WAŻNE
TERAZ

Koniec eldorado? Prezes największego banku w Polsce prognozuje

Rynki europejskie nadal na cenzurowanym

W niedzielę ostatecznie został zatwierdzony plan pomocowy dla Irlandii w wysokości 85 mln euro. Ta decyzja miała uspokoić rynki i powstrzymać korektę na parkietach światowych. Taka też była pierwsza reakcja inwestorów, giełdy azjatyckie rozpoczęły tydzień całkiem pozytywnie – Nikkei225 zyskał +0,9%, a Shanghai Composite był na minimalnym minusie (-0,2%).

Indeksy na Starym Kontynencie poszły za ciosem i wystartowały od plusów. Ruch wzrostowy jednak szybko się załamał i jeszcze przed południem zobaczyliśmy spadki. Na GPW ogólne tendencje były podobne z tym, że inwestorzy reagowali dużo mniej emocjonalnie. Początek notowań był neutralny, a gdy nadeszły spadki nie miały takiego tempa jak na zachodzie. W kalendarium brakowało ważnych pozycji i w zasadzie nastroje dyktowane były przez informacje mniej lub bardziej zbliżone do gospodarki – od pogarszania się sytuacji na rynku obligacji m.in. Hiszpanii, przez trwające napięcie na linii Korea Północna – Południowa, do afery dyplomatycznej związanej z publikacją portalu Wikileaks. W rezultacie kontynuowano ucieczkę w uznawanych za bezpieczne na trudne czasy kierunki – jednym słowem zyskiwał dolar, co oczywiście niekorzystnie odbijało się na giełdach. Do końca dnia na parkietach europejskich trwała wyprzedaż, na GPW również i WIG20 zamknął się 2616 pkt, tj. -1%.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Poniedziałkowa sesja pogłębiła obawy inwestorów o utrzymanie zniżkowej tendencji z ostatnich tygodni. Indeks szerokiego rynku spadł po wczorajszej sesji prawie 0,8% przy obrocie sięgającym po zakończeniu dnia 1,1 mld zł. Obrazem graficznym notowań była wyznaczona na wykresie dziennym czarna świeca z obustronnymi cieniami. Umiejscowiona została poniżej piątkowej, co w najbliższym czasie stanowić będzie zaporę dla popytu, a co za tym idzie może sprowokować atak na linię kanału. Pogorszenie nastrojów potęguje fakt pokonania przez RSI linii sygnalnej na 40 pkt. Układ ten wskazuje możliwość wejścia w głębszą korektę i zmianę kluczowych ograniczeń dla tego wskaźnika. Warto jednak zauważyć, że Composite Index pomimo również niższych odczytów nie pokonał wczoraj swoich minimów, a zatem istnieje szansa uformowania się pozytywnej dywergencji w ciągu następnych sesji. Znacznej zmiany nie widać jeszcze na oscylatorze siły trendu ADX, którego jednak reakcje zawsze wykazują opóźnienie w czasie. Wobec negatywnego układu
wskaźników, we wtorek na warszawskim parkiecie spodziewać się można podtrzymanie pesymizmu. Najbliższą barierą, z jaką będzie musiała zmierzyć się podaż, będzie poziom wsparcia z okolic 45 030 pkt, do którego kurs według cen zamknięcia ma jeszcze 254 pkt drogę.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Abonament RTV. Oto ważne terminy nie tylko dla emerytów
Abonament RTV. Oto ważne terminy nie tylko dla emerytów
InPost z nową usługą. Tyle kosztuje wysłanie paczki za granicę
InPost z nową usługą. Tyle kosztuje wysłanie paczki za granicę
Biedronka wprowadza nowości w kasach samoobsługowych. Są vouchery
Biedronka wprowadza nowości w kasach samoobsługowych. Są vouchery
Niemiecki gigant rozbudowuje fabrykę w Polsce. Będzie zatrudniać
Niemiecki gigant rozbudowuje fabrykę w Polsce. Będzie zatrudniać
Pracowałeś w Szwecji? Na taką emeryturę możesz liczyć
Pracowałeś w Szwecji? Na taką emeryturę możesz liczyć
Fala zwolnień grupowych w Polsce. Tu pracę ma stracić 1000 osób
Fala zwolnień grupowych w Polsce. Tu pracę ma stracić 1000 osób
Szukają ludzi do pracy. Płacą nawet 20 tys. zł miesięcznie
Szukają ludzi do pracy. Płacą nawet 20 tys. zł miesięcznie
Kosztował prawie 100 mln zł. Kolejna odsłona litanii usterek
Kosztował prawie 100 mln zł. Kolejna odsłona litanii usterek
Mówili, że to opał. Wielka akcja KAS. Chodzi o 180 tys. zł
Mówili, że to opał. Wielka akcja KAS. Chodzi o 180 tys. zł
Znajdź liczbę 46. Niewiele osób robi to w mniej niż 20 sekund
Znajdź liczbę 46. Niewiele osób robi to w mniej niż 20 sekund
Tłusty czwartek 2026. Ekspert wyliczył cenę "uczciwego" pączka
Tłusty czwartek 2026. Ekspert wyliczył cenę "uczciwego" pączka
Wyjechali za granicę. ZUS chce od nich setek tysięcy. Resort tłumaczy
Wyjechali za granicę. ZUS chce od nich setek tysięcy. Resort tłumaczy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇