Nowe szczyty...

Po nużącym, choć udanym dla popytu poniedziałku, powrót na rynki inwestorów amerykańskich oraz dzienne kalendarium, zwiastowały ciekawą sesję.

Poranek na parkietach europejskich był niezbyt udany. Po poniedziałkowych wzrostach inwestorzy z obawą wyczekiwali na powrót do gry Amerykanów. Przed ogłoszeniem wyników Citigroup taniały akcje europejskich grup bankowych. Na krajowym parkiecie rynek się wahał. Otwarcie kwotowań na głównym indeksie nastąpiło poniżej poziomu odniesienia, jednak po chwili granica została przekroczona. Ufności wystarczyło na wyznaczenie lokalnego szczytu na poziomie 2 470 pkt, po czym do głosu doszły niedźwiedzie, sprowadzając WIG20 na czerwoną stronę rynku. Bykom nie pomógł odczyt indeksu instytutu ZEW w Niemczech (47,2 pkt, wobec oczekiwań rynkowych na poziomie 50 pkt). Po 11:00 rynek zaczął poruszać się bokiem, wyczekując na impulsy zza oceanu. O 14:00, w reakcji na podane do wiadomości wyniki kwartalne Citigroup (strata w IV kwartale 2009 w wysokości 0,33 USD na akcje, zgodnie z przewidywaniami rynkowymi), niedźwiedzie sprowadziły WIG20 do dziennego minimum na poziomie 2 449 pkt. Wkrótce jednak, inicjatywę przejął popyt,
gładko kierując indeks na północ. Niejako przy okazji inwestorzy poznali zaskakująco dobre dane z krajowego rynku pracy. Ostatecznie na zamknięciu indeks WIG20 zyskał 0,98%, osiągając pułap nie notowany od kilkunastu miesięcy. Obroty wyniosły 1 172 mln PLN dla WIG20. Spośród spółek z głównego indeksu najbardziej traciły akcje KGHM, najlepiej zaś radziły sobie akcje CERSANITU (wzrost o 4,0%), PKO BP (zwyżka o 2,8%, przy obrotach blisko 410 mln PLN) oraz POLIMEXU (również 2,8%, po zapowiedzi rekomendacji przez zarząd wypłaty dywidendy z zysku za 2009).

Obraz
© Wykres indeksu WIG

We wtorek popyt uderzył do ataku, czego efektem było wyznaczenie nowego szczytu ostatniego, długoterminowego odbicia na poziomie 41 545 pkt. 0,7% wzrost w głównej mierze zapewniła pozytywna końcówka sesji, przy obrocie sięgającym po sesji 1,5 mld zł. Uzyskana w skutek notowań biała świeca na wykresie dziennym wyraźnie wybiła się z ostatniej konsolidacji. Co ważniejsze, we wtorek udało się również sforsować następny istotny opór, wynikający ze szczytów września 2008 roku. Układ świec sugeruje zatem szansę kontynuacji zapoczątkowanego wczoraj ruchu i początek nowej fali wzrostowej, pod warunkiem zaangażowania kapitału ze strony kupujących i na dzisiejszej sesji. Po technicznym pokonaniu oporu, na sytuację zareagowały wreszcie wskaźniki. RSI powrócił do wartości zbliżonych do szczytów z przełomu roku przy wtórującym mu Composite Index. Na dodatnią stronę skali nieznacznie powrócił także Derivative Oscillator, wskazując przewagę kupujących w trakcie sesji. Nie bez znaczenia pozostaje również wolniejszy ADX,
który pomimo kilku sesji konsolidacji sukcesywnie się unosił, aby wczoraj osiągnąć już wartość 17 pkt, zbliżając się tym samym do swojej linii sygnalnej na 20 pkt. Pokonanie tego poziomu dla oscylatora siły trendu wskaże początek nowego trendu, a w korelacji z jego aktualnym układem linii sygnalnych będzie to prawdopodobnie ruch wzrostowy. Dla dzisiejszych notowań, najważniejszym czynnikiem determinującym przebieg sesji będzie utrzymanie kursu indeksu powyżej obszaru 41 353 - 41 383 pkt, który wyznacza obecnie istotne wsparcie dla kupujących.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟