Spektakularny zryw popytu

Otwarcie kontraktów uplasowało się wczoraj w rejonie zakresu cenowego Fibonacciego: 2275 – 2278 pkt. Jak pamiętamy byki nie bardzo potrafiły poradzić sobie w poniedziałek ze sforsowaniem tej przeszkody. We wtorek również przedpołudniowe próby pokonania tutaj podaży nie przynosiły pożądanego rezultatu.

Otwarcie kontraktów uplasowało się wczoraj w rejonie zakresu cenowego Fibonacciego: 2275 – 2278 pkt. Jak pamiętamy byki nie bardzo potrafiły poradzić sobie w poniedziałek ze sforsowaniem tej przeszkody. We wtorek również przedpołudniowe próby pokonania tutaj podaży nie przynosiły pożądanego rezultatu.

Ostatecznie jednak strefa został przełamana, i aż trudno uwierzyć, że po tym wybiciu w szeregi byków wstąpił tak ogromny optymizm. Kontrakty bowiem błyskawicznie zameldowały się w rejonie oporu: 2301 – 2306 pkt. Ten ważny zakres cenowy Fibonacciego nie zrobił jednak żadnego wrażenia na kupujących i strefa została błyskawicznie zanegowana. To z kolei wyzwoliło jeszcze większą euforię w obozie byków, a wizualnym odzwierciedleniem ogromnej determinacji popytu był test kolejnej zapory podażowej: 2336 – 2342 pkt.
Warto nadmienić, że byki napotkały już tutaj nieco większy opór ze strony swojego przeciwnika, choć koniec końców również i ten zakres uległ naruszeniu. Ostatnia godzina handlu przebiegła pod znakiem niegroźnej korekty, jednak i tak zamknięcie kontraktów uplasowało się na poziomie: 2341 pkt. Stanowiło to wzrost wartości FW20H10 w stosunku do poniedziałkowej ceny odniesienia wynoszący aż 2.72%.

Nie da się ukryć, że zanegowanie strefy: 2301 – 2306 pkt (i tym samym symetrycznej formacji ABCD spełniającej zależność: AB = CD) wygenerowało sygnał kupna, choć oczywiście pamiętając wcześniejsze działania podejmowane przez kupujących, cały czas można mieć wątpliwości, czy to wskazanie rzeczywiście wytrzyma próbę czasu. Abstrahują jednak od tego typu spekulacji i skupiając się jedynie na technice, wczoraj pojawił się istotny sygnał płynący z wykresu, potwierdzony dodatkowo wzrostem wolumenu obrotu na rynku kasowym.

Niemniej kontrakty znalazły się w rejonie kolejnej zapory podażowej Fibonacciego: 2336 – 2342 pkt, a wczorajsza próba przełamania tej strefy zakończyła się jednak niepowodzeniem byków.
Z załączonego wykresu wynika, że w wymienionym rejonie przebiegają także dwie median lines. Nie można zatem wykluczyć, że presja ze strony sprzedających nadal będzie tutaj mocno odczuwalna, a jej konsekwencją może być oczywiście ruch kontrujący. Warto w tym kontekście również przypomnieć, że indeks WIG20 dotarł wczoraj do istotnej zapory podażowej: 2351 – 2356 pkt, i jak mogliśmy się przekonać, dokładnie tutaj impet fali wzrostowej uległ wyczerpaniu.

Z drugiej jednak strony wczorajsze przełamanie: 2301 – 2306 pkt stanowi dla mnie ważne wydarzenie techniczne i nie ukrywam, że analogicznym obszarem oporu w stosunku do tej właśnie strefy jest dopiero zapora podażowa Fibonacciego: 2376 – 2382 pkt (zbudowana na bazie zniesienia wewnętrznego 61.8%). Istotny będzie zatem przebieg dzisiejszej sesji i obserwacja działań podejmowanych przez popyt w związku z możliwością wykrystalizowania się obecnie ruchu kontrującego. Znamy bowiem przypadki jednodniowych zrywów obozu popytowego, po których często zaczyna brakować jednak w ich szeregach konsekwencji. W tym kontekście warto nadmienić, że zlecenie zabezpieczające dla długich pozycji umiejscowiłbym obecnie kilka punktów poniżej strefy: 2284 – 2287 pkt. Jak widać na wykresie, przebiega tutaj także czerwona ML. Uważam, że dopiero zanegowanie tej właśnie strefy wsparcia anulowałoby wczorajszy sygnał kupna (strefa została zbudowana na bazie zniesienia 38.2% obecnej fali wzrostowej).

Ważną rolę na wykresie powinien także pełnić obecnie znany nam już obszar cenowy: 2301 – 2306 pkt. Powiem szczerze, że nie utrzymanie przez kupujących tej istotnej zapory popytowej wygenerowałoby wstępny sygnał słabości popytu. Jego potwierdzeniem byłoby wówczas zanegowanie wymienionej już strefy: 2284 – 2287 pkt. Jak zwykle nieco więcej o strategii na dzisiejszą sesję napiszę w swoim pierwszym opracowaniu online, uwzględniając tutaj dodatkowe strefy cenowe zbudowane na bazie wykresu intradayowego.

Paweł Danielewicz Analityk Techniczny

Wybrane dla Ciebie
W lutym rusza kwalifikacja wojskowa. Oto kto dostanie wezwanie
W lutym rusza kwalifikacja wojskowa. Oto kto dostanie wezwanie
Więcej niż na lokacie. Polacy "wykręcają" tak ponad 100 proc. zysku
Więcej niż na lokacie. Polacy "wykręcają" tak ponad 100 proc. zysku
To hit sprzedażowy. W czasie mrozów Polacy rzucili się na zakupy
To hit sprzedażowy. W czasie mrozów Polacy rzucili się na zakupy
Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali konkretne kwoty
Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali konkretne kwoty
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Zwolnienia w sieciach handlowych. Tysiące osób trafiło na bruk
Zwolnienia w sieciach handlowych. Tysiące osób trafiło na bruk
Nietypowy sklep wciąż zadziwia. Ceny jak z innej epoki
Nietypowy sklep wciąż zadziwia. Ceny jak z innej epoki
Rewolucja od 1 marca. Boją się zakorkowania sądów
Rewolucja od 1 marca. Boją się zakorkowania sądów
Emerytury z Norwegii trafiają do Polaków. Tyle wynoszą co najmniej
Emerytury z Norwegii trafiają do Polaków. Tyle wynoszą co najmniej
6,3 tys. zł za cztery tygodnie. Jak dorobić na wojsku? Oto terminy
6,3 tys. zł za cztery tygodnie. Jak dorobić na wojsku? Oto terminy
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥