ycipk-2fun9v

Oszustwo "na policjanta" ma nowszą wersję. Ostrzegamy

Odmian oszustwa "na policjanta" było już tyle, że można się w nich pogubić. Teraz dochodzi kolejny sposób: kradzież tożsamości. W rolach głównych: kserokopia dowodu osobistego, próba wyłudzenia kredytu i skruszony oszust. Policja ostrzega.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Oszuści próbują wyłudzić pieniądze coraz to nowymi sposobami
Oszuści próbują wyłudzić pieniądze coraz to nowymi sposobami (WP.PL)
ycipk-2fun9v

O nowej metodzie wiemy od naszej czytelniczki, która w środę po południu odebrała zagadkowy telefon. Numer rozmówcy jednak się nie wyświetlił. - Dzień dobry, jestem z Centralnego Biura Śledczego Policji - przedstawił się rozmówca. Podał też imię i nazwisko.

Później opowiada historię o tym, jak to grupa przestępców próbowała wyłudzić kredyt przy użyciu kserokopii dowodu osobistego. Miało to być 30 tysięcy złotych. Jeden z nich szczęśliwie jednak zdecydował się na współpracę z funkcjonariuszami.

Żeby pomóc policji, trzeba było tylko potwierdzić dane osobowe, znajdujące się na dowodzie osobistym. Ani słowa o wypłacaniu i przekazywaniu pieniędzy, jak w "tradycyjnej" metodzie "na wnuczka" lub "na policjanta".

ycipk-2fun9v

Obejrzyj: Bezdomni oszukali internautów

Rzekomy funkcjonariusz poprosił nawet naszą czytelniczkę, żeby w trakcie rozmowy z nim wybrała numer 997 lub 112 na klawiaturze i tam potwierdziła tożsamość rozmówcy. Prawdopodobnie wtedy zgłosiłby się jego kolega (lub on sam zmieniłby ton głosu), który potwierdziłby, że rzeczywiście dzwonił policjant.

ycipk-2fun9v

Dlaczego prawdopodobnie? Bo nasza czytelniczka rozłączyła się, po czym z drugiego telefonu zadzwoniła na policję. Tam upewniła się, że miała do czynienia z oszustem. Dyżurny potwierdził, że policja nigdy nie kontaktuje się w takich sprawach w podobny sposób i nie domaga się choćby tylko podawania danych osobowych.

O komentarz zapytaliśmy biuro prasowe Komendy Głównej Policji. - Sposób działania sprawców i metody wywodzące się z "oszustwa na wnuczka" cały czas są modyfikowane - tłumaczy insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy KGP. - Zmieniane są lub przeinaczane historie, rzekome zdarzenia i osoby uwiarygadniające: raz jest to policjant, innym razem prokurator czy sędzia.

ycipk-2fun9v

Przedstawiciel policji podkreśla, że w takich sytuacjach należy zachować czujność i zdrowy rozsądek. - Policja jak i inne instytucje państwowe nie mogą dysponować naszymi pieniędzmi, ani prosić o przekazanie wrażliwych danych przez telefon - podkreślił insp. Mariusz Ciarka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Finanse
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2fun9v

ycipk-2fun9v
ycipk-2fun9v