Dyskonty pilnie potrzebują pracowników. Lidl tylko w październiku zatrudni 250 osób

"Znajdź u nas swoje miejsce!" - tym hasłem Lidl kusi osoby szukające pracy. Ręce do pracy potrzebne są zarówno w sklepach, jak i magazynach sieci. Zaledwie miesiąc wcześniej dużą kampanię rekrutacyjną przeprowadziła Biedronka.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W marcu Lidl poinformował, że pensje dla osób rozpoczynających pracę wynoszą 2550 - 3300 zł brutto.
W marcu Lidl poinformował, że pensje dla osób rozpoczynających pracę wynoszą 2550 - 3300 zł brutto. (East News, Fot: Andrzej Zbraniecki/EAST NEWS)

Bezrobocie w Polsce spadło poniżej 7 proc. i teraz to pracodawcy mają problem, by znaleźć chętnych. Kłopoty dotyczą także dużych firm, które inwestują w kampanie wizerunkowe i rekrutacyjne. W październiku na intensywne poszukiwania pracowników postawił Lidl.

W akcji pod hasłem "Znajdź u nas swoje miejsce!" obecni pracownicy zachwalają warunki pracy. Niemiecki dyskont prowadzi obecnie rekrutacje na ponad 250 stanowisk - zarówno w sklepach, jak i magazynach. Przygotowanie kampanii poprzedziło badanie, które miało pozwolić lepiej określić oczekiwania potencjalnych pracowników.

Zobacz także: Tak pracują polscy lekarze. Podają sobie kroplówki, żeby wytrzymać dyżur

Dla młodych osób najważniejsze są możliwości rozwoju, starszym zależy głównie na zarobkach, umowie o pracę i stabilności zatrudnienia.

Miesiąc po Biedronce

Lidl w październiku, a Biedronka we wrześniu zdecydowała się na dużą akcję informującą o wolnych miejscach pracy. Z przygotowanych materiałów dowidzieliśmy się m.in., że w Biedronce można zarobić do 3080 zł brutto miesięcznie. Kwota oznaczona była jednak gwiazdką, a w wyjaśnieniu dodano, że to maksymalna pensja, na którą składa się wynagrodzenie zasadnicze i nagroda za brak absencji.

Lidl w kampanii wprost o warunkach finansowych nie informuje. W marcu przedstawiciele dyskontu podali, że pensje dla osób rozpoczynających pracę wynoszą 2550 - 3300 zł brutto.

Polub WP Finanse