Promocja czy nabijanie w butelkę? Sprawdzamy gazetki z marketów

"Promocja", "okazja", "nowość" - to słowa klucze, które uruchamiają w ludzkim mózgu zakupowe potrzeby. Wiele takich "promocji" to nabijanie klientów w butelkę, bo rzekomo przecenione produkty wcześniej wystawiono za zawyżoną kwotę. - Wszyscy się na to nabierają - mówią eksperci.

Witold Ziomek
Fikcyjne "promocje", czyli zawyżanie cen towarów a następnie "obniżka" do ceny rynkowej, to zjawisko powszechne
Źródło zdjęć: © Kaufland

Gazetka promocyjna marketu Kaufland z 2 listopada. Oferta specjalna - elektronarzędzia w wyjątkowo korzystnych cenach. Wkrętarka - 29 proc. taniej. Szlifierka kątowa - 45 proc. taniej. Z podanymi cenami jest jednak coś nie tak.

Wkrętarka akumulatorowa znanej firmy. Według gazetki kosztowała prawie 480 złotych. W ramach "promocji" możemy ją kupić za 339 zł. Latarka gratis.

Identyczna wkrętarka (bez latarki gratis) w innych sklepach kosztuje ok. 380 - 350 złotych.

Podobnie jest w przypadku innych narzędzi. Młot udarowy, według materiałów promocyjnych sklepu, przeceniono z 499 na 349 złotych. Cena w innych sklepach - 340 - 380 złotych.

Mała elekryczna wkrętarka, przeceniona z 389 na 249 złotych kosztuje w innych sklepach ok. 270 zł.

- Takie fikcyjne "promocje", czyli zawyżanie cen towarów a następnie "obniżka" do ceny rynkowej, to zjawisko powszechne - mówi dr Monika Skorek z Katedry Marketingu Uniwersytetu Warszawskiego. - Nie jest to działanie nielegalne, ale z punktu widzenia etyki nie powinno się go stosować. Niestety, jest powszechne. Nie tylko w przypadku narzędzi, ale również produktów spożywczych czy suplementów diety. Apteki stosują takie "promocje" nagminnie.

Sprawdzamy zatem gazetkę sieci aptek Super-Pharm. Podwójne opakowanie proszku na regulację pracy jelit według materiałów reklamowych przeceniono z 69 na 49 złotych. W innych sklepach, takie samo opakowanie, tego samego produktu, dostaniemy za 37 złotych. Bez żadnej "promocji".

Pudełko preparatu z magnezem, jak informuje apteka, przeceniono z 14,99 na 5,99 zł. W innych sklepach cena tego samego produktu to od 4 do 7 złotych.

Największym promocyjnym rekordzistą jest suplement diety na potencję. Jak informuje gazetka, cena bazowa 30 tabletek to 67,99 zł. Okazyjna, promocyjna cena to 41,99 zł. Inne apteki, taki sam preparat, w takim samym opakowaniu, oferują za 19.99 do maksymalnie 30 złotych.

Obraz
© Super-pharm

- To jest działanie psychologiczne. Takie słowa jak "promocja" czy "okazja" działają na nas bardzo mocno - mówi dr Monika Skorek. - Firmy stosują takie praktyki, bo są skuteczne, nawet jeśli etycznie wątpliwe.

Jak to możliwe, że w dobie powszechnego dostepu do informacji i porównywarek cenowych nadal dajemy się nabrać na takie pułapki?

- Nie ma ludzi odpornych - mówi dr Monika Skorek. - Łapią się na to wszyscy, łącznie ze specjalistami od reklamy, którzy doskonale znają te mechanizmy. Nie ma takiej możliwości, żeby sprawdzać cenę każdego produktu. A jak robimy zakupy na szybko, potrzebujemy jakiegoś produktu, to chętniej sięgniemy na półkę z napisem "promocja" nawet się nad tym nie zastanawiając.

O komentarz w sprawie sztucznych promocji poprosiliśmy biuro prasowe sieci Kaufland i Super-Pharm. Na odpowiedź czekamy.

Wybrane dla Ciebie
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯