TVN i Polsat warunkowo zgadzają się na wcześniejszego wyłączenie analogu (aktl.)

(dochodzi stanowisko UKE)


16.10.Warszawa (PAP) - TVN i Polsat chcą wyłączenia nadawania
analogowego przed końcem 2012 roku, jeśli do 30 września 2012 r.
co...

(dochodzi stanowisko UKE)

16.10.Warszawa (PAP) - TVN i Polsat chcą wyłączenia nadawania analogowego przed końcem 2012 roku, jeśli do 30 września 2012 r. co najmniej 95 proc. gospodarstw domowych odbierających telewizję naziemną będzie miało urządzenia do odbioru telewizji cyfrowej - podały obie spółki w komunikacie prasowym.

Prezes UKE Anna Streżyńska powiedziała w czwartek PAP, że warunki przedstawione przez TVN i Polsat są nie do przyjęcia. Wyjaśniła, że w żadnym kraju 95 proc. mieszkańców nie posiada odbiorników do odbioru telewizji cyfrowej.

"Brak analizy skutków działań podejmowanych i projektowanych przez władze w połączeniu z brakiem formuły prawnej, która gwarantowałaby niewzruszalność podjętych rozstrzygnięć powodują, że nadawcy nie są obecnie w stanie w sposób odpowiedzialny wyrazić zgody na bezwarunkowe skrócenie koncesji na nadawanie analogowe. Mogłoby to bowiem oznaczać zgodę na to, że ogromna liczba widzów zostanie pozbawiona możliwości oglądania naszych kanałów. Nie możemy dopuścić, by w skali kraju powtórzyła się sytuacja, z jaką mieliśmy do czynienia w Warszawie, gdzie - po przeniesieniu nadajników z PKiN do Raszyna - znacząca część gospodarstw domowych utraciła możliwość odbioru niektórych kanałów telewizyjnych" - napisano w komunikacie TVN i Polsatu.

"Dlatego, zgodnie z wnioskami nadawców, wyłączenie emisji analogowej może nastąpić przed rokiem 2014, o ile odpowiednia liczba gospodarstw domowych będzie wyposażona w urządzenia do odbioru telewizji cyfrowej. W myśl wniosków oznacza to, że Polsat i TVN wystąpią o wyłączenie nadawania analogowego przed 31 grudnia 2012 r., jeżeli do 30 września 2012 r. co najmniej 95 proc. gospodarstw domowych w Polsce, odbierających wyłącznie programy telewizyjne nadawane naziemnie, będzie dysponować urządzeniami do odbioru telewizji cyfrowej. Dla uniknięcia rozbieżności w ocenie sytuacji nadawcy proponują, by poziom nasycenia rynku urządzeniami do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej był badany przez dwie niezależne instytucje" - dodano.

Komisja Europejska zaleciła krajom członkowskim wyłączenie nadawania analogowego do 2012 roku, ale Polska wynegocjowała opóźnienie do 2015 roku.

W pierwszej wiązce częstotliwości cyfrowych tzw. multipleksie Urząd Komunikacji Elektronicznej planował umieszczenie programów działających obecnie stacji, czyli TVP, Polsatu, TVN, TV 4 oraz TV Puls. UKE proponował nadawcom, żeby wystąpili w swoich wnioskach nie o nowe częstotliwości, lecz o zmianę rezerwacji obecnych. Zdecydowały się na to TVP oraz TV Puls.

Nadawcy komercyjni nie spieszyli się do tego, gdyż obecnie koncesje uprawniają ich do nadawania analogowego do 2014 roku.

Według informacji prasowych UKE zależy na tym, żeby stacje, które wejdą do pierwszego multipleksu, wyłączyły analogowe nadajniki już w 2012 roku. Bez tego nie da się uruchomić nadawania cyfrowego na kolejnych pasmach i proces cyfryzacji będzie zablokowany.

Anna Streżyńska prezes UKE powiedział, że to, czy klient zechce kupić odbiornik i oglądać telewizję cyfrową, zależy wyłącznie od niego i UKE nie ma na to żadnego wpływu.

Według niej TVN i Polsat przyjęły taką metodę liczenia odbiorników, którą zastosowała jedynie Wielka Brytania, a inne kraje wykorzystują metodę określania zasięgu nadajników.

"Składanie wniosku w trybie warunkowym budzi nasze prawne wątpliwości" - dodała.

Powiedziała też, że propozycja powołania dwóch niezależnych audytorów, którzy sprawdziliby, ile mieszkań jest wyposażonych w odbiorniki cyfrowe, nie wchodzi w grę.

"Nadawcy proponują, aby jednego z audytorów powołali oni, a drugiego UKE. Wyłączenie nadawania analogowego mogłoby nastąpić, o ile obaj eksperci byliby zgodni co do tego, że osiągnięto określony procent. W przypadku sprzeciwu jednego z nich nie byłoby to możliwe. W ten sposób oddalibyśmy decyzję o terminie wyłączeniu nadawania analogowego nadawcom" - wyjaśniła.(PAP)

epo/ luo/ jtt/

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek