Mięso z probówki podbija świat. Dołączył gigantyczny inwestor

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, mięso wyprodukowane w laboratorium trafi na nasze talerze w 2021 r. W rozwiązanie to uwierzył drugi największy na świecie przetwórca mięsa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wkrótce mięso może stać się na świecie rarytasem
Wkrótce mięso może stać się na świecie rarytasem (Pixabay.com, Fot: Pixabay)
WP

Memphis Meats wyprodukował w laboratorium mięso, które wkrótce może trafić na talerze całego świata. W rozwiązanie to uwierzyli najbogatsi z Billem Gatesem i Richardem Bransonem na czele. Teraz do tego grona dołączyła firma Tyson Foods - drugi największy na świecie przetwórca mięsa.

To kolejna inwestycja spółki. Wcześniej przekazała już pieniądze firmie Beyond Meat, specjalizującej się w hamburgerach roślinnych.

Zobacz także: Trucizna na talerzu

WP

- Kontynuujemy inwestycje w naszą tradycyjną działalność związaną z mięsem, ale także wierzymy w odkrywanie dodatkowych możliwości wzrostu, które dają konsumentom więcej możliwości wyboru - powiedział w rozmowie z "Bloombergiem" Justin Whitmore, wiceprezes Tyson ds. Strategii korporacyjnej i dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju.
Szacuje się, że produkty Memphis Meats mogą trafić do regularnej sprzedaży w ciągu 3 lat.

WP

Mięsa może być wkrótce bardzo drogie

Wielkie firmy interesują się mięsem produkowanym w laboratoriach, bo przyszłość tradycyjnych hodowli stoi pod znakiem zapytania. Zapotrzebowanie na żywność stale rośnie, a produkcja mięsa jest szkodliwa dla środowiska. Zwierzęta odpowiadają za blisko 40 proc. metanu emitowanego do atmosfery.

Alternatywą dla mięsa z probówki jest jedzenie owadów, które wciąż w wielu kulturach uważane jest za coś obrzydliwego.

WP
WP
WP