Powrót do starego układu

Dolar dalej traci, a złoty odrabia straty wywołane wtorkową decyzją Ludowego Banku Chin. W czwartek po godz. 10:00 notowania EUR/USD wyraźnie sforsowały barierę 1,40, co może sugerować, iż celem staną się piątkowe maksima w rejonie 1,4150.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Dolar dalej traci, a złoty odrabia straty wywołane wtorkową decyzją Ludowego Banku Chin. W czwartek po godz. 10:00 notowania EUR/USD wyraźnie sforsowały barierę 1,40, co może sugerować, iż celem staną się piątkowe maksima w rejonie 1,4150.
Rynek znów spekuluje o możliwym poluzowaniu ilościowym przez FED w listopadzie, po tym jak wczoraj po południu wpływowa firma Medley Global Advisors podała, iż oczekuje decyzji o wdrożeniu 6-miesięcznego programu zakupu obligacji wartego 500 mld USD podczas listopadowego posiedzenia. Z kolei euro wspierały „jastrzębie” sformułowania członka ECB,Juergena Starka, oraz niemieckiej kanclerz Angeli Merkel. Opublikowane dzisiaj rano wstępne odczyty indeksów PMI potwierdziły, iż niemiecka gospodarka ma się świetnie, a indeks PMI w przemyśle dla całego Eurolandu też nie był zły.

Wprawdzie minister gospodarki Niemiec powiedział dzisiaj, iż notowania walut powinny odzwierciedlać fundamenty i odniósł się tu także do dolara, to jednak rynek wydaje się być sceptyczny, co do tego, że robocze spotkania na szczycie G-20, który potrwa do soboty, rzeczywiście przyniosą rozwiązania mogące uchronić świat od tzw. wojny walutowej. Tak, czy inaczej, spekulanci będą chcieli powiedzieć „sprawdzam”. Dzisiaj z danych makro warto będzie zwrócić uwagę na informacje o cotygodniowym bezrobociu w USA o godz. 14:30, a także odczyty wskaźników wyprzedzających Conference Board i indeksu Philly FED (godz. 16:00). Poza tym poznamy kolejne publikacje wyników amerykańskich spółek za III kwartał.

Wydaje się jednak, że dzisiaj nic nie jest w stanie odwrócić trendu na osłabienie dolara. Na tym powinien zyskać także nasz złoty, a tutaj inwestorzy będą „przyglądać” się zapiskom z ostatniego posiedzenia RPP, aby ocenić szanse na ewentualne zacieśnienie polityki w najbliższych tygodniach.

EUR/PLN: Ruch powrotny wywołany chińskim czynnikiem można uznać za zakończony, tym samym w średnim terminie notowania mogą kierować się poniżej okolic 3,92, które zostały już naruszone w zeszłym tygodniu. Kluczowe w tym względzie będzie sforsowanie poziomu 3,9350-3,9400. Oporem znów staje się strefa 3,9500-3,9600.
USD/PLN: Zejście poniżej 2,85, jakie miało miejsce wczoraj to sygnał, iż korekta wzrostowa się zakończyła i wracamy do 2,80 i niżej. To może mieć miejsce już dzisiaj, jeżeli EUR/USD będzie dalej piąć się w górę realizując falę „piątą”. To też sygnał, iż w kolejnych dniach może dojść do próby naruszenia 2,75.

EUR/USD: Patrząc na zachowanie się rynku trzeba przyjąć, że spadek po informacji z Chin był falą „czwartą” w impulsie wzrostowym od połowy sierpnia. Tym samym obecnie realizować się będzie bardzo szybka i dynamiczna fala „piąta”, która powinna doprowadzić do złamania rejonu 1,4150 i ustanowienia nowego szczytu w okolicach 1,43. To jednak nie na dzisiaj, chociaż w najbliższych godzinach rynek może skutecznie forsować opór na 1,41. Dzienne wskaźniki są na mocnych negatywnych dywergencjach z kursem, ale to nie zmienia powyższych wniosków. Mocnym wsparciem jest teraz rejon 1,40.
GBP/USD: Sytuacja fundamentalna wokół funta jest daleka od tego, co można mowić w temacie euro, stąd też tutaj trudno będzie mówić o szansach na mocne zwyżki GBP/USD. Niemniej nie można wykluczyć, że opór na 1,5880-1,5900 zostanie sforsowany, co w kolejnych dniach otworzy drogę do zwyżki w rejon 1,60. Niemniej układ dziennych wskaźników jest mocno pesymistyczny. Wsparcie na dzisiaj to rejon 1,5750.

Marek Rogalski
analityk DM BOŚ (BOSSA FX)

| Powyższy materiał nie stanowi rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczących instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców ( Dz.U. nr 206 z 2005 roku, poz. 1715). Nie jest również tekstem promocyjnym Domu Maklerskiego BOŚ S.A |
| --- |

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟