Euro w górę, bo Europa nie widzi problemu…
… w zbyt silnej walucie. Tak można odebrać wczorajsze słowa jednego z członków Europejskiego Banku Centralnego (Ewalda Nowotnego), czy też niemieckiego ministra gospodarki (Phillipa Roeslera), którzy zbagatelizowali wtorkowe „ostrzeżenia” szefa Eurogrupy. Jeżeli jednak rynek zakłada, iż to przesądza sprawę, to może być w błędzie. Poczekajmy na ewentualne słowa przedstawicieli europejskich lobby biznesowych reprezentujących interesy eksporterów, czy też innych polityków (historia pokazywała, że Francja była na tym polu dość aktywna).