Trwa ładowanie...
środowisko
20-01-2009 06:49

Łatwiej rozliczyć stawki ryczałtowe, trudniej indywidualnie ustalić wielkość emisji

Najwyższy czas rozliczyć się za korzystanie ze środowiska za drugie półrocze 2008 r. Termin składania sprawozdań i uiszczania ewentualnych opłat mija 31 stycznia.

Łatwiej rozliczyć stawki ryczałtowe, trudniej indywidualnie ustalić wielkość emisjiŹródło: Jupiterimages
d3wlp2e
d3wlp2e

Przedsiębiorca musi pamiętać, że rozliczyć powinien się nawet wtedy, gdy ma tylko samochód, który użytkuje na potrzeby firmy (tzn. gdy faktury na benzynę są na firmę).

Sam albo z pomocą

Jeśli opłata nie przekracza za pół roku 400 zł za dany rodzaj korzystania ze środowiska, to firma nie musi płacić. Nie zwalnia jej to natomiast z konieczności przygotowania i złożenia sprawozdań zwanych wykazami. Sporządza je na podstawie prowadzonej we własnym zakresie ewidencji.

Opłatę za korzystanie ze środowiska, tak jak podatki, można obliczyć samemu lub zatrudnić do tego odpowiednią firmę. Nie wyliczy jej pracownik urzędu marszałkowskiego – ten obowiązek ciąży na przedsiębiorcy.

Skomplikowane jest zwłaszcza wyliczenie opłaty z dużych lub nietypowych instalacji, dla których nie ma stawek ryczałtowych. Żeby tego dokonać, trzeba znać procesy technologiczne, w których powstają poszczególne zanieczyszczenia, a także ilości emitowanych substancji. Bez pomocy specjalisty się więc nie obejdzie, przynajmniej w początkowym okresie działalności firmy. Koszt obliczeń czasem wielokrotnie przewyższa opłatę, która ma zostać uiszczona.

d3wlp2e

Opłatę wnosi się na rachunek urzędu marszałkowskiego właściwego ze względu na miejsce korzystania ze środowiska. Ale nie zawsze. Jeżeli przedsiębiorca ma pojazdy, to opłaty za wprowadzanie gazów i pyłów do powietrza wnosi na rachunek urzędu zgodnie z miejscem rejestracji firmy.

Siedziba nie zawsze ma znaczenie

Jeżeli zakłady znajdują się w różnych województwach, to opłaty za gazy i pyły ze źródeł stacjonarnych (np. kotłowni) trzeba uiścić w tych województwach, w których źródła te się znajdują (niekoniecznie tam, gdzie jest siedziba firmy)
. Taka sama zasada obowiązuje przy opłatach za odpady, pobór wód czy odprowadzanie ścieków -patrz przykład.

Osobno dla każdej gminy

Jeśli przedsiębiorca ma swoje zakłady i w nich stacjonarne urządzenia w różnych gminach tego samego województwa, to wprawdzie złoży formularz w jednym miejscu, ale musi wykazać w nim kwoty za korzystanie ze środowiska w poszczególnych gminach. Tak więc przedsiębiorca z przykładu zamieszczonego powyżej w sprawozdaniu dla marszałka województwa mazowieckiego odrębnie wykaże piec w Krośnie, a odrębnie instalację w Gorlicach.

Ponadto prześle drugie egzemplarze druków sprawozdań odpowiednim wojewódzkim inspektorom ochrony środowiska. Wprawdzie musi to zrobić tylko w zakresie emisji do powietrza, poboru wód i odprowadzania ścieków, ale w praktyce do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska przesyłane są te same wykazy co do marszałka województwa. Uwaga! Wykazy dotyczące składowania odpadów trzeba przesyłać nie do WIOŚ, lecz do właściwego wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Opłaty te płacą prowadzący składowiska, a nie firmy deponujące śmiecie.

d3wlp2e

Przykład

Firma zarejestrowana w Warszawie ma zakłady w Kielcach, Gorlicach i Krośnie. Musi rozliczać się za pyły wprowadzane do powietrza z instalacji znajdujących się w tych miastach oraz za spaliny z samochodów obsługujących te zakłady. Rozliczać się będzie następująco:
- za spaliny złoży wykaz i ewentualnie uiści opłatę w mazowieckim urzędzie marszałkowskim,
- za kielecki piec rozliczy się w świętokrzyskim urzędzie marszałkowskim,
- za gorlicką instalację złoży wykaz i ewentualnie uiści opłatę w podkarpackim urzędzie marszałkowskim
- za krośnieńską instalację rozliczy się w podkarpackim urzędzie marszałkowskim Więcej kłopotów z ekologicznymi autami

Ustalenie, do jakiej grupy należy pojazd i ile trzeba zapłacić za tonę zużytego przez niego paliwa do pojazdów, nie powinno sprawić przedsiębiorcy problemów.

Wystarczy uważnie przeczytać tabelę J obwieszczenia w sprawie wysokości stawek za korzystanie ze środowiska i dokonać prostych obliczeń albo skorzystać z dostępnych kalkulatorów (czytaj przykład poniżej). Jeżeli firma korzysta z preferencyjnych stawek dla pojazdów mających homologację Euro 1, Euro 2 Lub Euro 3, musi potwierdzić to wyciągiem ze świadectwa homologacji lub odpowiadającym mu dokumentem.

d3wlp2e

W trudnej sytuacji są jednak przedsiębiorcy korzystający z maszyn roboczych (najczęściej są to wózki widłowe) napędzanych propanem-butanem. Od lat nie mogą doprosić się o podanie stawki ryczałtowej dla maszyn roboczych napędzanych tym paliwem. To samo dotyczy za 2008 r. firm korzystających z aut spełniających wysokie wymagania ekologiczne Euro 4 i Euro 5. Muszą samodzielnie wyliczyć wielkość emisji, a dopiero potem opłatę. Obliczając zużycie paliwa dla pojazdów niemających stawek zryczałtowanych, warto skorzystać z wyjaśnień zawartych pod tabelą D z załącznika nr 1 najnowszego rozporządzenia w sprawie opłat za korzystanie ze środowiska (DzU z 2008 r. nr 196, poz. 1217), które obowiązuje od 1 stycznia 2009 r. (przedsiębiorcy na jego podstawie rozliczą się po raz pierwszy za pierwsze półrocze 2009 r.).
Same wyjaśnienia (nie stawki) warto jednak zastosować już teraz, pomagają bowiem ustalić, w jaki sposób liczyć emisję spalin z urządzeń nieobjętych ryczałtem. W przepisach, na podstawie których firmy rozliczają się za 2008 r., takich wyjaśnień nie było. Urzędy marszałkowskie mogły więc kwestionować wyliczenia. Uwaga! Płaci się za spaliny nie tylko z aut należących do firmy, ale i należących do pracowników czy właściciela, jeżeli faktury na paliwo były wystawione na firmę.

PRZYKŁAD

Właściciel zakładu w Kościerzynie ma samochód osobowy zarejestrowany pierwszy raz w 2001 r. Spalił on w drugim półroczu 2008 r. 3200 l benzyny. Ma też auto dostawcze z 1994 r., które zużyło 2100 l oleju napędowego. Używa również ciągnika rolniczego, który spalił 5200 l oleju napędowego. Jednostkowe stawki opłat za gazy lub pyły wprowadzane do powietrza z procesów spalania paliw w silnikach spalinowych są określane w obwieszczeniu w zł/Mg (czyli w zł za tonę). Natomiast na fakturach, jakimi dysponuje przedsiębiorca, wielkość zużytego paliwa jest podawana w litrach. Przy obliczaniu opłaty należy więc skorzystać z przeliczników podanych w rozporządzeniu o wzorach wykazów.

Nie trzeba już jednak samodzielnie wykonywać takich obliczeń i przeliczać litrów na obowiązujące w środowiskowych rozliczeniach megagramy (czyli po prostu tony). Na stronach internetowych niektórych urzędów marszałkowskich pojawiły się kalkulatory obliczeń za spaliny dla tych pojazdów i maszyn, które rozlicza się według stawek ryczałtowych. Uwzględniają one oficjalnie ogłoszone przeliczniki (gęstość paliw) określone w rozporządzeniu ministra środowiska w sprawie wzorów wykazów zawierających informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz wysokości należnych opłat i sposobie przedstawiania tych informacji i danych (DzU z 2005 r. nr 252, poz. 2128).

d3wlp2e

Kalkulatory opłat można też znaleźć w niektórych portalach ekologicznych. Nasz przedsiębiorca korzystał z kalkulatora zamieszczonego na stronie internetowej pomorskiego urzędu marszałkowskiego: (www.wrotapomorza.pl/pl/bip/ umwp/urzad/sprawy/sprawydozalatwienia/srodowisko).

Korzystający z kalkulatora podaje tylko w odpowiednim rzędzie ilość zużytego paliwa. Następnie wyliczone automatycznie wielkości wpisuje do obowiązujących formularzy. Nasz przedsiębiorca zapłaci:
– 32, 23 zł za benzynę zużytą przez samochód osobowy,
– 33,43 zł za olej napędowy z samochodu dostawczego,
– 134,62 zł za olej napędowy zużyty do ciągnika rolniczego.
W sumie jego opłata za korzystanie ze środowiska wyniesie 200,28 zł Na wykazie kwotę łączną zaokrągli do jednego złotego, czyli do 200 zł.

Jeżeli zakład nie ma innych źródeł zanieczyszczeń powietrza, to jest zwolniony z opłaty, ponieważ kwota za ten rodzaj zanieczyszczeń środowiska nie przekroczyła 400 zł za półrocze. Przedsiębiorca musi jednak złożyć stosowny wykaz w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego i przesłać taki sam wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska.

d3wlp2e

Uwaga! Zanim skorzystasz z dostępnego w Internecie kalkulatora, sprawdź, czy zawiera on aktualne stawki (teraz przedsiębiorców obowiązują stawki za 2008 r.).

| Kto musi płacić Za korzystanie ze środowiska muszą się rozliczać: - przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą zgodnie z ustawą o swobodzie działalności gospodarczej - prowadzący działalność wytwórczą w rolnictwie w zakresie upraw rolnych, chowu lub hodowli zwierząt, ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego (chodzi tylko o firmy) - wykonujący zawód medyczny w ramach indywidualnej praktyki - jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami - osoby fizyczne (nie przedsiębiorcy) korzystające ze środowiska w zakresie, który wymaga pozwolenia środowiskowego Gdzie szukać przepisów Przepisy ogólne - prawo ochrony środowiska (tekst jedn. DzU z 2008 r. nr 25, poz. 150 ze zm.) - ustawa o odpadach (tekst jedn. DzU z 2007 r. nr 39, poz. 251 ze zm.) - prawo wodne (tekst jedn. DzU z 2005 r. nr 239, poz. 2019 ze zm.) Stawki opłat za 2008 rok - obwieszczenie ministra środowiska w sprawie wysokości stawek opłat za korzystanie ze środowiska na rok 2008 (MP z 2007 r. nr 68, poz. 754)
- rozporządzenie Rady Ministrów zmieniające rozporządzenie w sprawie opłat za korzystanie ze środowiska (DzU z 2007 r. nr 106, poz. 723) Wzory wykazów - rozporządzenie ministra środowiska w sprawie wzorów wykazów zawierających informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz wysokości należnych opłat i sposobu przedstawiania tych informacji i danych (DzU z 2005 r. nr 252, poz. 2128) |
| --- |

Kurza ferma też zanieczyszcza i musi za to zapłacić

Do rozliczania się za korzystanie ze środowiska zobowiązani są nie tylko przedsiębiorcy, lecz także m.in. osoby prowadzące działalność wytwórczą w rolnictwie

Dotyczy to upraw rolnych, chowu lub hodowli zwierząt, ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego. Za korzystanie ze środowiska płacą jednak tylko rolnicy niebędący przedsiębiorcami, którzy prowadzą działalność wymagającą pozwolenia. Często rolnicy w ogóle nie wiedzą albo zapominają o tym, że mają płacić. Nie mogą liczyć w tym wypadku na przypomnienie z urzędu marszałkowskiego. Prawo ochrony środowiska mówi tylko, że podmiot korzystający ze środowiska ustala we własnym zakresie wysokość należnej opłaty i wnosi ją na rachunek właściwego urzędu marszałkowskiego.

d3wlp2e

Nie ma natomiast przepisu nakazującego urzędom informowanie o tym obowiązku. Mimo że prowadzący działalność rolniczą chcieli, by urzędy powiadamiały ich o takich obowiązkach, na razie nie mówi się o zmianie przepisów – muszą więc, tak jak przedsiębiorcy, sami pamiętać o ekologicznych rozliczeniach.

Samo obliczenie opłat za gazy i pyły wprowadzane do powietrza z chowu i hodowli drobiu nie jest zbyt skomplikowane. Od kilku lat są bowiem stawki ryczałtowe dla tego rodzaju działalności.

W tabeli K obwieszczenia ministra środowiska z 20 września 2007 r. (MP nr 68, poz. 754) są podane stawki dla hodowli kur, brojlerów kurzych, kurcząt, indyków, perlic, gęsi i kaczek. Konkretne kwoty zależą też od rodzaju i systemu hodowli oraz zastosowanych przy tym urządzeń technicznych. Natomiast same opłaty za korzystanie ze środowiska dla tego rodzaju działalności są bardzo wysokie.

PRZYKŁAD

Rolnik z gminy Kunów w województwie świętokrzyskim ma pozwolenie na prowadzenie dużej fermy liczącej 45 tys. kur (tak duża ferma wymaga uzyskania pozwolenia zintegrowanego, czyli właściciel musi uiszczać opłatę za korzystanie ze środowiska). 40 tys. kur niosek prowadzi w systemie bezklatkowym ściółkowym; liczące 5 tys. ptaków stado reprodukcyjnych kur nieśnych także w systemie bezklatkowym ściółkowym. Hodowlę prowadził przez 130 dni w drugim półroczu 2008 r.

Najpierw trzeba wyliczyć, przez jaki procent roku hodowca trzymał zwierzęta na fermie. Robimy to następująco:
130 dni: 366 dni x 100 proc. = 35,52 proc.

Opłatę za korzystanie ze środowiska rolnik wyliczy następująco: dla kur niosek hodowanych w systemie bezklatkowym ściółkowym stawka za gazy lub pyły wprowadzane do środowiska wynosi 13,60 zł za 100 stanowisk rocznie.
(13,60 zł x 40 000 sztuk) x 35,52 proc.
: 10 000 = 1932,29 zł
Dla kur nieśnych ze stada reprodukcyjnego stawka wynosi 12,89 zł na 100 stanowisk/rok.
(12,89 zł x 5000 sztuk) x 35,52 proc. : 10 000 = 228,93 zł
Razem hodowca będzie musiał zapłacić:
1932,29 zł + 228,93 zł = 2161,22 zł
Po zaokrągleniu kwoty do 1 zł przedsiębiorca zapłaci 2161 zł. Opłatę wniesie i wykaz złoży w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Świętokrzyskiego. Drugi egzemplarz prześle wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska.

Gazy z małych kotłów
Urzędy publikują w Internecie specjalne kalkulatory, które pomagają wyliczyć opłatę za gazy i pyły z małych kotłów grzewczych wprowadzone do powietrza

PRZYKŁAD

Firma z woj. kujawsko-pomorskiego ma dwa obiekty w różnych miejscowościach, ogrzewa je kotłami o nominalnej mocy nieprzekraczającej 5 MW. Zakład w Grudziądzu ogrzewa piec węglowy z rusztem stałym i ciągiem naturalnym. W drugim półroczu 2008 r. spalono w nim 16 ton węgla. Zakład w Inowrocławiu ogrzewa piec olejowy, w którym jest stosowany lekki olej opałowy o zawartości siarki nieprzekraczającej

0,2 proc. W ciągu drugiego półrocza 2008 r. spalono w nim 18 t oleju. Podstawiamy dane do kalkulatora i odczytujemy wyniki. Nasz przedsiębiorca zapłaci:
- za węgiel spalony w piecu węglowym: 399,36 zł
- za spalony olej lekki: 136,98 zł
Zatem opłata za korzystanie ze środowiska wyniesie 536,34 zł

Nawet jeżeli firma nie musi płacić za inne źródła wprowadzające zanieczyszczenia do powietrza, przedsiębiorca będzie musiał uiścić opłatę za korzystanie ze środowiska za drugie półrocze 2008 r., bo przekracza ona 400 zł. Za spaliny z pieców do ogrzewania pomieszczeń rozliczy się z marszałkiem województwa kujawsko-pomorskiego, a sprawozdanie prześle zarówno marszałkowi województwa, jak i wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska. Opłata podana w wykazie po zaokrągleniu wyniesie 536 zł.

Ponieważ jeden z pieców znajduje się w zakładzie w Grudziądzu, a drugi w Inowrocławiu, przedsiębiorca będzie musiał w tabeli C w wykazie opłatowym odrębnie podać wysokość opłaty za emisję spalin z kotła w Grudziądzu i odrębnie za emisję z pieca w Inowrocławiu, znajdują się one bowiem w różnych gminach. Stacja paliw tylko częściowo ryczałtem

Więcej problemów mają przedsiębiorcy prowadzący stacje benzynowe. Muszą oni płacić za gazy wprowadzane do powietrza przy przeładunku paliw

To samo dotyczy zakładów mających własne zbiorniki i dystrybutory paliw czy firm mających zbiorniki na olej opałowy wykorzystywany na własne potrzeby. Opłaty za substancje trafiające do powietrza przy przeładunku dotyczą też innych chemikaliów, np. kwasu siarkowego. Natomiast rozporządzenie podaje jedynie stawki ryczałtowe dla benzyny. To znaczy, że wykonując obliczenia dla innych substancji, trzeba się sporo nagłowić, zanim uzyska się właściwe wskaźniki emisji pozwalające na wyliczenie opłaty.

Trzeba przede wszystkim znać skład chemikaliów. Następnie zdobyć informacje o prężności par poszczególnych składników i na ich podstawie wyliczyć wskaźnik emisji. Jeśli ktoś oblicza po raz pierwszy taką opłatę, lepiej, by skonsultował się ze specjalistą. A i tak urząd może zakwestionować obliczenia i uznać, że wskaźniki zostały podane nieprawidłowo. Brak stawek ryczałtowych przynajmniej dla oleju opałowego i napędowego, dziwi tym bardziej, że częściej przedsiębiorcy mają dystrybutory z olejem niż z benzyną. Natomiast same opłaty wynikające ze żmudnych obliczeń wynikających z kosztownych ekspertyz nie sięgają czasem nawet jednego złotego.

Kłopoty często nie ominą też tych firm, które korzystają tylko ze zryczałtowanych stawek za przeładunek benzyny silnikowej (zawartych w tabeli B załącznika nr 2 do rozporządzenia). Mogą one bowiem zmniejszyć opłatę, ale wtedy, gdy udowodnią, że stosują urządzenia techniczne o udokumentowanej skuteczności redukcji. Tymczasem niektóre urzędy marszałkowskie mają wątpliwości, nawet wtedy, gdy producent bądź firma montująca określi skuteczność urządzeń redukujących emisje do atmosfery. Żądają np. dodatkowych pomiarów. Często nie bardzo wiadomo, w jaki sposób je wykonać, by uzyskać prawidłowe wyniki.

PRZYKŁAD

Firma z Poznania ma podziemny zbiornik na benzynę i dystrybutory do napełniania pojazdów. W drugim półroczu 2008 r. do zbiornika trafiło 100 ton benzyny. Zbiornik jest wyposażony w urządzenia redukujące w 98 proc. wydostające się do powietrza gazy. Skuteczność redukcji jest udokumentowana. Firma zatankowała też do samochodów w drugim półroczu 90 t paliw. Nie ma wiarygodnego potwierdzenia redukcji zanieczyszczeń na dystrybutorach (choć ma reduktory).

Obliczy więc opłatę za napełnianie pojazdów, nie stosując współczynnika redukującego. Przy obliczeniach opłaty za emisję przy napełnianiu zbiorników firma zastosuje współczynnik redukujący obliczony następująco:
(100 – n) : 100
(100 – 98) : 100 = 0,02
n – skuteczność redukcji w proc.
Następnie obliczy opłatę za napełnianie zbiorników
100 t x 2,56 zł/t x 0,02 = 5,12 zł

Opłatę za emisję przy napełnianiu pojazdów firma rozliczy następująco:
90 t x 2,85 zł/t = 256,5 zł
Razem za gazy wprowadzone do powietrza zapłaci:
5,12 zł + 256,5 zł = 261,62 zł

Po zaokrągleniu kwoty do 1 zł przedsiębiorca wyliczył opłatę na 262 zł. Wykaz złoży w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego. Drugi egzemplarz prześle wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska. Jednak nie zapłaci, bo nie przekroczył półrocznie kwoty 400 zł.

Zdaniem eksperta

Jarosław Sobczak, zastępca dyrektora Departamentu Środowiska w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego

Podmioty rozliczające się za środowisko mają sporo kłopotów z prawidłowym wypełnianiem obowiązków dotyczących opłaty za korzystanie ze środowiska. Dosyć często się zdarza, że przysyłają opłatę nawet wtedy, gdy nie przekracza ona 400 zł. Przysparza to problemów z ich zwrotem. Innym formalnym błędem jest rozliczanie się na nieaktualnych formularzach. Zdarza się też, że przedsiębiorcy powierzają rozliczenia za środowisko nieprzygotowanym do tego firmom księgowym. Te zaś wysyłają dane do obliczenia naszym urzędnikom. Tymczasem to obowiązkiem przedsiębiorcy (lub wynajętej przez niego firmy) jest wyliczenie opłaty. Stosunkowo często spotykamy się również z pomijaniem niektórych rodzajów emisji, czasem z niewiedzy, a czasem, by pomniejszyć opłatę. Gdy urzędnik zweryfikuje sprawozdanie, błędy wychodzą na jaw.

Zdaniem eksperta

Joanna Wilczyńska, ekspert z opolskiej firmy Atmoterm SA zajmującej się ochroną środowiska

Przede wszystkim przedsiębiorcy muszą pamiętać o prowadzeniu na bieżąco ewidencji danych niezbędnych do obliczenia wielkości wprowadzanych do środowiska zanieczyszczeń. Bez tego nawet najlepszy specjalista nie będzie w stanie określić wielkości emisji i nie wyliczy prawidłowo opłaty za korzystanie ze środowiska. Natomiast i dla specjalistów problemem jest właściwe i uznawane przez marszałków województw wyliczenie wielkości emisji. W latach 90. ubiegłego stulecia urzędnicy, których zadaniem było naliczanie opłat środowiskowych, dysponowali ministerialnymi, jednakowymi wskaźnikami emisji. Dziś przedsiębiorcy muszą sami zdobywać niezbędne wskaźniki emisji poszczególnych substancji. Dlatego byłoby dobrze, gdyby były stawki ryczałtowe. Najpilniejsze wydaje się ustalenie takich stawek dla przeładunku oleju opalowego i napędowego.
Zofia Jóźwiak
Rzeczpospolita

d3wlp2e
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3wlp2e