UE: Jest porozumienie ws. przyszłorocznego budżetu

Jest porozumienie polityczne w sprawie budżetu na rok 2014. Unijni ministrowie finansów i Parlament Europejski uzgodnili przyszłoroczne zobowiązania na poziomie 142,6 miliarda euro, a płatności na poziomie 135,5 miliarda.

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Po długich i trudnych negocjacjach ustalono, że pula przyszłorocznych pieniędzy będzie większa niż ta, na którą początkowo zgadzały się kraje członkowskie. Zwiększono środki na wspieranie wzrostu gospodarczego, tworzenie nowych miejsc pracy, innowacje i pomoc humanitarną.

Wśród unijnych ministrów nie było jednak w tej kwestii jednomyślności. - Ostateczna decyzja podjęta została kwalifikowaną większością, cztery kraje były przeciwko - poinformował Algimantas Rimkunas, litewski wiceminister finansów.

Zdaniem unijnego komisarza ds. budżetu Janusza Lewandowskiego przyszłoroczny budżet jest "przyzwoity". - Cieszę się, że porozumienie osiągnięte dziś między Parlamentem Europejskim a Radą zapewnia możliwości inwestycyjne dla europejskiego biznesu, naukowców, miast, regionów i studentów w czasie gdy inwestycje są bardzo potrzebne. Mogę jedynie pochwalić Parlament, litewską prezydencję i kraje członkowskie za ducha współpracy i za kompromisy, na które byli w stanie pójść, by nie zawieść tych, którzy czekają na unijne środki - oświadczył.

Komisarz podkreślił także, że porozumienie w sprawie przyszłorocznego budżetu jest kluczowym krokiem na drodze do przyjęcia wieloletnich ram finansowych na lata 2014 - 2020.

Podczas spotkania załatano również kolejną dziurę w budżecie na rok 2013. Dodatkowe 400 milionów euro ma zostać przeznaczone na pomoc krajom, które ucierpiały w wyniku powodzi. To jedna z wielu poprawek, jakie trzeba było wprowadzić do tegorocznego budżetu. Podobnie może być w przyszłym roku.

Teraz unijny budżet musi zostać oficjalnie przyjęty przez Radę i Parlament Europejski. Powinno to nastąpić w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Wybrane dla Ciebie
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
Polka druga na świecie. Najlepsza recepcjonistka pracuje w Sopocie
Polka druga na świecie. Najlepsza recepcjonistka pracuje w Sopocie
Zarząd znowu nie przyszedł. Gotuje się w handlowym gigancie
Zarząd znowu nie przyszedł. Gotuje się w handlowym gigancie
Dino rusza na podbój Warszawy. Otwarto pierwszy sklep w stolicy
Dino rusza na podbój Warszawy. Otwarto pierwszy sklep w stolicy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀