MŚ: instalacja do przeróbki śmieci w Radiowie może być zamknięta od 2017 r. (opis)

Instalacja do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów (MBP) w Radiowie w Warszawie była eksploatowana bez wymaganego pozwolenia - poinformował wiceszef resortu środowiska Sławomir Mazurek. Dodał, że instalacja może być zamknięta od 2017 r.

Wiceminister na środowej konferencji prasowej podkreślił, że w ramach przeprowadzonego wcześniej audytu stwierdzono wiele przypadków nieprzestrzegania prawa. "Że była zgoda na bezprawie, i tak było w zakresie funkcjonowania instalacji, które nie miały właściwych pozwoleń" - powiedział.

Mazurek wskazał, że było tak m.in. w Warszawie, gdzie instalacja do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów w Radiowie działała bez pozwolenia zintegrowanego.

"Kiedy parkujemy przed ratuszem, bardzo często można zapłacić mandat. Instalacja, która oddziałuje w znacznym stopniu na środowisko, jest odczuwalna przez mieszkańców, mogła działać bez stosownych pozwoleń. Nie może być na to zgody w państwie prawa" - mówił.

Wiceprezydent stolicy Machał Olszewski komentuje działania ministerstwa jako polityczną grę.

Przedstawiciel MŚ poinformował, że w tej sprawie został zobowiązany Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.

Resort wyjaśnił, że Mazowiecki WIOŚ zawiadomił MPO o wszczęciu postępowania ws. wstrzymania użytkowania instalacji MBP w Radiowie. Decyzja ta została zawieszona, po tym jak MPO złożyło do Marszałka Województwa wniosek o wydanie pozwolenia zintegrowanego. W związku z przedłużającym się procesem jego wydania Główny Inspektor Ochrony Środowiska podjął decyzję o stwierdzeniu nieważności zawieszonego postępowania administracyjnego podjętego przez WIOŚ. Z kolei mazowiecki WIOŚ wstrzymał użytkowanie instalacji, ponieważ nadal nie posiada ona wymaganego pozwolenia zintegrowanego. Jeżeli marszałek województwa nie wyda stosownego pozwolenia, to MBP w Radiowie będzie musiało być zamknięte od nowego roku.

Zgodnie z przepisami instalacja ta miała zostać zamknięta na przełomie 2018 i 2019 roku. Termin ten wynikał z daty uruchomienia rozbudowanej spalarni odpadów na Targówku.

Mazurek wskazał jednak, że jej oddanie planowane jest na 2020 r. "Pojawiają się wiec dwa lata, w których Warszawa może mieć poważny problem z odpadami" - ocenił. (PAP)

Uczestniczący w konferencji poseł PiS Jacek Sasin dodał, że po wielu latach kończy się "tolerowanie bezprawia" w stolicy. "Warszawa jest takim białym punktem na mapie Polski gdzie z przyczyn politycznych, bo Warszawa zarządzana przez wiceprzewodniczącą PO, mogła sobie pozwolić na bezkarność. Wreszcie po latach tej bezkarności zostaną podjęte decyzje, które powinny być podjęte już dawno" - mówił.

Sasin, który w poprzednich wyborach samorządowych ubiegał się o urząd prezydenta stolicy podkreślił, że wielokrotnie rozmawiał z mieszkańcami Bielan, dla których obecność instalacji Radiowo jest bardzo uciążliwa. Jego zdaniem, "to co się dzieje w Warszawie z odpadami to kolejna afera warszawska, kolejna afera Hanny Gronkiewicz-Waltz".

Sugerował, że jeżeli instalacja przestanie działać, to warszawiaków mogą czekać podwyżki opłat za śmieci, ponieważ w przypadku kiedy spalarnia nie będzie gotowa, trzeba będzie je dalej wywozić.

Z zarzutami zdecydowanie nie zgodził się wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski, który zarzucił polityczne intencje przedstawicielowi rządu i PiS.

Wiceprezydent poinformował, że miasto pytało się inspektoratu ochrony środowiska, czy postępowanie - takie jak w przypadku Radiowa - zostało wszczęte wobec innych instalacji. "Usłyszeliśmy odpowiedź, że nie, a pan minister (Mazurek - PAP) mówił mi w ubiegłym tygodniu, że w takiej sytuacji jest kilkadziesiąt instalacji w całym kraju" - zaznaczył.

Olszewski poinformował, że miasto zaskarżyło decyzję GIOŚ do WSA oraz do samego inspektoratu, ponieważ "nie jesteśmy równo traktowani".

Przedstawiciel stołecznego ratusza wskazał, że MŚ wie o tym, iż instalacja MBP, czyli kompostowania zostanie zamknięta w 2018/2019 r. a strumień odpadów zostanie przekazany do spalarni na Targówku. Podkreślił, że pierwsze śmieci trafią tam w pierwszej połowie 2019 r. Niedługo ma zostać też ogłoszony przetarg na głównego wykonawcę robót. Samo składowisko na Radiowie ma być zamknięte do końca br.

Olszewski wskazał, że wcześniej dwukrotnie w tym roku WIOŚ i GIOŚ wydały dwie pozytywne decyzje dla funkcjonowania Radiowa, a w lipcu "nagle" GIOŚ nakazuje wznowić postępowanie przez WIOŚ.

"Obowiązkiem prezydenta miasta jest zapewnić skuteczny odbiór i zagospodarowanie odpadów. Mam nadzieje, że zamiast straszenia mieszkańców i wymachiwania polityką rząd nam pomoże, a nie będzie nam przeszkadzał. Rozumiem różnice polityczne co do wielu kwestii, ale w sprawach, które dotyczą codziennego życia mieszkańców, nie można grać polityką" - podkreślił wiceprezydent Warszawy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tłumy na peronie polskiego uzdrowiska. Kolej wróciła po 14 latach
Tłumy na peronie polskiego uzdrowiska. Kolej wróciła po 14 latach
Pierwsza taka Wigilia. Inspektorzy ruszą w teren? Jest lista
Pierwsza taka Wigilia. Inspektorzy ruszą w teren? Jest lista
Chcą parkingu od miasta zamiast drogi. "To egoistyczne z ich strony"
Chcą parkingu od miasta zamiast drogi. "To egoistyczne z ich strony"
Zastraszali pracowników? Sieć handlowa odpowiada na słowa związkowców
Zastraszali pracowników? Sieć handlowa odpowiada na słowa związkowców
Podwyżki pensji w 2026 r. Te sieci odkryły karty. Oto nowe stawki
Podwyżki pensji w 2026 r. Te sieci odkryły karty. Oto nowe stawki
Nowe wolne nie zatrzyma "bigosowego" zwolnienia. "Mostkowanie" zostaje
Nowe wolne nie zatrzyma "bigosowego" zwolnienia. "Mostkowanie" zostaje
Polacy spędzą święta w tym kraju. To hit turystyczny
Polacy spędzą święta w tym kraju. To hit turystyczny
Trwają kontrole, kara to nawet 5 tys. zł. Co sprawdza straż miejska?
Trwają kontrole, kara to nawet 5 tys. zł. Co sprawdza straż miejska?
Przebadali pomidory malinowe z dyskontów. Oto tłumaczenie Biedronki
Przebadali pomidory malinowe z dyskontów. Oto tłumaczenie Biedronki
Jak nie polskie, to jakie? Choinkowe żniwa trwają. Ceny przed świętami
Jak nie polskie, to jakie? Choinkowe żniwa trwają. Ceny przed świętami
Rywal KFC debiutuje w kolejnym mieście. Ma już 27 lokali
Rywal KFC debiutuje w kolejnym mieście. Ma już 27 lokali
Wyjął drzwi najemcy. Zdjęcie rozeszło się po sieci. Oto co mówi prawo
Wyjął drzwi najemcy. Zdjęcie rozeszło się po sieci. Oto co mówi prawo
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀