Trwa ładowanie...

Górnicy dostali czternastki i się wściekli. Gdzie jest pełna kwota? Zawinił Polski Ład

Nikt, kto zarabia do 12,8 tys. zł brutto miesięcznie, nie straci na Polskim Ładzie - obiecuje rząd. Osoby dostające więcej muszą się liczyć z uszczupleniem wypłaty. Pracownicy Polskiej Grupy Górniczej właśnie się o tym przekonali. Skumulowanie podstawowej pensji za styczeń i tak zwanej czternastki sprawiło, że górnicy nagle "załapali się" na mniej korzystne przepisy podatkowe.

Share
Górnicy dostali czternastki i się wściekli. Gdzie jest pełna kwota? Zawinił Polski Ład Górnicy dostali czternastki i się wściekli. Gdzie jest pełna kwota? Zawinił Polski Ład Źródło: Pixabay, fot: BeatriceBB
d4673we

Na uszczuplone wypłaty świadczeń zwracały w ostatnim czasie uwagę górnicze związki zawodowe, domagając się pilnej rekompensaty. Listy w tej sprawie związkowcy wysłali do przedstawicieli władz oraz górniczych spółek. W czwartek do sprawy odniosła się Polska Grupa Górnicza, tłumacząc, że to efekt zmian podatkowych wprowadzonych przez Polski Ład. Firma opublikowała na swojej stronie internetowej rozmowę z wiceprezesem spółki ds. pracowniczych Jerzym Janczewskim.

PGG jest największą górniczą firmą, zatrudniającą ok. 36,5 tys. osób. Na wprowadzonych z początkiem roku zmianach podatkowych straciło tam w wypłatach "na rękę" ok. 700 przedstawicieli wyższej kadry kierowniczej, których miesięczne wynagrodzenia przekraczają 12,8 tys. zł brutto (to właśnie do tej kwoty rząd daje gwarancję, że nikt nie straci - kto zarabia więcej, odczuje Polski Ład w postaci zmniejszonej pensji). Pozostali pracownicy, jak zapewnia firma, osiągają wynagrodzenie netto na dotychczasowym poziomie lub zyskali dzięki wprowadzonej uldze dla klasy średniej.

Czternastka wywindowała zarobki

W lutym jednak uszczuplenia wypłat dotknęły znacznie większą liczbę pracowników. Dlaczego? - Luty jest miesiącem wyjątkowym ze względu na fakt, że kumulują się zarówno wynagrodzenie za styczeń 2022 r. (wypłacone 10 lutego) oraz nagroda roczna, zwana potocznie czternastką, za 2021 rok. Powoduje to, że znacznie więcej osób przekracza łączny miesięczny przychód 12,8 tys. zł brutto - tłumaczy na stronie PGG wiceprezes Jerzy Janczewski.

"Inflacja zerwała się z łańcucha". Grozi nam 10 proc.

Z wyliczeń PGG wynika, iż 17,5 tys. pracowników nie będzie miało w lutym żadnych zmian w wynagrodzeniach z powodu wdrożenia rozwiązań podatkowych Polskiego Ładu. Zmiany - w większości na niekorzyść - odczuło natomiast ok. 19 tys. górników. Według informacji związkowców, ich świadczenia były niższe od kilkuset złotych do ponad tysiąca zł, w zależności od charakteru zatrudnienia i wysokości pensji.

d4673we

Jerzy Janczewski zaznacza jednak, że ostateczne rozliczenie podatku dochodowego nastąpi po zakończeniu 2022 roku. I to dopiero wtedy tak naprawdę się okaże, czy pracownicy byli stratni, czy nie - taką niepewność wprowadzają bowiem przepisy podatkowe z Polskiego Ładu. - Wtedy ci pracownicy, którym pobrano większą zaliczkę na podatek dochodowy, a nie przekroczyli w roku kwoty 133 tys. 692 zł brutto, otrzymają zwrot podatku w rozliczeniu rocznym - wyjaśnił wiceprezes PGG. I dodał, że spółka stara się wyjaśniać pracownikom zawiłości systemu podatkowego.

Związkowcy chcą spotkania z ministerstwem

O pilne spotkanie z przedstawicielami Ministerstwa Finansów wystąpiła niedawno górnicza Solidarność. "Nowe rozwiązania podatkowe uderzają w liczne grupy społeczne czy zawodowe, jednak górnicy są tą grupą, która odczuwa je w sposób szczególny. Pracownicy kopalń ciężko pracują w soboty i niedziele przede wszystkim po to, by utrzymać swoje rodziny, ale z ich pracy, polegającej na produkcji surowca wykorzystywanego do produkcji energii elektrycznej, korzystają także elektrownie oraz cała gospodarka. Tymczasem Polski Ład sprawia, ze ich wynagrodzenia są niższe, co jest zwyczajnie niesprawiedliwe" - napisał lider związku Bogusław Hutek.

"Podczas spotkania chcielibyśmy podjąć próbę wypracowania zmian, które skutecznie zapobiegną kolejnym przypadkom niesprawiedliwego obniżenia wymiaru górniczych wynagrodzeń" - wskazał szef górniczej "S".

d4673we

Rekompensat za uszczuplone w związku z Polskim Ładem wypłaty świadczeń domagają się również związkowcy w zatrudniającej ok. 22 tys. osób Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

"Wystąpimy do pracodawcy, który reprezentuje właściciela, czyli Skarb Państwa, o nadpłatę utraconych środków z winy nieudolnych, warszawskich urzędników. Dopiero co wynegocjowaliśmy porozumienie płacowe, a już wszystkie korzyści płynące z jego zapisów zostały zaprzepaszczone. Przez źle przygotowany Polski Ład górnicy oddali państwu wszystko to, co wcześniej zyskali. Nie damy uszczuplić domowych budżetów pracowników JSW" - powiedział szef Solidarności w JSW Sławomir Kozłowski, cytowany w portalu górniczej Solidarności.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4673we
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4673we
d4673we