Trwa ładowanie...
milka

Milka okradziona. Z fabryki zniknęło 20 ton czekolady

Z Austriackiej fabryki czekolady Milka zniknęło 20 ton słodkości. Wszystko za sprawą złodzieja, który podszył się pod kuriera. Ładunek oszacowano na 50 tys. euro.

Share
Milka okradziona. Z fabryki zniknęło 20 ton czekolady
Źródło: Wikimedia Commons CC BY
d2b08os

Do nietypowej kradzieży doszło w Austrii. Z jednej z fabryk czekolady w mieście Bludenz (zachodnia część kraju) zniknęło 20 ton słodkości z logo Milki.

Jak do tego doszło? Jak relacjonuje dziennik Deutsche Welle, złodziej podający się za kuriera po prostu podjechał do załadunku, odebrał słodycze i po opuszczeniu terenu fabryki ślad po nim zaginął.

d2b08os

Jak to możliwe? Złodziej posłużył się podrabianymi dokumentami. Do tego przyjechał ciężarówką na czeskich rejestracjach, zgodnie ze zleceniem. Pracownicy fabryki wydający towar nic nie podejrzewali, tym bardziej, że pośredników kontraktujących przewóz było tak wielu, że można się było pogubić.

Czekolada. Lekarstwo na kaszel

Czekolada z Austrii miała trafić do Belgii. Przewóz należał do węgierskiej firmy, jednak ta zleciła zadanie czeskiemu kontrahentowi.

d2b08os

Skradziony ładunek był nie tylko wyjątkowo smaczny, ale i drogocenny. Wartość towaru oszacowano na 50 tys. euro.

Deutsche Welle cytując słowa policji, komentującej całe wydarzenie, wskazuje, że tego typu zuchwałe kradzieże w ostatnich latach są coraz częstsze. I przypadek z czekoladą także nie jest pierwszym.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2b08os

Podziel się opinią

Share
d2b08os
d2b08os