Trwa ładowanie...
d4mrdlg
Gazeta Krakowska
fundusze

Fundusze akcji wreszcie na plusie

Nadzieja zagościła w sercach właścicieli jednostek funduszy inwestycyjnych.
Share
Giełda Papierów Wartościowych.
Giełda Papierów Wartościowych.Źródło: WP.PL
d4mrdlg

Nadzieja zagościła w sercach właścicieli jednostek funduszy inwestycyjnych.

Po kilkunastu miesiącach ciągłych strat fundusze akcji w ostatnich tygodniach pokazały niewielkie zyski. Główna w tym zasługa lipcowego odbicia na giełdzie. Eksperci przestrzegają jednak, że chwilowa poprawa nastrojów nie oznacza jeszcze końca spadków. Dlatego ponowne rozpoczęcie inwestowania w fundusze powinno być bardzo dokładnie przemyślane. Cały czas bowiem istnieje duże ryzyko strat.

W ostatnim miesiącu na warszawskiej giełdzie widać ożywienie. Indeks 20 największych spółek WIG20 wzrósł w tym czasie o ponad 7 proc., a WIG, w którym są wszystkie notowane firmy, o ponad 6 proc. Pociągnęło to za sobą w górę wyniki funduszy, które inwestują pieniądze klientów w papiery spółek. Dzięki temu osoby, które miesiąc temu ulokowały oszczędności w bardzo popularnym jeszcze rok temu funduszu akcji Arka, zarobiły do dzisiaj ponad 7 proc. Jednak klienci, którzy zainwestowali pieniądze w ten sam fundusz przed rokiem, do dzisiaj liczą bardzo poważne straty. Pomimo ostatniego odbicia nadal ich oszczędności są o niemal jedną trzecią niższe niż 12 miesięcy temu.

d4mrdlg

Dlatego właśnie, zanim poniesie nas przedwczesny optymizm, warto zastanowić się, czy już nadszedł czas, by zacząć znów inwestować w fundusze.
_ Nie można zapomnieć o tym, że rynek pomimo chwilowego odbicia wciąż jest w trendzie spadkowym _ - przestrzega Katarzyna Siwek, analityk firmy doradczej Expander. Jej zdaniem jeszcze w tym roku może nas czekać jedna fala spadków na giełdzie. Dopiero po niej będzie można liczyć na dłuższe, kilkumiesięczne odbicie.

Dlatego inwestorzy, którzy chcą lokować oszczędności w funduszach akcji, mają tak naprawdę do wyboru dwie strategie. Ci bardziej doświadczeni mogą teraz decydować się na inwestowanie pieniędzy spekulacyjnie, czyli na krótko, czasem na kilka dni, tylko w okresach wzrostu. Druga możliwość to lokowanie oszczędności z założeniem, że nie wyjmiemy ich z funduszu co najmniej przez najbliższych kilka lat. Taka strategia powinna przynieść zyski, choć trzeba liczyć się z tym, że po drodze mogą wystąpić zawirowania, podczas których wartość jednostek spadnie. Warto pamiętać również o tym, że dopóki Polacy masowo nie zaczną inwestować w fundusze, dopóty nie ma co liczyć na duże zyski.

Większe środki od inwestorów oznaczają bowiem dla TFI większe możliwości lokowania pieniędzy w akcjach spółek, a to nakręca wzrosty na giełdzie i tym samym wyższą wycenę jednostek zakupionych przez klientów. A na razie na szybki powrót inwestorów nie ma co liczyć. Od początku roku wycofali oni z funduszy aż o ponad 19 mld zł więcej, niż do nich wpłacili. Z powodu bessy na giełdzie pieniądze lokują w instrumenty bezpieczne, przede wszystkim lokaty bankowe, które zachęcają klientów oprocentowaniem sięgającym nawet 8 proc. w skali roku.

Łukasz Pałka
POLSKA Gazeta Krakowska

d4mrdlg

Podziel się opinią

Share
d4mrdlg
d4mrdlg