Trwa ładowanie...
dau5tj1

Nie przechodź na emeryturę w czerwcu. Możesz stracić nawet 300 zł

60-letnie kobiety i 65-letni mężczyźni mogą przejść na emeryturę. To ich prawo, ale zanim podejmą tę ważną decyzję, powinni ją starannie przemyśleć, bo każdy kolejny rok pracy znacząco podwyższy świadczenie. Jeśli jednak rzeczywiście chcą zakończyć karierę zawodową, nie powinni wniosku o emeryturę składać w czerwcu, bo to oznacza odczuwalnie niższe pieniądze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przepisy są niekorzystne dla osób, które chcą przejść na emeryturę w czerwcu. Warto wstrzymać się z tą decyzją
Przepisy są niekorzystne dla osób, które chcą przejść na emeryturę w czerwcu. Warto wstrzymać się z tą decyzją (East News, Fot: Piotr Kamionka/REPORTER)
dau5tj1

Po tym, jak w październiku 2017 r. obniżono wiek emerytalny, ZUS dosłownie zalała fala wniosków o emeryturę. Przykładowo, w styczniu 2018 r. wystąpiło o nią 35,7 tys. Polaków, podczas gdy w tym samym czasie rok wcześniej - zaledwie 17,9 tys. W lutym 2018 r. na emeryturę przeszło 44,6 tys. osób, czyli ponad dwukrotnie więcej niż rok temu.

*Emerytury na nowych zasadach od 2017 r. *

Obowiązujące od jesieni przepisy nie uzależniają przejścia na emeryturę od przepracowania jakiejś minimalnej liczby lat (ma ona znaczenie dla przyznania emerytury minimalnej, o czym później). Prawo do otrzymania świadczenia daje samo osiągnięcie określonego wieku (60 lat dla kobiet, 65 dla mężczyzn).

dau5tj1

Trzeba mieć przy tym świadomość, że niewielki staż pracy nie zapewni świadczenia w satysfakcjonującej wysokości. System opiera się na założeniu, że im więcej przepracowanych lat, tym więcej pieniędzy będzie comiesięcznie wpływało na konto emeryta.

Każdy kolejny rok aktywności zawodowej przekłada się na wysokość świadczenia, więc każdy zainteresowany powinien się zastanowić, czy nie odłożyć planów emerytalnych o kolejne miesiące. Tym bardziej, że decyzja o tym, kiedy skorzystamy z przysługującego nam prawa, zależy od nas samych. Pracodawca nie może uzasadnić zwolnienia tym, że pracownik przekroczył już wiek emerytalny. Jest to dyskryminacja ze względu na wiek.

Zobacz też: Godna emerytura za 50 lat? "Głodna, też na g"

Wysokość uzyskiwanego świadczenia jest bezpośrednio powiązana z uzbieranym przez lata pracy kapitałem oraz przewidywaną długością życia po zakończeniu pracy. W związku z tym, że kobiety żyją średnio kilka lat dłużej, a pracują krócej niż mężczyźni, ich średnie emerytury są dużo niższe niż emerytury mężczyzn. W związku z tym to one właśnie powinny rozważyć, czy nie kontynuować pracy nawet po osiągnięciu wieku emerytalnego – tym bardziej, że każdy kolejny rok pracy może podwyższyć świadczenie nawet o 8-10 proc.

dau5tj1

Zaraz po wejściu nowych przepisów porównaliśmy wysokość średnich emerytur, na które mogą liczyć mężczyźni i kobiety w różnych miastach w Polsce. Rozbieżności między regionami są ogromne, a znamienne jest, że niezależnie od miejsca, mężczyźni otrzymują średnio co najmniej dwa razy więcej pieniędzy niż kobiety.

Korzystając z danych poszczególnych delegatur ZUS, w listopadzie 2017 r. dokonaliśmy zestawienia emerytur wypłacanych w poszczególnych miastach. Wyglądało to następująco:

    własne
(własne, Fot: woprac. własne)

Minimalna emerytura: ZUS dopłaci do najniższych świadczeń

dau5tj1

Aby nie dopuścić do powstania armii emerytów, którzy z powodu krótkiego stażu pracy otrzymują bieda-emerytury, przepisy przewidują emeryturę w minimalnej wysokości. Jej przyznanie jest uzależnione od przepracowania określonej liczby lat. Mężczyzna musi wykazać się 25-letnim stażem, w przypadku kobiet jest to 20 lat.

Czytaj też: Wojna o emerytów. Partie prześcigają się w propozycjach podwyżek, nawet za miliardy złotych

Do stażu wliczają się okresy składkowe, gdy od naszej pensji były odprowadzane składki, i nieskładkowe, np. pobieranie zasiłku chorobowego lub opiekuńczego, świadczenie rehabilitacyjne, studia, okres opieki pielęgnacyjnej nad inwalidą wojennym. Długość okresów nieskładkowych jest limitowana: nie mogą przekroczyć jednej trzeciej okresów składkowych.

Na minimalne świadczenie nie mają szans osoby pracujące na czarno.

dau5tj1

Osoby, które spełniają jednocześnie dwa warunki, czyli osiągnęły wiek emerytalny i maja określony staż pracy, mogą mieć pewność, że wypłacane im świadczenie nie będzie niższe niż 1030 zł. Gdyby wyliczona emerytura okazała się niższa, ZUS wyrówna brak do poziomu minimum.

Nie przechodź na emeryturę w czerwcu

Kto odejdzie na emeryturę w czerwcu, ma dużo niższa emeryturę niż ktoś odchodzący na emeryturę w innym miesiącu. Czerwcowa emerytura jest niższa nawet o 10 proc. od przyznanych w innych miesiącach. Jak to możliwe? Pieniądze gromadzone na indywidualnym koncie ubezpieczonego są waloryzowane, a im wyższa waloryzacja, tym bardziej satysfakcjonujące świadczenie.

dau5tj1

Waloryzacja roczna ma miejsce w czerwcu, do tego są waloryzacje kwartalne. I tak, kto złoży wniosek między styczniem a majem lub lipcem a grudniem skorzysta z obu waloryzacji, rocznej i kwartalnej. Ci, którzy nie znają tej zasady i składają wniosek w czerwcu, tracą, bo środki podlegają wyłącznie waloryzacji rocznej.

Doradcy ZUS mają informować przyszłych emerytów o niekorzystnym przeliczniku, ale zdaje się, że nie wszyscy to robią. Do Adama Bodnara, Rzecznika Praw Obywatelskich, spływają skargi osób, które nie wiedziały, jak niekorzystny okaże się dla nich pośpiech i z powodu trudnego do uzasadnienia przepisów dostają mniej pieniędzy niż inni emeryci, którzy znajdują się w podobnej sytuacji i jedyna różnica polega na tym, że złożyli wniosek chwilę wcześniej lub później.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dostrzegło problem i rozważa wprowadzenie korekty, polegającej na tym, że osoby przechodzące na emeryturę w czerwcu byłyby traktowane tak jak gdyby zrobiły to w maju.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl

dau5tj1

Podziel się opinią

Share
dau5tj1
dau5tj1