Trwa ładowanie...
dympr0j

Rotacja składu RPP dobra, problemem sposób jej wprowadzenia (analiza)

02.12. Warszawa (PAP) - Ekonomiści, z którymi rozmawiała PAP, są zgodni, że propozycja wprowadzenia rotacji w składzie RPP, tak aby kadencja członków nie wygasała w tym samym...

Share
dympr0j

02.12. Warszawa (PAP) - Ekonomiści, z którymi rozmawiała PAP, są zgodni, że propozycja wprowadzenia rotacji w składzie RPP, tak aby kadencja członków nie wygasała w tym samym momencie, jest dobrym rozwiązaniem. Wątpliwości budzi mechanizm wprowadzenia tego rozwiązania, m.in. przejściowy wzrost liczby członków Rady do 12 osób.

Ministerstwo Finansów, w najnowszej wersji projektu założeń nowelizacji ustawy o NBP, proponuje wprowadzenie rozwiązania, zgodnie z którym 1/3 składu RPP byłaby powoływana co 2 lata w równej liczbie przez Prezydenta, Sejm oraz Senat.

Propozycja ta zakłada przejściowe (ok. dwuletnie) powiększenie liczby członków RPP do 12, a następnie taki sam okres przejściowy, w którym liczba członków RPP będzie wynosiła 6 osób. Licząc od 2018 roku skład osobowy RPP byłby więc kształtowany z uwzględnieniem ustawowej 9-osobowej liczby członków RPP.

Propozycję resortu finansów poparł w rozmowie z PAP prezes NBP Marek Belka, wskazując, że bank centralny nie będzie się temu pomysłowi sprzeciwiał.

dympr0j

"Rotacja co do zasady jest właściwa, jednak sam mechanizm jej wprowadzenia powinien być głębiej przeanalizowany" - powiedziała PAP Elżbieta Chojna-Duch, członek RPP.

Zdaniem Marka Rozkruta, głównego ekonomisty E&Y w Polsce, proponowane rozwiązanie pozytywnie wpłynie na przewidywalność polityki pieniężnej.

"Rotacja członków RPP, tak aby ich kadencja nie wygasała w tym samym momencie, jest rozwiązaniem bardzo pożądanym, szczególnie z punktu widzenia jakości i stabilności polityki pieniężnej. Jest to równocześnie dostosowanie trybu wyboru decydentów w polskiej RPP do standardów stosowanych od wielu lat w innych bankach centralnych" - powiedział PAP.

"W systemie rotacyjnym potrzeba wprowadzenia w specyfikę funkcjonowania banku centralnego i tajniki prowadzenia polityki pieniężnej będzie dotyczyć tylko części członków Rady, którzy dopiero zostali wybrani. Dodatkowo będą oni mogli korzystać z doświadczenia innych przedstawicieli RPP, pełniących tę funkcję już od dłuższego czasu. To zdecydowanie korzystna zmiana" - dodał.

dympr0j

Kwestia techniczna wprowadzenia wymiany członków Rady budzi już więcej zastrzeżeń.

"Problemem jest niewątpliwie w jaki sposób wprowadzić taką zmianę w funkcjonowaniu Rady. Oczywiście to jest problem techniczny, ale dość istotny i trudny do rozwiązania. Możliwe byłoby na przykład takie rozstrzygnięcie, że jakaś część członków Rady zgodzi się przyjść (po wygaśnięciu obecnej kadencji - PAP) i objąć funkcję na przykład na 2 lata" - ocenia w rozmowie z PAP Dariusz Filar, były członek RPP.

"Obecnie takie rozwiązanie jest o tyle łatwiejsze, że wkrótce pan prezydent będzie mianował nowego członka Rady i to w jakimś sensie ułatwia wprowadzenia rotacji" - dodaje.

Prezydent Bronisław Komorowski odwołał Zytę Gilowską w październiku z funkcji członka RPP w związku ze zrzeczeniem się przez nią funkcji. Z zapowiedzi przedstawicieli Kancelarii Prezydenta wynika, że nowy członek Rady zostanie powołany na przełomie listopada i grudnia.

dympr0j

Wątpliwości związane z okresem przejściowym do wprowadzenia 2-letniej rotacji w składzie RPP ma również Elżbieta Chojna-Duch.

"W szczególności rozszerzenie składu Rady do 12 osób mogłoby zaburzyć funkcjonowanie RPP przez te dwa lata, a została wypracowana już stabilność poglądów członków" - wskazuje członek Rady obecnej kadencji.

ROTACJA POPRAWI JAKOŚĆ POLITYKI PIENIĘŻNEJ

Zdaniem ekonomistów system, w którym kadencja członków RPP nie wygasa w tym samym momencie pozytywnie wpłynie na proces "uczenia" się przez nowe osoby specyfiki prac Rady.

dympr0j

"Już dawno byłem zwolennikiem takiego rozwiązania w RPP jakie jest w USA. To znaczy, że jedna trzecia członków Rady zmienia się co dwa lata przy zachowaniu, że każda ze stron, czyli prezydent, Sejm i Senat, tak jak obecnie, desygnują swojego kandydata" - mówi Filar.

"To rozwiązanie byłoby lepsze, jakaś część członków miałby bowiem czas na uczenie się praktyki Rady" - dodaje.

Także Marek Rozkrut wskazuje, że obecny system, w którym 9 na 10 członków RPP jest wymienianych w okresie niecałych dwóch miesięcy, wpływa niekorzystnie na stabilność polityki pieniężnej.

"To bardzo niekorzystne i sprawia, że niemal cała Rada musi w tym samym czasie zapoznawać się ze sposobem funkcjonowania banku centralnego. Ponadto, ustawa nakazuje wybór członków Rady +spośród specjalistów z zakresu finansów+, co niekoniecznie oznacza, że osoby te znają się na polityce pieniężnej. Tak ogólnikowe określenie kryteriów, które członek RPP powinien spełniać oraz polityczny charakter tego procesu skutkują tym, że niektórzy nowi członkowie Rady muszą polityki pieniężnej dopiero się nauczyć" - uważa ekonomista.

dympr0j

"To z kolei wiąże się z procesem edukowania niektórych członków RPP przez pracowników NBP. Członkowie RPP mają równocześnie ograniczone możliwości pozyskania wiedzy od swoich bardziej doświadczonych koleżanek i kolegów, gdyż ich już w RPP nie ma (poza prezesem NBP, który jest przewodniczącym Rady)" - dodaje.

PROPONOWANE ZMIANY POPRAWIĄ KOMUNIKACJĘ Z RYNKAMI

Główny ekonomista E&Y w Polsce jest zdania, że proponowane przez resort finansów zmiany przyczynią się do poprawy komunikacji Rady z rynkami.

"Rotacja co dwa lata części składu RPP byłaby też korzystna z punktu widzenia komunikacji, która nie byłaby aż tak zmienna. To działa w dwie strony: nowy członek RPP uczy się komunikacji z rynkiem, a uczestnicy rynku muszą nauczyć się odczytywać sygnały przekazywane przez nowego przedstawiciela Rady. To trochę trwa i na początku łatwo o pomyłkę" - uważa Rozkrut.

dympr0j

"Gdy dotyczy ona wypowiedzi jednego czy dwóch członków RPP, koszt jest jednak nieporównywalnie mniejszy niż w przypadku, gdy problem ten dotyczy wypowiedzi większej liczby przedstawicieli Rady - a ten ostatni wariant jest dużo bardziej prawdopodobny, gdy następuje wymiana niemal całej Rady w tym samym czasie" - dodaje.

CHOJNA-DUCH POPIERA POMYSŁ DWUKADENCYJNOŚCI W RPP

Elżbieta Chojna-Duch uważa, że niepotrzebna jest rezygnacja z pierwotnie planowanego pomysłu dwukadencyjności w RPP.

"Z kolei sztywny zakaz podwójnej kadencji członków RPP wobec dwukadencyjności jej przewodniczącego wydaje się niezrozumiały" - zwraca uwagę członek RPP.

Jej zdaniem ten pomysł nie będzie miał wpływu na niezależność polityki pieniężnej.

"Profesorowie z określoną wiedzą, dorobkiem i doświadczeniem są przecież samodzielni intelektualnie" - uważa Chojna-Duch.

W pierwszym projekcie założeń do noweli ustawy o banku centralnym, MF zaproponował dwukadencyjność dla członków Rady. Takim zmianom przeciwny był jednak NBP. Zdaniem przedstawicieli banku może to budzić wątpliwości co do niezależności banku i obniżyć wiarygodność polityki pieniężnej.

LICZBA CZŁONKÓW RPP MOGŁABY BYĆ MNIEJSZA

Marek Rozkrut ocenia, że o ile zmiany w sposobie wyboru członków RPP należy ocenić jako krok w dobrym kierunku, to nowelizacja ustawy o NBP powinna iść dalej.

"W szczególności, należałoby zmniejszyć liczbę członków RPP, gdyż 10-cio osobowa Rada jest ciałem zbyt dużym. Trudno znaleźć inny bank centralny realizujący strategię celu inflacyjnego, w którym liczba decydentów byłaby tak duża jak w Polsce. Przeciętnie takie organy decyzyjne liczą ok. 7 członków" - uważa główny ekonomista E&Y.

"Prowadzenie dyskusji, a w szczególności osiąganie porozumienia co do treści wspólnych dokumentów, np. komunikatu RPP po posiedzeniu decyzyjnym, byłoby zdecydowanie łatwiejsze w mniejszym gronie niż w obecnym składzie 10-osobowym" - dodaje.

Jego zdaniem inną pożądaną zmianą byłby wymóg, aby spośród członków RPP przynajmniej część wywodziła się z banku centralnego.

"Niewątpliwie sprzyjałoby to lepszemu zrozumieniu przez Radę specyfiki funkcjonowania tej instytucji. Taki wymóg jest stosowany w wielu bankach centralnych na świecie i przydałby się także w Polsce" - uważa Rozkrut.

Bartek Godusławski (PAP)

bg/ ana/

dympr0j

Podziel się opinią

Share
dympr0j
dympr0j