SLD pyta Boniego o reformę OFE

SLD pyta ministra Michała Boniego o reformę Otwartych Funduszy Emerytalnych. Politycy Sojuszu chcą m.in. wiedzieć, jak będzie wyglądało dziedziczenie części składki, która trafi do ZUS zamiast do OFE i jak będą waloryzowane składki.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Kula

W poniedziałek minister Boni ma przedstawić projekt nowelizacji niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem systemu ubezpieczeń społecznych, przewidujący zmiany w podziale składek. W piątek Centrum Informacyjne Rządu poinformowało, że zespół pod kierownictwem Boniego skończył prace nad projektem, a w weekend miał on zostać przesłany do konsultacji partnerom społecznym.

Zgodnie z zapowiedziami rządu, od początku kwietnia obecna składka do OFE, wynosząca 7,3% zarobków brutto, zostanie podzielona. OFE miałyby dostać na początek 2,3%, docelowo - w 2017 r. - 3,5% Reszta składki ma trafiać na indywidualne konta, zarządzane przez ZUS. Pieniądze, które trafią do ZUS, miałyby być waloryzowane i dziedziczone. Ponadto wprowadzone mają zostać ulgi podatkowe dla dodatkowo oszczędzających na emeryturę.

Rząd tłumaczy, że zmiany w systemie emerytalnym są konieczne w celu ograniczenia przyrostu długu publicznego i deficytu.

Z kolei w przesłanym PAP w niedzielę komunikacie, SLD pyta Boniego, "jak będzie wyglądała sprawa dziedziczenia części składki, która trafi do ZUS zamiast do OFE". Zdaniem polityków Sojuszu, jeśli chcemy, żeby nie uznawano transferu składek jako wydatku i nie powiększało to deficytu budżetowego, "środki te muszą być kwalifikowane jako część sektora finansów publicznych".

Ponadto - w ocenie SLD - "zmiana planowana przez rząd oznacza lepszą sytuację finansów publicznych dziś, kosztem gorszej w przyszłości". - Czy rząd dokonał obliczeń, na ile dokonywane zmiany powiększą dotacje budżetu państwa do FUS za 5, 10, 15, 20 lat - pytają przedstawiciele Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Zastanawiają się także "jak będzie wyglądał mechanizm waloryzacji zgromadzonych składek".

- Dlaczego rząd upatruje w zmianach ubezpieczeń społecznych jedyną drogę do poprawy stanu finansów publicznych? Czy nie ma innych sposobów aby zwiększyć wpływy do budżetu. Czy nie okazałoby się bezpieczniejsze na dziś i dla przyszłości finansów publicznych wprowadzenie na przykład tzw. podatku bankowego - dopytują także politycy Sojuszu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟