GPW opiera się korekcie

W poniedziałek rynki w zasadzie pierwszy raz miały okazję reagować na pierwsze, bardzo ogólne szacunki strat jakich doznała Japonia w wyniku piątkowego trzęsienia Ziemi.

Oczywiście ich liczenie nadal trwa i jest zagrożenie rozszerzenia – głównie za sprawą kryzysu w dotkniętych kataklizmem elektrowniach atomowych. W rezultacie na tokijskiej giełdzie zobaczyliśmy ogromną przecenę – indeks Nikkei225 stracił więcej niż 6%. Na pozostałych parkietach azjatyckich kierunek nie był jednak już tak jednoznaczny i zwyżki przeplatały się z niewielkimi spadkami.

Parkiety europejskie były jeszcze bardziej spolaryzowane – na koniec dnia zdecydowane zniżki dotyczyły giełd z krajów rozwiniętych, natomiast giełdy z krajów peryferyjnych Starego Kontynentu zamykały się na plusie. In minus ważyły głównie duże spółki energetyczne zachodniej Europy, mające w portfelu siłownie atomowe – awarie tego typu elektrowni w Japonii stały się pożywką do debaty społecznej na temat alternatyw dla energetyki jądrowej, co z kolei zostało wykorzystane do spekulacji giełdowych. Polski póki co problem nie dotyczy i na GPW większą część sesji panowały zwyżki. Lekko minusowy start WIG20 szybko został zamieniony na wzrosty, ok. południa WIG20 zyskiwał już ponad 0,7%.

Obraz

Potem jednak doszło do redukcji wzrostów – WIG20 reagował na zdecydowanie pogorszenie nastrojów na giełdach we Frankfurcie i Paryżu, a po jednoznacznie negatywnym otwarciu na Wall Street, znalazł się nawet pod kreską. Końcowy wynik został zmieniony rzutem na taśmę – na fixingu WIG20 zyskał kilkanaście punktów, zamykając się 2758 pkt (+0,3%), przy obrocie 611 mln PLN.

We wtorek na warszawski parkiet powrócili kupujący, ale przy niedźwiedzim nastawieniu rynku mogli liczyć jedynie na zatrzymanie przeceny. Indeks szerokiego rynku zakończył notowania na 0,1% plusie przy obrocie sięgającym po sesji 807 mln zł. Na wykresie została wyrysowana biała świeca pokrywająca swoim korpusem poprzednią. Minimum notowań już drugi dzień z rzędu wypadło w okolicach średnich ruchomych, co wskazuje wyczerpanie siły fali spadkowej i potencjalny kontratak na ostatnią lukę bessy. W układzie wskaźnikowym, po wczorajszej sesji nastąpiło uspokojenie. RSI wykonał ruch boczny przy podobnym zachowaniu pozostałych oscylatorów.

Wobec braku istotnych technicznych czynników zmiany nastawienia inwestorów, w najbliższym czasie należy spodziewać się powrotu kupujących, choć warto pamiętać o możliwości spiętrzenia negatywnych czynników zewnętrznych napływających z Japonii. Nie mniej jednak, zatrzymanie notowań powyżej średnich stanowi o sile rynku i prawdopodobnie przerodzi się wkrótce w test oporu 47 739 pkt. Przewagę popytowi dają w szczególności neutralne wskazania oscylatorów, które nie sygnalizują jeszcze przegrzania rynku, a co za tym idzie potencjalne maksimum fali wzrostowej zapoczątkowanej w połowie lutego ma szansę wypaść wyżej niż obecny poziom 48 714 pkt.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟