Na rynku pracy co jakiś czas realizowane są projekty wspierające zatrudnienie osób po 50. roku życia. Wdrażają je urzędy pracy, fundacje, stowarzyszenia we współpracy z pracodawcami. Jednym z nich jest właśnie „50 + Doświadczenie”, skierowany do pracowników, pracodawców, partnerów i instytucji rynku pracy. - Uzupełnianie i podwyższanie kwalifikacji zawodowych jest niezbędnym warunkiem dostosowania się i pozostania na rynku pracy – zauważa Marta Titaniec. Osobom starszym łatwiej jest znaleźć zatrudnienie w firmach i branżach, w których nie zachodzą duże zmiany technologiczne. - Najczęściej są to branże produkcyjne, w których technologia pozostaje taka sama od czasów, kiedy ci pracownicy wchodzili na rynek pracy – mówi Titaniec. - W wielu z tych branż nie prowadzi się już kształcenia zawodowego, wiec siłą rzeczy nie przybywa specjalistów. Przedsiębiorcy operujący w tych branżach, mając świadomość że większość kompetencji w zawodach, których one dotyczą, pracownik nabywa w praktycznej pracy, a jednocześnie
mierząc przydatność dla firmy doświadczeniem, wybierają pracowników przygotowanych. Te branże to przede wszystkim producenci żywności, budowlanka, (choć w kontrze do kompetencji są kwestie zdrowotne), często z tym zjawiskiem mamy do czynienia w branży usługowej – komentuje.
Jedna z firm, która wzięła udział w projekcie jest Hagans Logistic Sp. z o.o.. Firma zatrudnia osoby w różnym wieku – od takich świeżo po szkołach do wieku emerytalnego. Starsze osoby są rekrutowane również bezpośrednio z rynku pracy. - Osoby po 50. roku życia mają jeden duży skarb – odpowiedzialność i doświadczenie – mówi Prezes Zarządu i Dyrektor Zarządzający firmy Bartłomiej Hadzicki. - Często to osoby które dużo zainwestowały w siebie – swój czas i pieniądze na przekwalifikowanie się, żeby dostosować kompetencje do zmieniającego się rynku pracy. Fakt, czasem brakuje im oblatania po nowinkach technicznych, ale każdy z nas w życiu musiał się wielu rzeczy nauczyć – zauważa Hadzicki.
Firma zatrudnia głównie osoby związane z ruchem kolejowym. - Tu jednak niestety granica wieku jest dość ograniczona ze względu na stan zdrowia – mówi Prezes Zarządu firmy. Ale oprócz stanowisk kolejowych, typu maszynista, rewident taboru, ustawiacz manewrowy, firma oferuje również zatrudnienie biurowe oraz rekrutuje wykładowców, ponieważ prowadzi również działalność szkoleniową. Na wszystkie stanowiska, o ile zdrowie tego nie wyklucza są rekrutowane osoby starsze. - Wiele doświadczonych osób, które znam, nie może wykonywać zawodu, ze względu na stan zdrowia. To jest duże ograniczenie, którego nie da się przeskoczyć – mówi Bartłomiej Hadzicki. - W takich branżach, jak kolejowa, nie można sobie pozwolić na ryzyko. Jeśli pracownik pomyli się w biurze, to nic się nie stanie, ale jeśli pomyli się maszynista, to jest ogromna odpowiedzialność. Dlatego na niektóre stanowiska lekarze orzekają stan zdrowia – komentuje.