Trwa ładowanie...

Inflacja w 2022 roku będzie bardzo wysoka. Minister nie pozostawia żadnej nadziei

Średni poziom inflacji w tym roku wyniesie około 7 procent - prognozuje minister rozwoju i technologii Piotr Nowak. Szacunek ten uwzględnia już efekt działania tarcz antyinflacyjnych, a to znaczy, że na mniejszą drożyznę raczej nie ma co w tym roku liczyć. To złe wieści, szczególnie dla seniorów. Zapowiadana przez minister pracy i polityki społecznej waloryzacja rent i emerytur ma bowiem wynieść 6 procent.

Share
Inflacja w 2022 roku będzie bardzo wysoka. Minister nie pozostawia żadnej nadziei Inflacja w 2022 roku będzie bardzo wysoka. Minister nie pozostawia żadnej nadziei Źródło: Getty Images
d259s5h

Szef MRiT zwrócił uwagę w rozmowie z PAP, że Omikron, czyli najnowszy wariant koronawirusa, zmienił naszą rzeczywistość gospodarczą. - Niepewność mocno wzrosła, adaptacja przedsiębiorstw do nowych warunków jest warunkiem ich przetrwania - podkreślił.

Minister przypomniał, że z podwyższoną inflacją zmagają się gospodarki na całym świecie. - Z jednej strony mamy inflację wyższą od unijnej średniej, z drugiej - najniższe w UE bezrobocie, dzięki tarczom PFR - skomentował Nowak. Zwrócił uwagę, że w niektórych państwach, jak np. na Litwie, mamy do czynienia z inflacją dwucyfrową (choć widmo dwucyfrowej inflacji grozi też Polsce).

Inflacja w 2022 roku. Minister podał prognozę

- Średnioroczna inflacja, uwzględniając tarcze antykryzysowe i przy utrzymaniu ceteris paribus (czyli przy założeniu, że inne czynniki pozostaną bez zmian - przyp. red.), będzie w 2022 r. w granicach 7 proc. - ocenił minister.

Polacy muszą szykować się na kolejne podwyżki. "To na pewno nie koniec"

Nowak dodał, że związana z tym presja płacowa będzie różna w zależności od sektorów - np. w sektorze informatycznym presja płacowa utrzymuje się już od dwóch lat, na co wpłynął m.in. COVID-19.

d259s5h

Jak ocenił, wraz ze spadkiem inflacji - co według prognoz NBP ma nastąpić dopiero pod koniec 2023 r. - presja płacowa będzie słabnąć.

Waloryzacja rent i emerytur nie pokryje nawet skutków inflacji

7-procentowa inflacja w tym roku to złe wieści. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku była ona niższa i wyniosła średnio 5,1 proc., a tak zwana inflacja emerycka była jeszcze niższa i sięgnęła 4,9 proc.

Na podstawie tej ostatniej (oraz danych o zarobkach w Polsce) ustala się poziom waloryzacji rent i emerytur. Jak zapowiadała ostatnio minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg, wskaźnik waloryzacji wyniesie prawdopodobnie 6 proc. (czyli innymi słowy takie będą podwyżki rent i emerytur). Ostateczna decyzja może zapaść już na dniach. Jeśli rzeczywiście będzie to 6 proc., to waloryzacja nie pokryje nawet tegorocznego wzrostu cen.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d259s5h
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d259s5h
d259s5h