnie jest w Olsztynie. W Krakowie rodzice płacą 2,50 zł, w Łomży - 1,80 zł, w Kraśniku w woj. lubelskim - 1,76 zł.

d4a91t9

Opłaty niskie nie są, zwłaszcza gdy do nich doliczymy jeszcze opłaty za posiłki czy zajęcia dodatkowe - ale i tak niższe niż w prywatnych w przedszkolach. W Warszawie czesne w takiej placówce to ok. 1500 zł miesięcznie! W państwowym przedszkolu raczej nie przekraczają połowy tej kwoty.

Duże oszczędności

Rodzice więc zaciskają zęby i płacą - zwłaszcza że miejsc w publicznych placówkach jest jak na lekarstwo. Ulgę rodzicom miała przynieść nowa reforma, którą szumnie w zeszłym roku ogłosiła minister edukacji Krystyna Szumilas. Główne jej założenia? Z grubsza miało wyglądać to tak: budżet państwa wypłaci samorządom wyższe dotacje, tak można było obniżyć opłaty w przedszkolach.

- Zadekretowaliśmy dodatkowe pieniądze w budżetach na wsparcie samorządów. Pierwszy cel - to obniżenie opłat za pobyt dziecka w przedszkolu powyżej pięć godzin. Chcemy, by opłaty te docelowo nie wynosiły więcej jak złotówka. Od września 2013 roku 6 i 7 godzina byłaby za złotówkę - tak mówiła minister Szumilas.

d4a91t9

Rodzice zacierali ręce. Nic dziwnego - mieszkający w Krakowie zaoszczędziliby 60 zł miesięcznie. Jeszcze wyższe byłby oszczędności warszawskich rodzin - nawet 80 zł miesięcznie. A to już nie są małe kwoty.

Co było dalej? Powstał nawet projekt ustawy, tyle że zamiary minister edukacji nie spodobały nie Ministerstwu Finansów. Efekt jest taki, że projekt przepisów trafił do kosza, a reforma odłożona jest o rok. To oznacza, że z oszczędności nici, bo od września rodzice przedszkolaków będą płacić po staremu.

Budżet w opałach

- Rząd ma różne priorytety, jednym z nich jest polityka prorodzinna. Tych priorytetów jest około 500. Jednak rozstrzygającym argumentem jest zawsze stan kasy państwa. Jak widać, wszystkie tego typu inicjatywy finansowe na rzecz obywateli odsuwa się w czasie. To świadczy o tym, jak bardzo niepokojąca jest kondycja finansów publicznych - mówi Andrzej Sadowski ekonomista Centrum im. Adama Smitha.

d4a91t9

Coś jest na rzeczy. Obniżenie przedszkolnych opłat to nie jedyna obietnica, z której rząd w ostatnich tygodniach się wycofuje. Najpierw wiceminister finansów Janusz Cichoń najpierw ogłosił, że prawdopodobnie od stycznia 2014 roku spadną stawki VAT. Spadną - bo podwyżka z 22 do 23 proc. miała obowiązywać tylko do końca tego roku. Potem premier to prostował. - Obniżenie VAT wydaje się mało prawdopodobne - mówił kilka dni później Donald Tusk. Kolejny argument - ostatnie zamieszanie wokół Otwartych Funduszy Emerytalnych. Gdyby faktycznie ZUS przejął część pieniędzy z OFE i byłby odpowiedzialny za wypłaty emerytur z II filara, co roku zasilany byłby ogromnym strumieniem pieniędzy. A obietnice? Nadal zostaną tylko obietnicami.

5 godzin - tylko przez taki czas pobyt w przedszkolu jest za darmo

Ile kosztuje publiczne przedszkole?
dodatkowe godziny – 1,5-3 zł za godz.
zajęcia dodatkowe np. rytmika, język angielski – 30-50 zł miesięcznie
posiłki (śniadanie, obiad i podwieczorek) – 4-7 zł dziennie
wyprawka plastyczna (kredki, bloki) 60-100 zł (jednorazowo)
komitet rodzicielski – 50 zł (jednorazowo)
ubezpieczenie – 30-50 zł (jednorazowo)

14 pensje dla urzędników. Tak rządzi Donald Tusk

d4a91t9

Podziel się opinią

Share
d4a91t9
d4a91t9