Fiskus powinien wspierać ambitnych

Umorzenie zaległego podatku od zagranicznego stypendium leży w interesie publicznym. Takiego zdania jest Naczelny Sąd Administracyjny. Fiskus po przegranych procesach w niższych instancjach próbował doprowadzić do egzekucji zaległego podatku na ambitnej studentce - donosi dziennik "Rzeczpospolita".

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

NSA oddalił skargę kasacyjną fiskusa, który domagał się zapłaty zaległego podatku od zagranicznego stypendium. Sąd stwierdził, że ambitnym osobom, które kształcą się poza granicami kraju i wracają do Polski, by tę wiedzę wykorzystywać, należy się ulga uznaniowa. Ten przełomowy wyrok zapadł w sprawie pewnej studentki, która dziś pracuje już w zawodzie nauczycielki.

Jeszcze w 2005 roku, w trakcie studiów w kolegium języków obcych, kobieta postanowiła wyjechać do USA. Jej trudna sytuacja materialna nie pozwalała na realizację planów. Mimo trudności udało jej się nakłonić jedną z amerykańskich fundacji na finansowanie nauki.

Podczas pobytu za granicą rozliczała się z tamtejszym organem skarbowym. Nie płaciła podatku, bo w USA stypendia są z niego zwolnione. Problemy pojawiły się po jej powrocie do kraju. Gdy złożyła w skarbówce korektę zeznania podatkowego, okazało się, że zobowiązana jest zapłacić 9 tys. zł zaległego podatku. Mimo próśb fiskus nie chciał odstąpić od roszczenia. Skarbówka uzasadniała, że w tym przypadku nie zachodzą ważne przesłanki ani nie mamy do czynienia z ważnym interesem publicznym.

Taką interpretację przepisów przez fiskusa zdecydowanie skrytykowały kolejne sądy, najpierw WSA w Krakowie, a następnie NSA. Zdaniem sądu należy popierać ambitnych ludzi, zwłaszcza gdy po zakończeniu nauki wracają do kraju, a to już leży w interesie publicznym.

- Interes publiczny przemawia za tym, żeby podatnikowi, który uzyskał przychód w postaci zagranicznego stypendium, które w całości wydał na swoje wykształcenie i po powrocie dzieli się jego efektem ze społeczeństwem, umorzyć zaległość podatkową - cytuje uzasadnienie sędziego NSA Bogusława Dautera "Rzeczpospolita". Wyrok jest prawomocny.

Wybrane dla Ciebie
"Wielu z nich grozi bankructwo". Branża alarmuje. Wskazuje przyczynę
"Wielu z nich grozi bankructwo". Branża alarmuje. Wskazuje przyczynę
Prześwietlili piwa. Tak wprowadzają nas w błąd producenci
Prześwietlili piwa. Tak wprowadzają nas w błąd producenci
Skarbówka zalewana zgłoszeniami. Oto na co donoszą Polacy
Skarbówka zalewana zgłoszeniami. Oto na co donoszą Polacy
Wolą leczyć zęby w Polsce. Nic ich to nie kosztuje. Płaci państwo
Wolą leczyć zęby w Polsce. Nic ich to nie kosztuje. Płaci państwo
Okradają rolników. Tego szukają złodzieje. To cenny łup
Okradają rolników. Tego szukają złodzieje. To cenny łup
Nowa metoda oszustw. Stracił 200 tys. Myślał, że dzwoni do niego bank
Nowa metoda oszustw. Stracił 200 tys. Myślał, że dzwoni do niego bank
Ekolog amator rozpracował mafię śmieciową. Już 16 osób w rękach służb
Ekolog amator rozpracował mafię śmieciową. Już 16 osób w rękach służb
Łotewski gigant wszedł do Polski. Podano ceny
Łotewski gigant wszedł do Polski. Podano ceny
Niemiecki gigant od czekolady zwalnia. Jego produkty są znane w Polsce
Niemiecki gigant od czekolady zwalnia. Jego produkty są znane w Polsce
W tym kraju cenią hydraulików. Płacą 38 tys. zł
W tym kraju cenią hydraulików. Płacą 38 tys. zł
Wysłali kapustę do Polski. Zarobili ok. 9 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali kapustę do Polski. Zarobili ok. 9 mln zł. Oto skąd pochodzi
Dziadek zaczynał w 1957 roku. Wnukowie doszli do milionów
Dziadek zaczynał w 1957 roku. Wnukowie doszli do milionów
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀