WAŻNE
TERAZ

Czterech europosłów bez immunitetu. PE zdecydował

Poranny szkic walutowy

Kurs złotego wobec euro wrócił do poziomu 4,80 EURPLN w ciągu kilku godzin wczoraj po południu.

Do tego czasu złoty zyskiwał najwięcej spośród walut naszego regionu, jednakże na zakończeniu umocnienia zaważyła prawdopodobnie nieudana aukcja obligacji rumuńskiego ministerstwa finansów oraz wyniki aukcji na Węgrzech, gdzie rentowność obligacji, czyli koszt zadłużania się, wzrósł o dwa punkty procentowe.

Rząd Węgier zdecydował, że odłoży próby pozyskiwania finansowania za pomocą emisji obligacji do czerwca, licząc na uspokojenie sytuacji. Niekorzystnie zakończyła się również aukcja obligacji w Czechach, gdzie znaleziono nabywców na zaledwie połowę oferowanych obligacji. Wyniki ostatnich aukcji w Polsce też wskazują na trudności – w przypadku obligacji dwu- i pięcioletnich udało się znaleźć nabywców na niewiele ponad 50% oferowanych kwot, udany za to był ostatni przetarg bonów skarbowych. Problemy z pozyskiwaniem środków na rynku długu wynikają przede wszystkim z kłopotów gospodarek Węgier i Ukrainy – większość analityków wciąż traktuje Europę Środkową i Wschodnią jako jeden koszyk krajów, których gospodarki będą zachowywać się bardzo podobnie.

Zmartwienie tą sytuacją wyraził wczoraj premier Czech Mirek Topolanek. Jest bardzo prawdopodobne, że sytuacja ta się utrzyma, a trudności z pozyskiwaniem finansowania wpłyną negatywnie na notowania złotego oraz forinta. Polska potrzebuje w ciągu najbliższych miesięcy około 79 mld EUR, Czechy i Węgry po około 25 mld. Niewykluczone, że w pewnym momencie do gry wkroczy Unia Europejska. Z funduszu ustanowionego początkowo dla Węgier i Łotwy wciąż można pobrać do 15 mld EUR pożyczek pomocowych, zanim konieczne będzie zwrócenie się do Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Bez wpływu na rynek pozostała analiza banku Goldman Sachs, w której stwierdzono, że obecne poziomy kursów walut naszego rejonu nie odzwierciedlają już sytuacji makroekonomicznej i że obecny ruch to już sprawa czysto spekulacyjna. Według analityków GS złoty, korona czeska i forint są niedowartościowane o nawet 16,5%.

Wśród publikacji danych makroekonomicznych w dniu dzisiejszym to wiadomości o poziomie indeksów PMI w Eurolandzie oraz Wielkiej Brytanii przyciągną najwięcej uwagi, wraz z oczekiwanymi o 14:30 danymi z USA – o inflacji CPI. Rynek oczekuje, że indeks PMI w sektorze przemysłowym w Eurolandzie osiągnie poziom 35 pkt. (38,2 pkt. we Francji, 32,5 pkt. w Niemczech), zaś indeks PMI w sektorze usług osiągnie poziom 42,4 pkt. (42,8 pkt. we Francji, 45 pkt. w Niemczech).

Inflacja w Stanach ma według analityków wynieść 0,1% m/m i -0,3% r/r. Odnotowany zostanie pierwszy ujemny odczyt dynamiki cen w tym roku. Jednocześnie poziom inflacji bazowego CPI wyniesie najprawdopodobniej 0,1% m/m i 1,5% r/r. Spadek indeksu globalnego wynika przede wszystkim ze spadku cen paliw i te efekty widzieć będziemy aż do lipca i sierpnia, kiedy będą najsilniejsze. Publikowane dziś dane nie powinny mieć istotnego wpływu na notowania złotego. Nasza waluta może dziś dalej się osłabiać, niwelując zyski z ostatnich dni.

Piotr Orłowski
Analityk rynków finansowych
AFS

Wybrane dla Ciebie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀