Gdzie jest murarz?

Najlepsi wyjechali za granicę, gdzie zarabiają kilka razy więcej niż w kraju. Firmom budowlanym brakuje rąk do pracy, podczas gdy w pośredniakach kłębią się tłumy bezrobotnych.

Obraz

Prawie trzy tysiące złotych brutto i perspektywa kontraktu zagranicznego to za mało, by przyciągnąć pracowników do firm budowlanych. Przedsiębiorcy od ręki zatrudnią zbrojarzy, betoniarzy, cieśli, dekarzy i murarzy. Prezes wrocławskiego przedsiębiorstwa budowlanego Wrobis twierdzi, że kryzysowi winne są masowe wyjazdy na Zachód. – Pośrednicy wożą ich po całej Europie – mówi Tadeusz Chodorowski. – Fachowców z Polski można więc spotkać w każdym zakątku świata: od Chile po Islandię. Tam pensje są znacznie wyższe, więc ludzie garną się do takiej roboty. W Hiszpanii pomocnik murarza może zarobić na rękę równowartość czterech tysięcy złotych.

Wykwalifikowany, sprawny murarz – około siedmiu tysięcy. Nic dziwnego, że wiele osób woli pracować na Zachodzie, nawet jeśli to praca na czarno i bez ubezpieczenia. W zależności od specjalności i umiejętności pensja budowlańca we Wrocławiu waha się od 1800 do 2900 zł brutto (ok. 2 tys. zł na rękę). Jeśli zdecyduje się na on pracę na zlecenie lub jako firma jednoosobowa, to wynagrodzenie jest wyższe. Po trzech miesiącach pracownik Wrobisu może starać się o wyjazd na kontrakt zagraniczny.

– Wysyłamy pracowników m.in. do Norwegii – wyjaśnia Chodorowski. – Oferujemy wielokrotność zarobków krajowych, wyżywienie i dobry hotel. Mimo to już w styczniu ludzie zaczęli odchodzić z Wrobisu. – Teraz potrzebuję co najmniej czterystu murarzy – mówi prezes Tadeusz Chodorowski. Znacznie mniejsza firma Bohen też poszukuje pracowników. – Od zaraz zatrudnię piętnastoosobową brygadę. Poszukuję dekarzy, murarzy, instalatorów, cieśli, zbrojarzy – mówi Bogdan Gut. – Ale nie byle kogo, tylko sprawdzonych fachowców. I tu właśnie pojawia się problem. W pośredniaku rejestrują się tysiące ludzi, ale bez wymaganych przez firmy kwalifikacji. Na Dolnym Śląsku zarejestrowanych jest ponad 236 tysięcy bezrobotnych, z czego ponad 150 tysięcy osób nie ma pracy od dłuższego czasu. •

Pomoc ze Wschodu

Być może już wkrótce naszych budowlańców zastąpią ukraińscy i białoruscy. Polska Izba Przemysłowo-Handlowa Budownictwa i Polskie Stowarzyszenie Budowniczych Domów starają się o zmianę przepisów, by móc zatrudniać tańszych robotników zza wschodniej granicy.

Agata Ałykow

Wybrane dla Ciebie
Polacy dostają emerytury na Wyspach. Oto ile wynoszą
Polacy dostają emerytury na Wyspach. Oto ile wynoszą
Rywal KFC zadebiutuje w kolejnym regionie. Ma już ponad 30 lokali
Rywal KFC zadebiutuje w kolejnym regionie. Ma już ponad 30 lokali
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 288 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 288 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀