Trwa ładowanie...
dpcp1o5

Koronawirus. Oszuści żerują na chęci niesienia pomocy i wyłudzają pieniądze

W dobie pandemii koronawirusa wielu z nas chce wspomóc służbę zdrowia poprzez np. zbiórki pieniędzy w internecie. Ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej ostrzega, że część z nich jest oszustwem, które ma celu wyłudzenie pieniędzy. Narażone są szczególnie osoby starsze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
MRPiPS ostrzega przed internetowymi oszustami.
MRPiPS ostrzega przed internetowymi oszustami. (Pixabay.com)
dpcp1o5

Jak tłumaczy resort w swoim komunikacie, oszuści stosują szeroki wachlarz oszustw. Od fałszywych zbiórek pieniędzy na walkę z koronawirusem, po rzekomą dodatkową gratyfikację finansową, po wypełnieniu odpowiedniej instrukcji.

"Oszuści są czujni i dostosowują swoje działania do bieżącej sytuacji. Podszywają się pod oficjalne instytucje czy strony prowadzące zbiórki pieniędzy, licząc na naszą nieuwagę. Na celowniku są najczęściej osoby starsze, które mają większe trudności w weryfikacji nieprawdziwych informacji" - pisze resort w komunikacie.

O narażeniu osób starszych ostrzega także minister rodziny Marlena Maląg. - Szczególnie osoby starsze są narażone na tego typu działania. Uczulmy naszych bliskich, by nie wierzyli we wszystko, co przeczytają w sieci - tłumaczy, cytowana w komunikacie.

dpcp1o5

Zobacz też: Koronawirus. Zawieszenie spłaty kredytów? UOKiK z odważną propozycją

- Jeśli trafimy na zbiórkę pieniędzy w internecie np. na polską służbę zdrowia w czasie walki z epidemią koronawirusa, dwa razy sprawdźmy, czy strona na pewno jest wiarygodna, a nie jest sfałszowaną wersją z innym adresem internetowym. Wystarczy chwila nieuwagi, by oszuści wyłudzili pieniądze od osób, które chcą pomóc innym - wskazuje Maląg.

Problemem są także fałszywe SMS-y. Dotyczą one np. otrzymania dodatkowych pieniędzy, lub wsparcia żywieniowego. Banki i resort zdrowia przestrzegają, że nie mają nic wspólnego z tymi wiadomościami. Oszuści rozsyłają je do Polaków, aby wyłudzić ich wrażliwe dane.

Rząd apeluje, żeby każdą informację o koronawirusie sprawdzać w wiarygodnych źródłach. Marlena Maląg przewiduje, że w najbliższych dniach będziemy mogli obserwować zwiększenie natężenia rozsyłania fałszywych wiadomości SMS i e-mail. Wskazują na przykład wiadomości SMS, które informują o udostępnieniu rzekomych szczepionek przeciwko koronawirusowi za 10 złotych.

dpcp1o5

- Bądźmy ostrożni, nie działajmy pod wpływem impulsu, jeśli cokolwiek budzi naszą wątpliwość - sprawdźmy informację u źródła, zadzwońmy do banku, poradźmy się zaufanej osoby. Nie dajmy się oszukać i uczulajmy naszych bliskich, szczególnie osoby starsze, które są najbardziej narażone na tego typu działania, by nie wierzyli we wszystko, co przeczytają w internecie - przestrzega minister.

- Kierując się najlepszymi intencjami nie zapominajmy o rozsądku i czujności. Dużo o tym się mówi, ale doświadczenie pokazuje, że oszuści są kreatywni i niestety wciąż skuteczni - kończy minister Maląg.

dpcp1o5

Resort rodziny w komunikacie odniósł się również do fake newsów, rozsyłanych w mediach społecznościowych. Zaczynają się one najczęściej od słów "mój znajomy pracuje w ministerstwie (lub innej państwowej instytucji)...". Ministerstwo mówi wprost: to oszustwo, a powołanie się na państwową instytucję ma na celu uwiarygodnienie fałszywego przekazu.

- Prawdziwe, rzetelne i bieżące informacje znajdują się na oficjalnych stronach internetowych instytucji takich jak Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Główny Inspektorat Sanitarny, Ministerstwo Zdrowia itp. Domeny z końcówką "gov.pl" oraz ich profile społecznościowe to wiarygodne źródła informacji - podkreśla minister Maląg.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

dpcp1o5

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

dpcp1o5

Podziel się opinią

Share
dpcp1o5
dpcp1o5