Specjaliści potwierdzają, że nadpobudliwość u pracowników jest fałszywie interpretowana. Są oni postrzegani przez otoczenie jako źli ludzie, agresorzy, czy wandale. Osoby, które nie potrafią sobie radzić z dolegliwościami lub odpowiednio pokierować nadwyżką energii, szybko tracą pracę, izolują się, wreszcie sięgają po alkohol, czy narkotyki. Tymczasem ADHD można wykorzystać.
- Z ADHD żyło wiele znanych osób, np. Einstein, Edison, Salvador Dali, Winston Churchill, Benjamin Franklin, Michael Phelps. Osoby z ADHD powtarzają, że czują nadwyżkę energii, rozdrażnienie. Opisują, że ledwo coś zrobią, już biorą się za coś innego. Ich mózg pracuje intensywniej, przechodzi przez niego więcej impulsów. Warto popatrzeć na dolegliwości z innej strony. Pracownik z ADHD może szybciej pracować, może być bardziej błyskotliwy, świetnie się sprawdza w dyscyplinach, gdzie trzeba wykazać się szybkością podejmowanych decyzji, czy energią i siłą fizyczną. To może być dar - wyjaśnia Jolanta Górka, psycholog społeczny.