Trwa ładowanie...
d2xu0k6
euro

Podwyżka stóp w Chinach w dalszym ciągu na pierwszym planie

Wobec braku istotnych publikacji makroekonomicznych, w centrum uwagi pozostaje cały czas decyzja chińskich władz monetarnych o podwyższeniu kosztu pieniądza.

Share
d2xu0k6

Sobotnia podwyżka stóp procentowych w Chinach nie odbiła się na razie zbyt szerokim echem na rynku walutowym. W pierwszej chwili spadły co prawda notowania walut krajów, których gospodarki oparte są na eksporcie surowców (AUD, CAD), jednak później straty zostały bardzo szybko odrobione. Na zacieśnieniu polityki monetarnej przez chińskie władze mocno straciły za to europejskie giełdy. Szczególnie silny ruch południowy zaobserwowaliśmy tuż po otwarciu. Najbardziej zniżkowały kontrakty terminowe na hiszpański IBEX, mocno traciły DAX oraz CAC. Najlepiej zachowywała się giełda w Irlandii, która ostatecznie znalazła się tylko minimalnie pod kreską. Za dobry wynik w tak niesprzyjających warunkach można również uznać 0.37% spadku na WIG20. Najlepiej na tym wszystkim wyszli jak na razie Brytyjczycy, którzy świętowali, a giełda była u nich zamknięta. Tak będzie również dzisiaj. Jeśli nawet w środę FTSE otworzy się na minusie, to z pewnością nie będzie takich zawirowań, jakie zaobserwowaliśmy na wczorajszym otwarciu
europejskich indeksów. Brytyjczycy więc akurat w tym wyjątkowym przypadku zyskają na lenistwie. Jedyne dane makroekonomiczne jakie poznaliśmy w ciągu ostatniej doby, to dane z Japonii. Sprzedaż detaliczna w listopadzie była wyższa niż rok wcześniej o 1.3%. To bardzo dobry wynik, gdyż spodziewano się wzrostu jedynie o 0.4%. Minimalnie lepiej od prognoz wypadła również listopadowa produkcja przemysłowa. Odczytano wzrost o 1% wobec oczekiwanego wzrostu o 0.9% w stosunku do października. Pozostałe dane były zgodne z oczekiwaniami analityków. Stopa bezrobocia cały czas utrzymuje się na stosunkowo niskim poziomie 5.1%, a narodowy indeks cen konsumentów (National CPI ) wzrósł 0.1% r/r.
EURUSD
Kurs EURUSD na podwyżki stóp w Chinach do tej pory nie zareagował. Ponieważ jeśli by zareagował, to kierunek mógłby być tylko jeden - południowy. Wczoraj powtórzył się scenariusz, który obserwowaliśmy juz niejednokrotnie w ostatnich tygodniach. Mianowicie euro silnie zyskiwało po otwarciu sesji azjatyckiej. Aprecjacja ta doprowadziła do wyłamania się kursu głównej pary walutowej górą z zakresu, w którym konsolidowała się ona w całym poprzednim tygodniu. Obecnie kurs dotarł do linii trendu spadkowego poprowadzonej po maksimach lokalnych z 4 listopada i 14 grudnia. Odbicie od niej byłoby silnym sygnałem do sprzedaży, fundamenty przemawiają bowiem za spadkiem kursu.

EURPLN
Prezydent podpisał wczoraj ustawę, która pozwala na automatyczne podwyższenie stawki podatku VAT w przypadku gdy dług publiczny przekroczy drugi próg ostrożnościowy, ustalony na wysokości 55% PKB. Jeśli rząd nie zaczniemy zaciskać pasa, nie przeprowadzimy odpowiednich reform i ustawa ta wejdzie w życie, stawka VAT sięgnie w 2013 roku 25%. W długim terminie informacja ta może nieznacznie wpływać na niekorzyść złotego. W krótkim terminie z kolei, kurs pozostanie w zakresie 3.96 - 4.00

GBPUSD
Bardzo wysoką zmienność obserwowaliśmy na parze GBPUSD w ciągu ostatniej doby. Szczególnie gwałtowny wzrost miał miejsce, podobnie jak na głównej parze walutowej, po otwarciu w Azji. Od kiecy jednak do gry weszli dzisiaj nad ranem inwestorzy europejscy, kurs mocno pikuje. Ruchów tych nie należy jednak traktować zbyt wymownie. Wszystko odbywa się zapewne przy mocno ograniczonych obrotach. Zakresem, w którym notowania GBPUSD powinny pozostać do końca roku to 1.5354 - 1.5487

d2xu0k6

USDJPY
Umiarkowanie dobre dane z Japonii, które napłynęły dzisiejszej nocy, wspomogły notowania jena. Kurs USDJPY dotarł do wsparcia znajdującego się na wysokości 82.33, a obecnie znajduje się już nawet 10 pipsów niżej. Trwałe przełamanie tej bariery może zaowocować ruchem w kierunku poziomu 80.20, gdzie znajduje się 15-letnie minimum ustanowione 31 października. Dzisiejsze dane będą pomagać jenowi jedynie w krótkim terminie. W długim bowiem, perspektywy dla japońskiej gospodarki nie są optymistyczne.

Kamil Rozszczypała

d2xu0k6

Podziel się opinią

Share
d2xu0k6
d2xu0k6