WAŻNE
TERAZ

Prezes NBP przegrał sądowy pojedynek. Znamy kulisy

Korekta kontrolowana przez popyt?

Pomimo negatywnych oczekiwań przed rozpoczęciem piątkowego handlu, związanych ze sporą przeceną na tokijskim parkiecie, warszawski rynek terminowy otworzył się neutralnie.

Obraz
Źródło zdjęć: © BM BPH

FW20U10 wystartowały z poziomu 2 392 pkt, tracą 3 pkt względem poprzedniego rozstrzygnięcia. Pierwsze godziny kwotowań uwidoczniły brak pomysłu obu stron i dopiero dobre zachowanie rynków Starego Kontynentu zmotywowało kupujących i począwszy od 11:000 kurs wrześniowej serii zaczął zyskiwać na wartości. Po osiągnięciu przed 14:00 sesyjnego maksimum na wysokości 2 426 pkt. impet byków wyhamował i rynek zaczął stopniowo osuwać się w dół. Podaż wyraźnie przyspieszyła po 15:00 a kiepskie dane zza oceanu sprowadziły godzinę później kwotowania wrześniowej serii do dziennego minimum na poziomie 2 380 pkt. Finisz piątkowych notowań wypadł na pułapie 2 388 pkt, co oznacza spadek o blisko 0,3%. Baza na koniec dnia wynosiła +13 pkt, LOP 107,2 tys. pozycji.

Obraz
© Wykres indeksu WIG20

Sesję kończącą tydzień kupujący nie mogą zaliczyć do udanych. Na wykresie kontraktów terminowych pokazała się świeca z długim górnym cieniem, oznaczającym kapitulację popytu. Strona popytowa po raz kolejny zaatakowała opór znajdujący się na 2 423 pkt i po raz kolejny nie udało się go pokonać. W kolejnym kroku powinno to oznaczać kontratak podaży i wyprowadzenie korekty z prawie 3 tygodni wzrostów. Istotnym poziomem wsparcia są okolice 2 350 pkt, gdzie znajduje się połowa wysokiego białego korpusu z 12 lipca. Ewentualne zejście notowań poniżej wspomnianego wsparcia mogłoby oznaczać ponowny ruch w kierunku minimów zlokalizowanych na 2 250 pkt. Z takim scenariuszem należy się liczyć, gdyż: po pierwsze – RSI odbił się od górnego zakresu zmian charakterystycznego dla dominującego rynku niedźwiedzia, a po drugie – głównym trendem średnioterminowym mamy obecnie konsolidację, o czym świadczy ADX poruszający się poniżej poziomu 20 pkt. Takie zachowanie oscylatora trendu nadal informuje o utrzymywaniu się względnej
równowagi sił w ramach przedziału konsolidacji 2 250 – 2 423 pkt. Mocnym argumentem popytowym jest LOP, która nadal jest dodatnio skorelowana ze zmianami kursów, co oznacza, że to strona kupująca nadal kontroluję tą rozgrywkę, a obecne osłabienie rynku nosi znamiona jedynie korekty.

  • Wsparcie: 2375, 2328, 2305
  • Opór: 2423, 2464, 2484

BM BPH

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE