Trwa ładowanie...

"Niemal groteskowa sytuacja". Miliony ton zboża nie mogą opuścić Ukrainy z powodu wojny

Ukraina jest czwartym co do wielkości eksporterem pszenicy na świecie i dostarcza żywność prawie 400 milionom ludzi. Jednak z powodu rosyjskiej agresji w tym roku ma gigantyczny problem z handlem zagranicznym. Blokada portów czarnomorskich spowodowała, że Ukraina nie może wyeksportować prawie 25 mln ton zboża - zaalarmował w piątek przedstawiciel Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa Josef Schmidhuber.

Share
Miliony ton zboża nie mogą opuścić Ukrainy z powodu wojny i blokady portów morskich. Na zdjęciu port w Odessie Miliony ton zboża nie mogą opuścić Ukrainy z powodu wojny i blokady portów morskich. Na zdjęciu port w Odessie Źródło: Adobe Stock, fot: katatonia
d1hnwww

- To niemal groteskowa sytuacja, jaką widzimy w tej chwili na Ukrainie, gdzie jest prawie 25 mln ton zboża, które mogłoby być wyeksportowane, ale nie może wyjechać z kraju tylko z powodu braku infrastruktury, blokady portów – powiedział na briefingu w Genewie Schmidhuber.

Blokada portów paraliżuje eksport

Problem z transportem przeznaczonych na eksport produktów jest jednym z najpoważniejszych dla gospodarki napadniętej przez Rosję Ukrainy. — Rosja chce całkowicie zablokować naszą gospodarkę, nie pozwala na przepływ statków, kontroluje Morze Czarne — mówił kilka dni temu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Dodał, że Ukraina może stracić miliony ton zbóż, a to z kolei wywoła kryzys żywnościowy, który wpłynie zarówno na Europę, jak i na Azję i Afrykę.

- Przed wojną dwie trzecie eksportu z Ukrainy podróżowało drogą morską. W ten sposób eksportowano 99 proc. zbóż, 91 proc. olei roślinnych i 70 proc. rud żelaza. Problem polega na tym, że nie da się szybko znaleźć alternatywnych dróg eksportu — mówił w czwartek w rozmowie z portalem money.pl Sławomir Matuszak, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich.

d1hnwww

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Banki podniosą oprocentowanie depozytów? "To kluczowe"

Ukraina jest czwartym co do wielkości eksporterem pszenicy na świecie, którego udział w międzynarodowym handlu wynosi 12 proc. W przypadku kukurydzy jest to 20 proc. Kraje Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu zależą w 30-70 proc. od zboża z Ukrainy. Kraj ten dostarcza żywność prawie 400 milionom ludzi na całym świecie.

Na skutki blokady ukraińskich portów morskich zwracał też uwagę w marcu Pedro Soares dos Santos, prezes grupy Jeronimo Martins, do której należy m.in. Biedronka. Jak mówił, blokada kluczowego portu w Odessie oznacza drastyczny wzrost cen produktów spożywczych. - W najbliższym czasie może dojść do szaleństw, jeśli chodzi o próby podniesienia cen produktów - ostrzegał Soares dos Santos.

d1hnwww

Polska pomoże z eksportem

Pomóc Ukrainie w eksporcie chce Polska. Dlatego pod koniec kwietnia premier Mateusz Morawiecki podpisał ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Denysem Szmyhalem memorandum o współpracy. - Można powiedzieć: generalnie o współpracy przy eksporcie i imporcie, eksporcie towarów ukraińskich do wszystkich innych krajów – tłumaczył Morawiecki.

- Podczas wojny z Rosją na pełną skalę Polska stała się kluczowym centrum logistycznym pomocy dla Ukrainy. Szczególnie ścisła współpraca ma miejsce na poziomie kolei obu krajów i taką współpracę należy zacieśnić – mówił z kolei Denys Szmyhal.

Jak tłumaczył, memorandum przewiduje utworzenie wspólnej firmy logistycznej obu krajów. To radykalnie zwiększy liczbę przewozów kolejowych ukraińskiego eksportu na rynki UE i światowe przez Europę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1hnwww
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d1hnwww
d1hnwww