Trwa ładowanie...

Ozusowanie umów zlecenie. Rząd bierze się za zmiany

Jak wynika z Krajowego Programu Reform, rząd planuje ozusowanie umów zleceń. To oznacza, że od 2023 r. wszystkie osoby pracujące na takich umowach będą musiały płacić obowiązkowo składki emerytalno-rentowe. Wypłaty "na rękę" będą zatem mniejsze.

Objęcie obowiązkiem opłacania składek w przypadku umów zleceń ma wejść w życie na początku 2023 r. Objęcie obowiązkiem opłacania składek w przypadku umów zleceń ma wejść w życie na początku 2023 r. Źródło: ZOFIA I MAREK BAZAK / EAST NEWS, fot: Zofia i Marek Bazak
d43pzpi

"Fakt" dotarł do rządowego projektu Krajowego Programu, który musi przedstawić Komisji Europejskiej. Wśród reform, którymi chce zająć się rząd, znalazła się zapowiedź ozusowania wszystkich umów zleceń.

"Planowane zmiany przyczynią się do uporządkowania systemu ubezpieczeń społecznych, uszczelnienia zasad podlegania ubezpieczeniom, zwiększenia ochrony ubezpieczeniowej czy podwyższenia przyszłych świadczeń długoterminowych" – czytamy w rządowym projekcie.

Objęcie obowiązkiem opłacania składek w przypadku umów zleceń ma wejść w życie na początku 2023 r. Jak czytamy w dzienniku, projekt jest już gotowy i czeka na zielone światło od premiera Mateusza Morawieckiego.

d43pzpi

Szwed: to nie jest dobry czas na zmiany. A jednak...

Już w połowie ubiegłego roku prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiadał zmiany.

Będziemy dążyć do tego, żeby zostały zniesione umowy śmieciowe, od razu będą oskładkowane, ale dążymy do tego, aby w krótkim czasie powstał jeden mechanizm, jeden model kontraktu pracy – mówił Kaczyński podczas prezentacji założeń Polskiego Ładu.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.

Rząd chce oskładkować umowy zlecenie. Ekspert: to partyzantka

Powrót tematu, zdaniem dziennika, może dziwić o tyle, że kilka tygodni temu Stanisław Szwed, wiceminister pracy, stwierdził, że "to nie jest dobry moment na wprowadzanie zmian".

d43pzpi

Mniejsza wypłata "na rękę"

Według najnowszych danych na umowach zlecenie pracuje w Polsce 1,2 mln Polaków. Jeśli rząd ozusuje umowy, zarobią mniej, bo oprócz składek zdrowotnych będą odprowadzać składkę emerytalno-rentową.

– Weźmy pracownika gastronomii dorabiającego na zleceniu z kwotą tysiąc złotych. Obecnie wypłata netto wynosi 774 zł, po zmianie wyniesie 683,53 zł – wylicza na łamach "Faktu" dr Antoni Kolek z Instytutu Emerytalnego. W przypadku umowy na 2 tys. zł, wypłata po zmianie zmniejszy się o ponad 200 zł miesięcznie.

Związkowcy popierają pomysł rządu. – Od lat namawiamy rząd na wprowadzenie takiego rozwiązania. Wszystkie dochody powinny być obciążone daninami – mówi "Faktowi" Andrzej Radzikowski, szef OPZZ. Związkowcy przekonują, że ozusowanie zleceń to szansa na wyższą emeryturę w przyszłości.

d43pzpi

Dzięki nowym przepisom do kasy ZUS wpłynęłyby dodatkowo 4 mld zł w skali roku. Byłaby to kolejna po Polskim Ładzie obniżka wynagrodzeń zleceniobiorców, którzy od początku tego roku płacą pełną składkę zdrowotną od swoich przychodów i nie mają prawa do ulgi dla klasy średniej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d43pzpi
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d43pzpi