ycipk-4fwlu7

Koniec zmiany czasu bliski, a Unia już się kłóci. Jedni chcą zostać przy czasie zimowym, inni przy letnim

Koniec zmiany czasu w Unii wydaje się blisko. Jednak jaki czas pozostanie we Wspólnocie na stałe - obecny letni, czy obecny zimowy? Unijne kraje na razie nie mogą się dogadać. Mało tego, nawet wewnątrz państw są na ten temat gorące zakulisowe spory.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rezygnacji ze zmiany czasu chcą Niemcy. Jednak nie potrafią się ze sobą dogadać, czy woleliby czas zimowy, czy jednak letni
Rezygnacji ze zmiany czasu chcą Niemcy. Jednak nie potrafią się ze sobą dogadać, czy woleliby czas zimowy, czy jednak letni (Pixabay.com, Fot: pixaby)
ycipk-4fwlu7

W ostatnią sobotę zmieniliśmy czas na zimowy. Kolejna zmiana czasu, tym razem na letni, czeka nas jeszcze w marcu 2019. A potem? Wiele wskazuje, że później zegarków nie będziemy już przestawiać - za tym są sami mieszkańcy Unii, jak i Komisja Europejska. Jeśli więc uda się szybko przeprowadzić zmiany, to już niebawem w Unii będziemy mieli wspólny czas. No właśnie, pytanie jaki - letni czy zimowy?

Niemieckojęzyczne media informują, że władze unijnych krajów już zaczynają się kłócić między sobą na ten temat. Jak podaje gazeta Neue Westfälische, za stałym czasem letnim opowiadają się kraje bałtyckie. Inne media z Niemiec i Szwajcarii dodają, że za czasem letnim są też takie kraje, jak Polska czy Cypr. Są jednak i państwa, które chciałyby, aby na kontynencie zagościł na dobre czas zimowy. - Te kraje to przede wszystkim Finladia, Słowacja, Holandia oraz Dania - czytamy w Tages Anzieger.

Koniec ze zmianą czasu najwcześniej w marcu. Zobacz wideo:

ycipk-4fwlu7

Portugalia natomiast najchętniej w ogóle nie rezygnowałaby ze zmiany czasu. Jednak jeśli zmiany już będą musiały wejść, to ten kraj chętniej przystałby na permanentny czas letni.

Nie jest jednak tajemnicą, że to Niemcy są największymi orędownikami zniesienia zmiany czasu. Za czym się więc opowiadają - za permanentnym czasem letnim czy też zimowym? Okazuje się, że tu odpowiedź wcale nie jest taka prosta. Niemiecki minister gospodarki i energii Peter Altmaier chciałby czasu letniego. Ma jednak sporo wpływowych przeciwników w rządzie i we władzach lokalnych - ci woleliby jednak czas zimowy. Jak donoszą media za Odrą, pewnie minie sporo czasu aż niemieccy politycy dogadają się w tej sprawie między sobą.

A unijni dyplomaci narzekają, że zmiany są przygotowywane chaotycznie, a sam zaproponowany przez Komisję Europejską harmonogram prac - zbyt ambitny. - Wobec tego coraz popularniejsze wśród polityków są pomysły, by rezygnację ze zmiany czasu odłożyć conajmniej do 2021 roku - mówi anonimowo brukselski polityk w rozmowie w Tages Anzieger.

ycipk-4fwlu7

Czytaj też: Zniesienie zmiany czasu. Przedsiębiorcy też są "za", ale jeśli obejmie to całą Unię

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez: dziejesie.wp.pl

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-4fwlu7

ycipk-4fwlu7
ycipk-4fwlu7