Trwa ładowanie...
dfqc6hr
20-10-2016 21:45

Tokarska z PSL: należy pomóc oszukanym kredytobiorcom

Nie można rozwiązać problemu kredytów walutowych bez konsekwencji dla banków, które wyspecjalizowały się w szkodliwej ofercie dla kredytobiorców - mówiła w czwartek w Sejmie Genowefa Tokarska (PSL). Zaznaczyła, że trzeba pomóc oszukanym kredytobiorcom.

dfqc6hr
dfqc6hr

W czwartek późnym wieczorem Sejm debatuje nad trzema projektami ustaw dotyczących kredytów walutowych - głównie udzielanych we frankach szwajcarskich. Chodzi o projekt złożony przez prezydenta Andrzeja Dudę, a także projekty klubów PO i Kukiz'15.

Tokarska przypomniała, że w latach 2000-2013 r. udzielono ponad 713 tys. kredytów indeksowanych bądź denominowanych w obcych walutach na ponad 173 mld zł. Z tego - jak konturowała - ponad 562 tys. było udzielonych we frankach szwajcarskich (wartość 142 mld zł), były to też głównie kredyty mieszkaniowe.

Przedstawicielka Ludowców zwróciła uwagę, że problem, jaki później wyniknął z udzielania kredytów w walutach obcych, wynikał m.in. z tego, że były one udzielane osobom, które nie miały dochodów w walucie obcej, często nie miały też zdolności kredytowej w złotych. Osoby te kuszone były też bardziej atrakcyjnym oprocentowaniem. Dodała, że pierwsze niepokojące sygnały pojawiły się wraz z kryzysem gospodarczym (2008 r.), którego konsekwencją był wzrost kursu franka. Kulminacją problemu była natomiast decyzja Szwajcarskiego Banku Centralnego o uwolnieniu stóp procentowych.

"Okazało się że kredyty indeksowane bądź denominowane pomimo regularnej spłaty kredytu osiągały niejednokrotnie wyższy poziom zadłużenia niż początkowo pożyczone kwoty. Naturalnym jest, że kredytobiorcy czują się oszukani i złapani przez banki w pułapkę. Faktycznie kredyty te nie były wypłacane ani spłacane w obcej walucie" - dodała Tokarska.

dfqc6hr

Jej zdaniem zawiodły przede wszystkim banki. "Nie można tego problemu rozwiązać bez konsekwencji dla banków, które przecież wyspecjalizowały się w tej szkodliwej ofercie dla kredytobiorców (...) Na szczęście nie dotyczy to całej sieci bankowej w Polsce, dotyczy tylko kilku banków. Należy zdecydowanie udzielić pomocy oszukanym kredytobiorcom" - zaznaczyła przedstawicielka Ludowców.

Zdaniem posłanki "najdalej idącym i najkorzystniejszym dla oszukanych kredytobiorców" jest projekt Kukiz'15. Przypomniała, że dotyczy on pożyczek udzielonych na ponad 60 miesięcy, a zasadą restrukturyzacji miałoby być przekształcenie kredytu na pożyczkę w złotych. Przewalutowanie miałoby nastąpić przy zastosowaniu tzw. stopy bazowej - stopa referencyjna NBP powiększona o marżę banku. Projekt Kukiz'15 zakłada też zakaz oferowania kredytów w innych walutach niż złoty.

Tokarska odnosząc się do prezydenckiego projektu podkreśliła, że został on negatywnie oceniony przez Związek Banków Polskich i samych frankowiczów. "Frankowicze podkreślają, że projekt jest całkowicie sprzeczny z zapowiedziami wyborczymi prezydenta Andrzeja Dudy i jego jako prezydenta" - dodała.

Przypomniała, że według propozycji prezydenckiej zwracane miałyby być spready, które były pobierane przez banki w wysokości wyższej niż dopuszczalne. Spready zwracane miałyby być od kredytu udzielonego maksymalnie do 350 tys. zł na jedną osobę.

Posłanka konkludując oceniła jednak, że Sejm powinien zająć się wszystkim trzema projektami: prezydenta Dudy, Kukiz'15 oraz PO.

dfqc6hr
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dfqc6hr