W rejonie ważnego oporu

Nawiązując jeszcze do wtorkowej sesji warto przypomnieć, że w jej porannej fazie doszło do przełamania intradayowej zapory podażowej: 2179 – 2185 pkt. zbudowanej na bazie zniesienia 38.2% impulsu spadkowego trwającego od 31 sierpnia do 23 września. Strefa, co istotne, zaczęła następnie pełnić na wykresie funkcję zapory popytowej.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BZ WBK

Przypominam te wydarzenia, gdyż w przedpołudniowej fazie wczorajszego handlu nadal mieliśmy do czynienia z taką właśnie sytuacją. Strona popytowa zdołała co prawda zainicjować silny ruch cenowy, ale na skutek nagłego pogorszenia się atmosfery na wiodących rynkach Eurolandu kontrakty w szybkim tempie powróciły w okolice znanego nam już przedziału cenowego: 2179 – 2185 pkt.

Warto podkreślić, że kupujący niezmiennie podejmowali tutaj aktywne działania obronne, co eliminowało możliwość przedostania się kontraktów poniżej dolnego ograniczenia strefy. W miarę upływu czasu na rynku zaczął się jednak krystalizować ruch boczny.

Ostatecznie doszło do przełamania górnego ograniczenia tej intradayowej konsolidacji i wydawało się, że kontrakty bez problemu „doczołgają się” do kluczowego obszaru oporu: 2231 – 2238 pkt. (w komentarzu porannym eksponowałem znaczenie w/w strefy, gdyż również tutaj przebiegała wiarygodna linia trendu spadkowego). Nieco gorsze od oczekiwań dane z USA (zamówienia na dobra trwałego użytku) sprawiły jednak, że w/w scenariusz nie bardzo chciał się urzeczywistnić. Odzwierciedleniem tego był bowiem wzrost presji podażowej, choć nie na tyle silny, by notowania FW20Z11 mogły powrócić w okolice bazowej strefy cenowej: 2179 – 2185 pkt.

W końcowej fazie handlu doszło jednak do wykrystalizowania się silnego ruchu kontrującego (wpływ słabego otwarcia za oceanem), co w konsekwencji sprawiło, iż kontrakty powróciły w okolice zapory cenowej: 2179 – 2185 pkt. Tak mozolnie budowany przez całą sesję ruch wzrostowy został zatem w końcowym fragmencie sesji całkowicie zredukowany. Stronie popytowej udało się jednak wybronić wsparcie Fibonacciego: 2179 – 2185 pkt. Zamknięcie uplasowało się bowiem na poziomie 2192 pkt. (stanowiło to spadek wartości FW20Z11 w stosunku do wtorkowej ceny odniesienia wynoszący 0.41%).

Obraz
© Wykres FW20Z11

Z załączonego wykresu wynika, że kontrakty dotarły wczoraj w okolice ważnej (zbudowanej na bazie kilku elementów) zapory podażowej. Kluczową rolę odgrywa tutaj na pewno zakres cenowy: 2331 – 2336 pkt. W opracowaniach podkreślałem, że należy spodziewać się w tym rejonie zdecydowanie większej presji ze strony obozu podażowego. Istotną rolę odgrywają tutaj również trzy linie: dwie median lines i linia trendu spadkowego, co w połączeniu z wymienioną już zaporą cenową Fibonacciego tworzy naprawdę wiarygodną barierę podażową na wykresie FW20Z11.

Można zatem zaryzykować stwierdzenie, że następstwem zanegowania skonstruowanego w ten sposób oporu powinien być wiarygodny sygnał techniczny zapowiadający kontynuację odreagowania wzrostowego. Tego typu konkluzja korespondowałaby również w jakimś stopniu z widocznym na wykresie układem XABCD. Dość często mamy jednak do czynienia z sytuacjami, że rynek powraca w okolice wsparcia zbudowanego na bazie projekcji układu XABCD i dopiero podczas kolejnej konfrontacji zapadają kluczowe decyzje odnośnie dalszego kierunku.

Wydaje się, że zapowiedzią wzrostu presji podażowej byłoby przełamanie widocznej na wykresie zapory popytowej: 2144 – 2149 pkt. W pierwszej kolejności zwróciłbym zatem uwagę na w/w zakres cenowy, tym bardziej, że wczorajsza sesja za oceanem zakończyła się druzgocącą porażką byków. Poranne nastroje na rynkach uległy jednak poprawie (dość zauważalnie zwyżkują obecnie kontrakty na US Futures), zatem ten element może w jakimś stopniu osłabić wpływ wczorajszej przeceny za oceanem. Podsumowując, kontrakty dotarły wczoraj w okolice ważnej zapory podażowej, co niejako automatycznie faworyzuje teraz w nieco większym stopniu obóz niedźwiedzi. Za istotny sygnał potwierdzający wzrost presji podażowej na rynku uznałbym jednak dopiero trwałe przełamanie strefy wsparcia: 2144 – 2149 pkt.

Paweł Danielewicz DM BZ WBK

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟