Trwa ładowanie...
d2hjv1n
firma
26-06-2007 02:25

Polscy piloci podkupywani przez linie zagraniczne

Zagraniczne linie podkupują polskich
pilotów, alarmuje "Życie Warszawy". LOT nie ma możliwości
zatrzymać ich w firmie, bo za mało płaci. Tymczasem na świecie
zapotrzebowanie na pilotów będzie jeszcze rosło.

Share
d2hjv1n

_ Sytuacja powoli staje się bardzo trudna _ - mówi gazecie osoba blisko związana z LOT-em. _ Coraz więcej pilotów odchodzi z firmy i rozpoczyna pracę u innych przewoźników. Tylko w ostatnich kilku miesiącach z pracy zrezygnowało ponad 30 doświadczonych osób. Na ich miejsce trudno znaleźć innych wykwalifikowanych lotników. _

Już wiadomo, że w najbliższych latach na skutek zwiększonej liczby połączeń niemiecka Lufthansa będzie potrzebowała ponad 300 lotników, natomiast Ryanair ponad 1000. A linie te płacą pilotom wielokrotnie więcej niż LOT, który obecnie zatrudnia 460 pilotów. Jest to minimalna liczba potrzebna do zapewnienia odpowiedniej obsady samolotów.
Pilot rozpoczynający pracę w LOT miesięcznie zarabia od czterech do sześciu tys. zł na rękę. Natomiast inni przewoźnicy oferują stawki wielokrotnie wyższe. Wahają się one od 15 do 25 tys. zł netto - podaje gazeta.

Brak pilotów to niedobra informacja dla firmy i dla podróżujących. Zdaniem ekspertów, zajmujących się polskim rynkiem przewozów pasażerskich, niebawem może się okazać, że narodowy przewoźnik będzie odwoływać niektóre połączenia ze względu na brak załóg. (PAP)

d2hjv1n
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2hjv1n
d2hjv1n