Trwa ładowanie...
d13vxok

Gdzie na grzyby? Oto grzybowa mapa Polski. Tu masz największe szanse na duże zbiory

Kilka dni deszczu, wysokie temperatury i już są. Grzyby pojawiły się w polskich lasach. W niektórych rejonach można w ciągu godziny zebrać blisko 100 okazów, w innych cały dzień chodzenia nie przyniesie ani jednego grzyba. Na podstawie sygnałów od grzybiarzy stworzyliśmy grzybową mapę Polski.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Gdzie po grzyby w Polsce? Sprawdziliśmy, co radzą grzybiarze - efektem jest grzybowa mapa Polski.
Gdzie po grzyby w Polsce? Sprawdziliśmy, co radzą grzybiarze - efektem jest grzybowa mapa Polski. (WP.PL, Fot: Matesz Ratajczak)
d13vxok

Gdzie po grzyby? Na Pomorze, a konkretnie w rejony Trójmiasta. Jak wynika z informacji serwisu Grzyby.pl - to właśnie tam trwa prawdziwy wysyp. W rejonie Bytowa, Kościerzyny, Starogardu Gdańskiego grzybiarze są w stanie w ciągu godziny znaleźć od kilkudziesięciu do nawet stu okazów. To głównie kurki. Na braki grzybów nie mogą też narzekać ci, którzy postanowią wybrać się do lasów w rejonie Gdańska i Gdyni. I tam powinni znaleźć po kilkanaście okazów.

WP.PL

Mapa powstała na bazie informacji od grzybiarzy, którzy swoje lokalizacje oznaczają w serwisie Grzyby.pl. Mapa pokazuje stan w lasach z 13 sierpnia.

d13vxok

Sporo do koszyka będą mogli włożyć też ci, którzy na grzyby wybiorą się w województwie kujawsko-pomorskim. Choć nie można tu liczyć na kilogramowe zbiory, to w ciągu godziny każdy grzybiarz powinien znaleźć od 15 do 20 okazów. A tak wynika z deklaracji samych grzybiarzy. Największe szanse na dobre grzybobranie są w okolicach Bydgoszczy - najlepiej udać się w stronę Nakła i Sępólna Krajeńskiego. Tam niektórym udało się uzbierać nawet 50 kurek w ciągu godziny. Pół dnia chodzenia to już kilka kilogramów grzybków. Grzybiarze w serwisie Grzyby.pl chwalą się już nawet zdjęciami pełnych koszyków.

Grzyby powinni znaleźć również ci, którzy pojadą do lasów na Warmii i Mazurach. Gdzie powinni szukać? W zasadzie wszędzie. Mogą liczyć na około 15-20 grzybów na godzinę. Według samych grzybiarzy największe szanse są w okolicach Mikołajek i Mrągowa. Z każdym kolejnym dniem zbiory powinny być coraz większe.

Wysyp kurek jest również w rejonach Łodzi i Piotrkowa Trybunalskiego. Warto więć zastanowić się nad wyjazdem do łódzkich lasów. I tutaj można liczyć na 50 okazów w ciągu godziny. Warto szukać w pasie od Pabianic do Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego i Tomaszowa Mazowieckiego. W tamtejszym Tuszynie jednemu ze zbierających udało się znaleźć 70 kurek w ciągu godziny.

Szanse na grzyby mają mieszkańcy wschodnich województw - od województwa podlaskiego po podkarpackie grzybiarze znajdują po kilkanaście, kilkadziesiąt sztuk w zaledwie kilkadziesiąt minut. Co ciekawe, znaleźć tam można nie tylko kurki, ale również podgrzybki.

d13vxok

Tutaj na grzyby nie ma szans

Mieszkańcy pozostałych województw muszą uzbroić się w cierpliwość. Od 5 do maksymalnie 10 grzybów w godzinę - to wszystko na co mogą liczyć. W rejonie województwa lubuskiego i wielkopolskiego grzybiarze od dawna informują, że nie znaleźli nic. I pokrywa się to z mapą z ubiegłego roku. Choć to zielone tereny, to o grzyby było niezwykle ciężko. Pojawiały się tylko w kilku miejscach. Podobnie mają mieszkańcy Warszawy i okolic. Żeby znaleźć grzyby, muszą wyjechać przynajmniej kilkadziesiąt kilometrów za miasto. W pobliskich lasach sucho i pusto.

Identyczna sytuacja jest w województwie zachodniopomorskim. Grzybiarze znajdują tam po długich poszukiwaniach ledwo kilka okazów. Często - jak sami informują - są już dawno uschnięte lub robaczywe. W tych rejonach za grzybami trzeba sporo pochodzić.

d13vxok

Grzyby darmowe, mandaty słone

Grzybobranie w Lasach Państwowych jest dozwolone i bezpłatne. Jeśli trzymamy się zasad. Wjazd autem głęboko w las, zbieranie lub niszczenie gatunków chronionych, a nawet nieumiejętne zrywanie grzybów może narazić na wysoką grzywnę.

- Nie wolno zbierać grzybów na skalę przemysłową – zaznacza w rozmowie z finansami WP Rafał Zubkowicz z biura rzecznika Lasów Państwowych. - Jednak nawet grzybiarze, którzy później sprzedają grzyby przy drogach, nie podlegają pod tę kategorię. Jak wskazuje Rafał Zubkowicz, najczęstszą i zarazem pierwszą przewiną grzybiarzy jest kwestia nieuprawnionego wjazdu do lasu i parkowania w niedozwolonych miejscach. Więcej o mandatach dla grzybiarzy pisaliśmy tutaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d13vxok

Podziel się opinią

Share
d13vxok
d13vxok