RBA ma argumenty do działań

Fatalne dane z australijskiego rynku pracy były głównym tematem dzisiejszego handlu w Azji. Spadek nowych miejsc pracy o 22,6 tys. w grudniu, wobec spodziewanego wzrostu o 10 tys., dostarcza nowych argumentów tamtejszemu bankowi centralnemu, który może teraz wykorzystać „gołębią” retorykę do osiągnięcia celu w postaci spadku AUD/USD w okolice 0,85.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Zwłaszcza, że sprzyjać jej będzie też niepewność związana z sytuacją w chińskiej gospodarce. Niemniej ostatecznie RBA wcale nie musi decydować się na cięcie stóp o 25 p.b. w najbliższych miesiącach obawiając się jej „spekulacyjnego” wpływu na rynek nieruchomości.

Na wykresie AUD/USD widać silne wybicie w formacji flagi wzrostowej. Duża dynamika spadku i bliskość wsparcia w postaci dawnej linii trendu spadkowego (0,8760) może jednak skłaniać do delikatnej korekty wzrostowej w najbliższych godzinach. Celem może być dołek z 18 grudnia na 0,8815, albo nawet poziomy opór na 0,8865. W perspektywie kilku tygodni możemy jednak zejść w okolice 0,8576 (to minima z końca stycznia 2010 r.). Oczywiście wiele będzie zależeć od tego, jak słabe dane „wykorzysta” RBA w swojej retoryce.

Obraz
© (fot. dm bos)

Wykres dzienny AUD/USD

Na EUR/USD widać, że pomału realizujemy scenariusz odbicia w górne okolice strefy 1,3625-45, który został przedstawiony wczoraj po południu. Nad ranem udało się nieznacznie naruszyć rejon 1,3625, ale na krótko, po czym spadliśmy poniżej 1,36. W tym rejonie widać jednak silny krótkoterminowy popyt. Widać, że inwestorzy wstrzymują się z kupnem dolarów przed publikacją dzisiejszych danych makroekonomicznych o godz. 14:30 – widać to też po zachowaniu się koszykowego BOSSA USD. Wiele o publikacjach z USA, które zobaczymy dzisiaj pisałem we wczorajszym komentarzu popołudniowym. A więc w skrócie – dane CPI wyższe od oczekiwań będą mocnym argumentem za zakupem dolarów, ale i też podobnie będzie w sytuacji, kiedy będą one zgodne z szacunkami. Powodem są wczorajsze mocne dane nt. inflacji PPI. Innymi słowy być może za kilka miesięcy FED-owi będzie coraz trudniej zapewniać o tym, że inflacja pozostanie na dość niskim poziomie przez dłuższy okres i wzrosną oczekiwania związane z wcześniejszą podwyżką stóp. Na koniec
warto też wspomnieć o tym, co powiedział wczoraj Charles Evans z FED – jego zdaniem FED mógłby przyspieszyć (!) skalę redukcji QE3 w marcu, jeżeli pozwoliłyby na to dane makroekonomiczne. Przypomnijmy, że mówi to osoba, która kilkanaście miesięcy temu była „gołębiem”.
Reasumując. Mocny opór na EUR/USD to rejon 1,3645, który powinien zostać przetestowany jeszcze dzisiaj po południu. Szanse na powrót w okolice 1,37 nie są duże. Impuls spadkowy w postaci kolejnej fali został rozpoczęty w poniedziałek z okolic 1,3699. To oznacza, że być może jeszcze w piątek wieczorem przetestujemy okolice minimów z zeszłego tygodnia na 1,3547, a kolejny tydzień przyniesie zejście jeszcze niżej.

Obraz
© (fot. dm bos)

Wykres dzienny EUR/USD

Marek Rogalski
Główny analityk walutowy DM BOŚ

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
To jedno z najmniejszych lotnisk w Polsce. Wyda na promocje miliony
To jedno z najmniejszych lotnisk w Polsce. Wyda na promocje miliony
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
Parkował pod McDonald's. Po pół roku przyszło pismo. Oto rachunek
Parkował pod McDonald's. Po pół roku przyszło pismo. Oto rachunek
Ma pensjonat na Podhalu, nawet się nie otworzył. "Jest załamany"
Ma pensjonat na Podhalu, nawet się nie otworzył. "Jest załamany"
Masowe zwolnienia w znanym dyskoncie. Setki osób bez pracy w Niemczech
Masowe zwolnienia w znanym dyskoncie. Setki osób bez pracy w Niemczech
Biedronka zmienia godziny otwarcia. Pierwsza taka niedziela w tym roku
Biedronka zmienia godziny otwarcia. Pierwsza taka niedziela w tym roku
Polacy dostają pisma od ZUS. Część osób musi oddać pieniądze
Polacy dostają pisma od ZUS. Część osób musi oddać pieniądze
Zarobki pracowników warsztatów. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki pracowników warsztatów. Oto ile dostają "na rękę"
Gigant ogłasza zwolnienia grupowe w Polsce. Pracę straci 105 osób
Gigant ogłasza zwolnienia grupowe w Polsce. Pracę straci 105 osób
Autem staranowali drzwi Dino. Seria włamań do sklepów
Autem staranowali drzwi Dino. Seria włamań do sklepów
70 proc. kurierów może zrezygnować. Winne nowe przepisy UE
70 proc. kurierów może zrezygnować. Winne nowe przepisy UE
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥