Dzisiaj rano agencja Moody’s obniżyła rating długu Węgier z Baa1 do Baa3, co uzasadniono m.in. niewłaściwą polityką węgierskiego rządu, która nie daje gwarancji długoterminowej poprawy sytuacji fiskalnej. Na tą decyzję zareagował węgierski forint – kurs EUR/HUF poszedł w górę z okolic 277 do 279,80. Złoty pozostał jednak stabilny. Zresztą nasza waluta zyskała jeszcze w piątek wieczorem, kiedy to notowania EUR/USD wyszły ponad poziom 1,34. Wtedy to kurs EUR/PLN spadł poniżej 3,97, a USD/PLN zszedł poniżej 2,96. Dzisiaj rano (godz. 10:02) za euro płacono 3,9920 zł, a dolar powrócił w okolice 3 zł. Przyszłość naszej waluty będzie zależeć od wydarzeń na rynkach międzynarodowych, gdyż kalendarz wydarzeń w kraju jest w tym tygodniu ubogi.
EUR/PLN: W piątek wieczorem udało się naruszyć ważne wsparcie na 3,98. Płynność rynku była jednak niska, stąd też waga tego wydarzenia nie jest aż tak duża. Chyba, że w najbliższym czasie dojdzie do próby ponownego złamania 3,98. Biorąc pod uwagę zachowanie się EUR/USD i ewentualne działania Ludowego Banku Chin w końcu tygodnia, może to być trudne. Rynek aż się prosi przynajmniej o niewielką korektę w górę. Trudno jednak określić, czy dzisiaj uda się trwale naruszyć poziom 4,00.
USD/PLN: W piątek wieczorem naruszona została główna linia trendu wzrostowego (od dołka z początku listopada), która przebiega w rejonie 2,97-2,98. Kurs spadł w okolice 2,95, ale dzisiaj rano ponownie wracamy w okolice 3,00. Jeżeli założyć, że EUR/USD odbił się od głównej linii trendu spadkowego na 1,34 i będzie się kierować w dół, to w kolejnych dniach powinniśmy przełamać poziom 3,05.
EUR/USD: Naruszenie 1,34 w piątek wieczorem nie okazało się trwałe (maksimum – 1,3436) i reakcja rynku w poniedziałek w nocy pokazała, że kluczowa linia trendu spadkowego nadal ma znaczenie. W takiej sytuacji cały nadchodzący tydzień powinien upłynąć pod znakiem spadków, które oczywiście mogą być przerywane korektami, ale niewielkimi. W perspektywie nadchodzących godzin istotny będzie test 1,3280. Złamanie tego poziomu otworzy drogę do spadku w okolice 1,32 (jutro mamy głosowanie nad irlandzkim budżetem).
GBP/USD: Silna zwyżka funta, jaka miała miejsce w piątek, doprowadziła do złamania oporów na 1,57 i 1,5750. Niemniej dzisiaj handel zaczął się od wyraźnego spadku, ale nie udało się jeszcze zejść poniżej 1,57. Jeżeli kolejne godziny to przyniosą, to celem do jutra będą okolice 1,5650.
Marek Rogalski – analityk DM BOŚ (BOSSA FX)