Giełdowe tsunami na GPW nie dotarło

Potężne spadki indeksów w Stanach Zjednoczonych z poniedziałku, przekraczające grubo 4 proc., miały ograniczone oddziaływanie na parkiety w innych regionach świata. Tsunami miało charakter lokalny.

Obraz

Zdołało dotrzeć jedynie do Ameryki Południowej, powodując panikę na giełdach w Brazylii i Argentynie. W Azji było już dużo spokojniej i zamiast dużej fali, inwestorzy poczuli jedynie niewielkie kołysanie.

Wtorkowe sesje w Europie zaczęły się od niewielkich wzrostów. Inwestorzy zignorowali to, co działo się kilka godzin wcześniej za oceanem. Z upływem dnia ich optymizm słabł, ale to, że nie doszło do bardziej gwałtownych reakcji jest pocieszające.

Na tym tle bardzo dobrze wypadała też giełda w Warszawie. U nas co prawda zaczęło się od spadków, ale ich skala była wręcz symboliczna. Szybko doszło do poprawy nastrojów. Jak na ostatnie czasy, brak reakcji na duże spadki w USA jest dość nietypowy.

Nietypowe jest także zachowanie rynku walutowego. Zwykle po silnych zniżkach na Waal Street dolar się umacniał. Dziś tak się nie stało. Przestało działać zaklęcie popularne wśród analityków, tłumaczące zniżki na giełdach naszego regionu niechęcią inwestorów do ryzyka. Tymczasem to ryzyko ma swoje źródło na jednym z najbardziej dojrzałych rynków. Trudno powiedzieć, czy taka niezgodność z dotychczasową tradycją jest tylko przypadkowa, czy może świadczyć o zbliżającym się przesileniu.

Radość może być krótkotrwała. Jeśli w Stanach Zjednoczonych nie nastąpi mobilizacja giełdowych byków i spadki indeksów będą kontynuowane, tsunami w końcu nadejdzie i do nas.

Roman Przasnyski
główny analityk
Gold Finance

| Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Złoto, ETF-y czy mieszkania? Ekspert tłumaczy, w co inwestować
Złoto, ETF-y czy mieszkania? Ekspert tłumaczy, w co inwestować
"Skandaliczna cena". Truskawki tak drogie, że nawet Niemcy narzekają
"Skandaliczna cena". Truskawki tak drogie, że nawet Niemcy narzekają
Inne godziny otwarcia sklepów. Tak będzie działało Dino
Inne godziny otwarcia sklepów. Tak będzie działało Dino
To znajdują celnicy u przemytników. Przyprawia o zawrót głowy
To znajdują celnicy u przemytników. Przyprawia o zawrót głowy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ