ycipk-snb0ep

Farma Dyń. Atrakcja dla dzieci i plener fotograficzny dla jesieniar

Na obrzeżach Warszawy jest pewne malownicze miejsce, które pierwotnie miało być atrakcją dla dzieci, ale stało się równocześnie rajem dla tzw. "jesieniar", czyli fanek jesieni i wszystkiego, co z nią związane. Czy rzeczywiście warto tam się wybrać?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zapraszam was na podróż po raju dla instagramerek
Zapraszam was na podróż po raju dla instagramerek (WP.PL, Fot: Aleksandra Łukasiewicz)
ycipk-snb0ep

Kojarzycie te wszystkie malownicze zdjęcia z dyniami, które wylewają się na nas w mediach społecznościowych we wrześniu i w październiku? A może nawet już znacie słowo-klucz tego roku, czyli "jesieniara"?

Jeżeli tak, to pewnie zastanawialiście się, gdzie ci wszyscy ludzie znajdują takie plenery - w końcu to nie takie łatwe zorganizować takie ilości tego warzywa.

WP.PL
Podziel się
ycipk-snb0ep

Wejście na Farmę.

Ci z okolic Warszawy jeżdżą na Farmę Dyń w Powsinie na warszawskim Wilanowie. Znajduje się ona przy ul. Przyczółkowej 2k. Postanowiłam wybrać się i ja - sprawdzić o co ten cały szum.

Zobacz też: Ten burger nie ma mięsa. "Ser skrzypi na zębach"

ycipk-snb0ep

Ciekawe jest to, że wstęp dla dorosłych kosztuje 10 zł, natomiast dla dzieci - 20 zł (dzieci do 1. roku życia - za darmo).

Zapytałam panią z obsługi, skąd różnica w cenie, przecież z reguły jest na odwrót - to bilet dla najmłodszych jest tańszy.

Sprzedawczyni wyjaśniła mi, że to dlatego, że wszystkie atrakcje są zrobione dla dzieci, a dla dorosłych to po prostu ładna dekoracja i możliwość zakupu dyni (jadalne - 4 zł/kg; ozdobne duże - 20 zł/szt., ozdobne średnie - 15 zł/szt., ozdobne małe - 10 zł/szt.).

Można płacić kartą i dla osób indywidualnych wejście jest bez wcześniejszej rezerwacji, ale można też zarezerwować zajęcia dla dzieci w grupach.

ycipk-snb0ep

Pamiętajmy, że sezon dla jesieniar jest ograniczony, podobnie jak i ten dla Farmy Dyń - ta jest czynna tylko do 31 października. Do tego czasu otwarta jest codziennie od godz. 9 do 18.

Czytaj też:Czy większe opakowanie bardziej się opłaca? Niekoniecznie

WP.PL
Podziel się

Tak prezentuje się brama do jesieniarskiego raju. Przyjechałam ok. godz. 15 w normalny dzień pracujący, więc nie było wielkich tłumów. Mimo to wydawało mi się, że na wejściu minęłam popularną twarz z Instagrama. Poza nią było już też parę innych dziewczyn robiących zdjęcia dyniom.

ycipk-snb0ep

Jako że dzieci nie mam, najbardziej interesowały mnie możliwości fotograficzne miejsca. A te są naprawdę imponujące. Na miejscu mamy piękne miejsca wprost stworzone do jesiennych sesji zdjęciowych. Zresztą, zobaczcie sami:

WP.PL
Podziel się
WP.PL
Podziel się
WP.PL
Podziel się
ycipk-snb0ep
WP.PL
Podziel się
WP.PL
Podziel się

Czytaj też: "Pracowały" w korporacji. Teraz mają szanse na nowe życie

WP.PL
Podziel się
WP.PL
Podziel się

Traktor ze zdjęcia służy głównie jako atrakcja dla dzieci - można wejść i usiąść za kierownicą.

Jak jesteśmy już przy atrakcjach dla najmłodszych, tych na Farmie Dyń mamy kilka, m.in. mini zoo.

WP.PL
Podziel się

W mini zoo główną atrakcją są zagrody z królikami, które chętnie wskakują na kolana, jeżeli ma się marchewkę. Jest też stosowna adnotacja, by m.in. nie podnosić królików i karmić je tylko zieleniną. Nad wszystkim czuwa pracownik farmy.

WP.PL
Podziel się

Może dzieckiem już nie jestem, ale też chętnie posiedziałam sobie z królikami i pogłaskałam te, które miały na to ochotę.

WP.PL
Podziel się

Są też małe kózki, ale tu z głaskaniem radzę uważać.

WP.PL
Podziel się

Przy każdej zagrodzie ze zwierzakami wiszą stosowne ostrzeżenia.

WP.PL
Podziel się

Dumna prezencja koziołka i gęsi w tle.

WP.PL
Podziel się

Jeszcze więcej małych kózek! Dla mnie raj.

Czytaj też: Odsączyłam tłuszcz z mrożonej pizzy z supermarketu. Ręcznik papierowy nim ociekał

WP.PL
Podziel się

Poza ogromną ilością dyń są też huśtawki, cieszą się popularnością zarówno wśród dzieci jak i dorosłych.

WP.PL
Podziel się

Są też trampoliny, teoretycznie przeznaczone dla dzieci, ale widziałam też, że bawią się na nich dorośli.

WP.PL
Podziel się

Jest też miejsce na wcześniej wspomniane zajęcia dla grup.

WP.PL
Podziel się

Dzieciakom może przypaść do gustu mini-labirynt ze słomy.

WP.PL
Podziel się

Oczywiście wszędzie towarzyszą nam dynie, które możemy też kupić (na wejściu są specjalne wózeczki).

Można się śmiać, że to atrakcja dla miastowych, ale wydaje mi się to bardzo fajną alternatywą na spędzenie wolnego czasu.

Ja daję "okejkę" i polecam wpaść wszystkim z aparatem na "jesieniarską" sesję fotograficzną, przy okazji zaopatrując się w imponującą dynię.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Finanse
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-snb0ep

ycipk-snb0ep
ycipk-snb0ep