Komentarz poranny

Warto na wstępie przypomnieć, że fala wzrostowa zainicjowana przez kupujących 31 sierpnia wytraciła w miniony poniedziałek swój impet w rejonie poziomu cenowego wytyczonego na bazie zniesienia 88.6% (2576 pkt).

Warto na wstępie przypomnieć, że fala wzrostowa zainicjowana przez kupujących 31 sierpnia wytraciła w miniony poniedziałek swój impet w rejonie poziomu cenowego wytyczonego na bazie zniesienia 88.6% (2576 pkt).

Wspominam o tym, gdyż właściwie cały ubiegły tydzień upłynął pod znakiem ruchu bocznego. Mieliśmy jednak do czynienia z naprawdę sporymi obrotami, zatem w rejonie sierpniowego szczytu toczyła się zażarta walka. Wszystko to rozgrywało się jednak w niezwykle wąskim zakresie cenowym. Czy mieliśmy zatem do czynienia z dystrybucją akcji? Czy też spore wymiany akcji wynikały po prostu z realizacji różnych strategii rynkowych związanych z piątkowym wygasaniem wrześniowej linii instrumentów pochodnych? Trudno oczywiście jednoznacznie odpowiedzieć na tak sformułowane pytania, ale faktem pozostaje to, że również indeksy zachodnie (DAX, CAC40, czy też S&P500) mają w tej chwili ogromne problemy z przedostaniem się ponad poziom cenowy wytyczony na bazie sierpniowego szczytu. Trochę pasuje zatem tutaj koncepcja dystrybucji akcji, choć z punktu widzenia techniki nie doszło jeszcze do jej potwierdzenia. Nie ma chyba również sensu w jakiś szczególnie wnikliwy sposób analizować to, co wydarzyło się w piątek, gdyż również na
tym polu uzyskalibyśmy tylko błędne i wzajemnie wykluczające się wskazania. Warto bowiem jedynie w tym kontekście nadmienić, że mniej więcej od godziny 12.00 wiodące indeksy w Eurolandzie zaczęły z coraz większym przekonaniem podążać w kierunku południowym (wpływ zawirowań na irlandzkim rynku długu).

To ogólne osłabienie nie robiło jednak żadnego wrażenia na inwestorach z GPW. Wręcz przeciwnie. Zdarzały się momenty, że w Europie spadki przyspieszały, a my w tym czasie podążaliśmy w zupełnie przeciwnym kierunku. Ostatecznie jednak, gdy rozpoczęła się „godzina cudów”, bardzo szybko weszliśmy w fazę silnej przeceny i wtedy już solidarnie (wraz z rynkami europejskimi) zaliczaliśmy nowe minima cenowe. Należy jednak odnotować fakt, że indeks zatrzymał się precyzyjnie na eksponowanym przeze mnie wsparciu Fibonacciego: 2534 – 2537 pkt. Tak jak podkreślałem w swoich zeszłotygodniowych opracowaniach, przełamanie tej strefy (wraz z przebiegającą tutaj median line) wpłynęłoby negatywnie na techniczny wizerunek wykresu i ostatecznie mogłoby stać się katalizatorem dla dalszych spadków. Sygnałem sprzedaży byłoby jednak dopiero zanegowanie kolejnego zakresu: 2495 – 2498 pkt. W takiej sytuacji fala spadkowa wyczerpałaby według mnie znamiona „zwykłego” i w sumie naturalnego (po tak silnym uderzeniu popytu) ruchu
korekcyjnego i prawdopodobnie stałaby się zapowiedzią zmiany krótkoterminowego trendu na WIG-u 20. Na razie jednak na indeksie obowiązuje jeszcze sygnał kupna, zatem jeśli to wskazanie ma nadal zachować swoją aktualność, strona popytowa (biorąc pod uwagę przetestowany w piątek zakres wsparcia: 2534 – 2537 pkt) powinna teraz wykazywać się zdecydowanie większą aktywnością i inwencją.
[ Zobacz pełną analizę

Obraz

]( http://i.wp.pl/a/f/pdf/25362/biuletyn_poranny_20_09.pdf )
Paweł Danielewicz
DM BZ WBK

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯