Gawlik: Cegielski ma kłopoty nie tylko przez stocznie

Wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik uważa, że trudna sytuacja poznańskich zakładów H. Cegielskiego nie jest tylko skutkiem upadku stoczni w Szczecinie i Gdyni, ale także nieskutecznej konkurencji w innych - niż silniki okrętowe - segmentach rynku. Podał przykład fabryki pojazdów szynowych, której nie udało się wygrać przetargu na tramwaje nawet w Poznaniu.

Gawlik poinformował też, że w piątek została podpisana umowa pomiędzy Agencją Rozwoju Przemysłu a poznańskimi zakładami Cegielskiego, która umożliwi sfinansowanie wypłat dla pracowników.

- Ministerstwo Skarbu Państwa jest świadome trudnej sytuacji, w jakiej znajdują się zakłady Hipolita Cegielskiego. Obecnie nowy zarząd i rada nadzorcza przygotowały program restrukturyzacji spółki, który jest przedmiotem rozpatrywania przez MSP - powiedział wiceminister.

- W moim przekonaniu program restrukturyzacji, który w pierwszym rzędzie zakłada sprzedaż fabryki pojazdów szynowych, bo w tej strukturze nie udało się skutecznie konkurować na rynku, spowoduje poprawę sytuacji pracowników - powiedział w Sejmie Gawlik, pytany przez posłów PiS o przyszłość zakładów.

Zdaniem Gawlika nie ma prostej zależności pomiędzy trudną sytuacją zakładów Hipolita Cegielskiego a sytuacją dwóch polskich stoczni w Szczecinie i Gdyni. - Po pierwsze, w Polsce działalność stoczniowa jest kontynuowana. Po drugie, zakłady HC, jeżeli chodzi o silniki na budowę statków produkowały silniki dla stoczni całego świata - powiedział wiceminister.

H. Cegielski jest producentem sprężarek, dmuchaw oraz wysokoprężnych silników stosowanych w napędach statków, a także w elektrowniach. Firma w 2008 roku miała 634 mln zł obrotu i przyniosła stratę netto w wysokości 7,3 mln zł. Spółka planuje w najbliższym czasie zwolnienie 497 osób z 1400 zatrudnionych.

- Jeśli chodzi o plan (produkcji - PAP) w 2009 roku, to tylko trzy silniki były dedykowane dla stoczni szczecińskiej i stoczni Gdynia. Natomiast 14 typów silników to były silniki zamawiane przez inne stocznie, m.in. 10 silników miało być wyprodukowanych dla stoczni chińskich - wyjaśnił. Dodał, że wszystkie te kontrakty anulowano. Do trudności spółki dołożył się też znacząco upadek stoczni w Niemczech.

W efekcie poznańskie zakłady na przyszły rok nie mają żadnych zamówień na silniki. - Jest nadzieja na kilka silników, ale na ile uda się ją zrealizować, trudno powiedzieć - zauważył Gawlik.

Poseł Witold Czarnecki chce, aby pracowników Cegielskiego objąć programem dobrowolnych odejść. Apelował także, aby rząd - ze względu na podobieństwo historyczne - przeznaczył na Cegielskiego środki, które byłyby podobne do tych, które uruchomiono w upadających stoczniach.

Gawlik odparł, że przedsiębiorstwo to musi sobie radzić w realiach rynkowych. - Nie może bezpośrednio państwo dedykować jakichkolwiek pieniędzy dla zakładów i stwarzać przywilejów. Byłoby to obarczone ryzykiem niedozwolonej pomocy publicznej - podkreślił. - Wówczas każdy zakład dotknięty kryzysem należałoby objąć programem dobrowolnych odejść - dodał. Zaznaczył też, że w przypadku pracowników Cegielskiego jest nadzieja, że sytuacja zakładu się poprawi w wyniku działań restrukturyzacyjnych.

Zwolnienia, które mają kosztować zakłady Cegielskiego ok. 11 mln zł, są jednym z elementów procesu restrukturyzacji spółki. Powinny przynieść oszczędności w wysokości 25 mln zł rocznie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń