Groszówki zostaną. Możliwa za to ustawa o zaokrągleniu kwot
Monety o najniższych nominałach wciąż będą w obiegu. Ministerstwo Finansów nie ma w planach ich wycofania. Nie wyklucza za to zaokrąglania kwot.
Jedno- i dwugroszówki stanowią ponad połowę wszystkich monet w obiegu (54,8 proc.) - zauważa poseł Paweł Pudłowski w interpelacji do ministra finansów w sprawie ich wycofania z obiegu.
"Koszt produkcji jest dość wysoki, tym bardziej że jedno- i dwugroszówki znikają z obiegu. Trafiają do szuflad, słoików, często są gubione czy porzucane. Dlatego ciągle muszą być produkowane, by uzupełnić ubytki. I mimo tak dużej liczby miedziaków w naszych portfelach mają one wyraźnie niższą wartość łączną niż pozostałe monety czy banknoty" – pisze poseł.
Jak przypomina, są kraje, które zrezygnowały z najniższych nominałów, jak choćby: Belgia, Czechy, Dania, Holandia, Izrael, Rosja czy Szwecja. Co z Polską? – pyta poseł.
Aktualnie Ministerstwo Finansów ani Narodowy Bank Polski nie prowadzą prac w zakresie wycofania z obiegu monet o najniższej wartości nominalnej – odpowiada wiceminister finansów Leszek Skiba.
Natomiast, jak informuje podsekretarz stanu Skiba, możliwa za to ustawa o zaokrągleniu kwot płatności gotówkowych.
Opierając się na wewnętrznych analizach NBP i MF zauważają, że "w przypadku wprowadzenia ustawy o zaokrągleniu kwot płatności gotówkowych, niewielka liczba przedsiębiorstw zdecyduje się na zaokrąglenie cen i prawdopodobnie wpływ ten na wzrost inflacji zostanie skompensowany przez inne podmioty zamierzające zaokrąglić końcówki groszowe w dół w celu zwiększenia konkurencyjności swoich ofert".
Jak dodaje wiceminister, zanim powstałyby plany wyeliminowania drobnych nominałów, należałoby przeprowadzić kampanie społeczne i konsultacje.
Obejrzyj: Zagraniczne wakacje. Karta czy gotówka?
Odniósł się również do kwestii wydatków związanych z produkcją tzw. miedziaków. Zaznaczył, że NBP już 5 lat temu je ograniczył. Miało to związek ze zmianą stopu, z którego monety 1 gr, 2 gr i 5 gr były produkowane - z mosiądzu manganowego na stal powlekaną mosiądzem.
"Niezależnie od powyższego obecnie NBP prowadzi prace przygotowawcze i planuje zmianę stopu także w odniesieniu do kolejnych monet powszechnego obiegu, tj. o wartości nominalnej 10 gr, 20 gr, 50 gr i 1 zł. Decyzja w tym zakresie podjęta zostanie w najbliższym czasie" – czytamy w odpowiedzi wiceministra.
Podkreślił również, że siedzibie NBP pilotażowo zostało uruchomione samoobsługowe urządzenie umożliwiające zamianę dużej ilości bilonu na wyższe nominały.
Według danych NBP, w 2018 r. koszt emisji banknotów i monet kolekcjonerskich wyniósł 260.891,9 tys. zł. W całym ubiegłym roku do NBP dostarczono 236 mln 820,2 tys. sztuk banknotów i 1 mld 122 mln 866,8 tys. sztuk monet.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl