Trwa ładowanie...
d3i0y1v

Urzędników czekają duże zmiany

O stanowiska w urzędach państwowych będzie się można ubiegać wyłącznie w otwartych konkursach. Ich pracownicy będą podlegali ocenie. Samorządowcy zaś sami określą wymagania stawiane urzędnikom i ich wynagrodzenia.
Share
d3i0y1v

_ Najważniejszą zmianą jest likwidacja Państwowego Zasobu Kadrowego, z którego powoływano osoby na wysokie stanowiska urzędnicze _- zauważa Waldy Dzikowski, poseł PO, sejmowy sprawozdawca projektu nowelizacji ustawy o służbie cywilnej. _ Teraz kandydaci na takie stanowiska będą musieli przejść przez procedurę sprawdzania ich kwalifikacji. _

Dodatkowe egzaminy

W myśl nowelizacji urzędem czy jednym z jego departamentów nie będzie już mogła kierować osoba wyznaczona do pełnienia obowiązków dyrektora lub kierownika. Zakończy to powszechną obecnie praktykę omijania procedury konkursowej na wysokie stanowiska urzędnicze. Poza tym pełniący obowiązki, choć z założenia powinni to robić wyłącznie tymczasowo, piastują swoje stanowiska w zasadzie bez ograniczeń czasowych. Nie muszą mieć przy tym kwalifikacji ani doświadczenia zawodowego, jakich przepisy wymagają na tych stanowiskach.

d3i0y1v

Osoby, które w 2006 r., w momencie wejścia w życie poprzedniej nowelizacji ustawy o służbie cywilnej, piastowały stanowiska na zasadzie pełnienia obowiązków, zostały automatycznie, bez weryfikacji umiejętności i egzaminów, zapisane do Państwowego Zasobu Kadrowego. Po wejściu w życie teraz przygotowywanych przepisów wszyscy dyrektorzy generalni urzędów będą musieli zorganizować konkursy na te stanowiska, podczas których urzędnicy będą musieli zweryfikować swoje kwalifikacje.

Ci, którzy po wejściu w życie poprzedniej nowelizacji dostali pełnomocnictwo do piastowania wysokich stanowisk, będą musieli jak najszybciej przystąpić do egzaminów. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów już w połowie października rozesłała pisma do wszystkich urzędów, że jeszcze w tym roku takie osoby muszą przystąpić do egzaminu do Państwowego Zasobu Kadrowego. Zgłoszenia mają złożyć do końca października. Egzamin zostanie przeprowadzony na przełomie listopada i grudnia.

Bez limitów

Likwidacji ulegną limity zatrudnienia w urzędach, które często blokowały ich rozwój. Gdy limit został wyczerpany, by zatrudnić choć jedną osobę więcej, trzeba było występować o zwiększenie dotacji uwzględniające wynagrodzenie takiego urzędnika. Bywa i tak, że urząd ma limit zatrudnienia np. 500 urzędników, a zatrudnia jedynie 400, dzięki czemu otrzymuje większe środki z budżetu państwa. Po zmianach dyrektor urzędu tak jak dotychczas otrzyma pulę pieniędzy, którą będzie samodzielnie gospodarował. Sam będzie mógł więc podjąć decyzję, ile osób chce zatrudnić i jakie wynagrodzenia im zaoferować.

d3i0y1v

Z ciekawych zmian, jakie pojawiły się podczas prac parlamentarnych nad tą nowelizacją, warto wspomnieć o tych dotyczących języków obcych. Dotychczas, by zostać urzędnikiem mianowanym, trzeba było zdać egzamin z języka roboczego Unii Europejskiej. Posłowie rozszerzyli ten katalog o języki naszych sąsiadów: Ukrainy, Rosji i Białorusi, państw z Europejskiego Obszaru Gospodarczego, jak Islandia, oraz trzy języki istotne na świecie z punktu widzenia gospodarczego, czyli arabski, japoński i chiński.

Ocena w rękach wójtów

W myśl nowej ustawy o pracownikach samorządowych, którą 24 października przyjął Sejm, a która ma wejść w życie 1 stycznia 2009 r., wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast sami będą wyznaczali kryteria oceny zatrudnionych u nich urzędników. Nowela przewiduje bowiem jedynie ogólne kryteria tej oceny. Szczegółowe rozwiązania dotyczące procedur i kryteriów, jakie będą brane pod uwagę przy ocenie konkretnego stanowiska, będą zawarte w regulaminach wewnętrznych urzędów. Te z kolei samorządy będą musiały wynegocjować z działającymi w większości urzędów związkami zawodowymi. W tych regulaminach znajdą się bowiem także rozwiązania dotyczące wynagrodzeń urzędników. Jeżeli pozwoli na to potencjał finansowy danej jednostki samorządu, będzie można określić te wynagrodzenia na wyższym poziomie.

Posłowie podczas prac parlamentarnych wprowadzili wiele poprawek także do tego projektu. W większości miały one charakter wyłącznie redakcyjny. Jedna z nich jest jednak merytoryczna. Chodzi o zniesienie limitu odprawy, jaka przysługuje urzędnikom pochodzącym z wyborów, czyli np. staroście, wójtowi burmistrzowi czy marszałkowi województwa. Dotychczas w momencie rozstania z urzędem przysługiwała im trzykrotność dotychczasowego wynagrodzenia, nie więcej jednak niż dwudziestokrotność najniższego wynagrodzenia. Posłowie wykreślili jednak to ograniczenie z przepisów.

d3i0y1v

Adam Leszkiewicz, podsekretarz stanu w KPRM
W styczniu zapowiedzieliśmy, że przywrócimy właściwy, zgodny z konstytucją kształt służby cywilnej i usprawnimy zarządzanie kadrami w administracji publicznej i samorządach terytorialnych. Te dwie ustawy przyjęte przez Sejm spełniają te założenia. Nowelizacja ustawy o służbie cywilnej jest niezwykle istotna, bo przywraca apolitycznego szefa służby cywilnej i wyższe stanowiska w administracji publicznej korpusowi służby cywilnej.
Z kolei dotychczasowa ustawa o pracownikach samorządowych była już tyle razy nowelizowana, że stała się niespójna. Poza tym nastąpi decentralizacja zarządzania kadrami, tak by wójtowie czy burmistrzowie, którzy odpowiadają za działanie urzędu, mogli np. oceniać pracę pracowników samorządowych. Nie ma potrzeby, by kryteria oceny tych pracowników były wyznaczane jak dotychczas centralnie.

Mateusz Rzemek
Rzeczpospolita

d3i0y1v

Podziel się opinią

Share
d3i0y1v
d3i0y1v