Pawlak: pod koniec sierpnia rząd może zakończyć sprawę gazu z Rosji

Możliwe, że pod koniec sierpnia rząd zakończy sprawę polsko-rosyjskiego porozumienia gazowego - poinformował w środę wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Jego zdaniem, UE nie stoi już na drodze do jego podpisania.

Podczas środowego posiedzenia rząd poruszył temat polsko-rosyjskiego porozumienia gazowego. Centrum Informacyjne Rządu nie podało jednak żadnych szczegółów.

Pawlak, pytany wieczorem w Polsat News, kiedy będzie podpisana umowa z Rosją, odparł: "sprawa wymaga formalnego potwierdzenia, (...) wymienimy się odpowiednimi dokumentami z Ministerstwem Spraw Zagranicznych - tak, żeby można było w końcu sierpnia na posiedzeniu Rady Ministrów tę sprawę zakończyć (rozmowy rządowe o porozumieniu-PAP)".

Chodzi o aneks do porozumienia rządów Polski i Rosji, dotyczący zwiększenia dostaw gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. rocznie i wydłużenia ich do 2037 roku. Jego projekt sporządzono po tym, gdy na początku ub.r. surowiec przestał do Polski dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo. Komisja Europejska, powołując się na doniesienia prasowe, sygnalizowała, że istnieją obawy, czy porozumienie jest zgodne z prawem UE; podzielał je także polski resort spraw zagranicznych.

Pawlak pytany w środę o spór z MSZ w sprawie umowy, powiedział: "po przeanalizowaniu dyrektywy europejskiej, mamy zbliżenie stanowisk". Potwierdził, że UE nie stoi już na przeszkodzie podpisania porozumienia.

Podkreślił, że podpisanie umowy gazowej otwiera drogę do dyskusji o cenach. - Co trzy lata jest taki okres, kiedy możliwe są negocjacje warunków cenowych. Niestety, w 2006 roku rząd PiS-u dramatycznie przegrał i w formule cenowej straciliśmy upust, który dawał ok. 10 proc. niższą cenę - powiedział. Odnosząc się do bieżących negocjacji, powiedział: "uzyskaliśmy możliwość obniżenia ceny w części, która dotyczy dodatkowego kontraktu". Dodał, że obniży to koszty importu gazu w ciągu najbliższych 5 lat.

Wicepremier poinformował też o opcji elastycznych dostaw w projekcie umowy. "Doprecyzowaliśmy szczegóły, które wiążą się z możliwościami bardziej elastycznego kształtowania dostaw. Spółki (PGNiG i Gazprom - PAP) porozumiały się co do formuły, że po pewnych okresach funkcjonowania będzie możliwość zredukowania albo zwiększenia wolumenu w zależności od tego, jak będzie się rozwijała gospodarka" - wyjaśnił. Dodał, że margines ten wynosi 15 proc po 2020 roku, czyli wtedy, gdy okaże się czy "sukcesem zakończą się poszukiwania gazu łupkowego".

Pawlak zapewnił też, że w porozumieniu rozwiązano sprawę niezależnego operatora gazociągu jamalskiego, którym rosyjski gaz płynie przez Polskę na Zachód.

KE wymaga, aby operator gazociągu tranzytowego, w tym przypadku gazociągu jamalskiego, był niezależny i gwarantował uczestnikom rynku równy dostęp do infrastruktury przesyłowej. W projekcie aneksu do międzyrządowego porozumienia z Rosjanami ustalono m.in., że na polskim odcinku ma nim zostać należący do Skarbu Państwa Gaz-System. Obecnie funkcję operatora pełni należąca głównie do PGNiG i Gazpromu spółka EuRoPolGaz.

Polsko-rosyjskie porozumienie ws. dostaw gazu zostało wynegocjowane, ale brakuje podpisów przedstawicieli rządów. Żeby doszło do zwiększonych dostaw, aneks do obowiązującego kontraktu gazowego muszą też podpisać: PGNiG i Gazprom.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń