Niby ta sama, a jednak nie ta sama
Laptop, nowe ciuchy, a wkrótce dobre auto. Na to może sobie pozwolić pracownik "Tesco" Marcin Klaus, który pracuje w tej firmie, tyle że... w Anglii. W polskim "Tesco" pracownicy ciułają grosz do grosza, żeby przeżyć do pierwszego, pisze "Fakt".